mBankowe karty przestały być jedynie środkiem płatniczym. Właśnie zamieniły się w losy na loterii, w której do wygrania jest samochód marki Hyundai i30! Rozpoczęła się Kartomania - loteria, w ramach której mBank nagradza swoich Klientów za aktywne wykonywanie transakcji bezgotówkowych. Zabawa dostępna jest dla wszystkich Klientów - aby wziąć w niej udział wystarczy zarejestrować się na stronie www.mbank.pl i... jak najczęściej płacić swoją kartą. Każda transakcja bezgotówkowa w wysokości co najmniej 10 złotych przeliczania jest na 1 los w loterii. Jeśli dodatkowo jest to transakcja z użyciem technologii PayPass lub płatność z wypłatą gotówki w systemie CashBack - na konto użytkownika trafiają 2 losy. Na najaktywniejszych uczestników loterii czekają: 2 laptopy MacBook Air, 8 telefonów iPhone 3G, 50 iPodów nano, 200 bezprzewodowych myszy Labtec. Dodatkowo wśród wszystkich uczestników loterii rozlosowany zostanie samochód marki Hyundai i30. W naszej loterii jak zwykle premiujemy aktywnych Klientów - im większa liczba transakcji bezgotówkowych, tym większa szansa na zdobycie jednej z 260 nagród - tłumaczy Mateusz Karewicz, marketing projekt manager mBanku. Tym razem jednak nagroda główna zostanie wylosowana spośród wszystkich uczestników zabawy. Klienci mają więc jeszcze więcej szans na wygraną - dodaje Karewicz. Loteria KartoMania rozpoczyna się 8 grudnia 2009 r. i potrwa do 28 lutego 2010 r. Uwaga - w konkursie liczą się wszystkie transakcje zrealizowane w tym czasie, nawet jeśli Klient dołączy do loterii w jej ostatnim dniu (28 lutego 2010 r.). KartoMania to kolejna - po mVISIONERACH i Lecie z kartą - zabawa związaną z aktywnym użytkowaniem kart płatniczych w mBanku. Poprzednie edycje cieszyły się dużą popularnością, w sumie wzięło w nich udział ponad 57 tys. Klientów. mBank, będący częścią BRE Banku SA, jest otwartą platformą finansową dla Klientów indywidualnych i firmowych. Od dziewięciu lat zapewnia dostęp do szerokiej oferty produktów bankowych, inwestycyjnych i ubezpieczeniowych. mBank proponuje także usługi telekomunikacyjne wirtualnego operatora komórkowego - mBank mobile. Z oferty mBanku korzysta już ponad 2,2 mln Klientów. Ich przedstawiciele, regularnie wybierani do mRady, wraz z użytkownikami forum mBanku i bloga, tworzą mSpołeczność, pomagającą bankowi w doskonaleniu oferty.
Dzień: 2009-12-08
Sukces mBanku w rankingu „Bank Najbliższy Klientowi" publikowanym przez „Dziennik Gazetę Prawną". Dzięki Klientom, został najchętniej polecanym bankiem w Polsce. Z kolei eksperci docenili jego system transakcyjny, uznając go za najlepszy. To świetny prezent z okazji dziewiątych urodzin mBanku! W rankingu „Bank Najbliższy Klientowi", tworzonym przez „Dziennik Gazetę Prawną" we współpracy z firmą doradztwa finansowego Expander oraz Centrum Badań Marketingowych Indicator, mBank został wysoko oceniony zarówno przez Klientów, jak i ekspertów. Na wyniki rankingu składają się bowiem: rezultat badania przeprowadzanego na ogólnopolskiej reprezentatywnej 1004-osobowej próbie oraz ocena specjalistów. Polacy pytani, który bank poleciliby swoim znajomym, najczęściej wskazują mBank. Dzięki temu uzyskał on najwyższą notę w badaniu CBM Indicator, w którym oceniano m.in. nowoczesność banku, kompetencje obsługi, atrakcyjność oferty oraz zadowolenie Klientów z oferowanych im produktów i usług. Z kolei eksperci Expandera uznali serwis transakcyjny mBanku za najlepszy w Polsce, zwracając uwagę na jego funkcjonalność i dodając, że trudno wymienić wszystkie dyspozycje, które można za jego pomocą zlecić. Poza nagrodami w poszczególnych kategoriach, mBank znalazł się także na podium w klasyfikacji ogólnej, zajmując wysokie trzecie miejsce. Za nagrody dla mBanku w rankingu „Bank Najbliższy Klientowi" dziękuję przede wszystkim naszym Klientom, którzy zdecydowali, że mBank wart jest polecenia. Dla nas to najlepsza rekomendacja i najważniejsze wyróżnienie - powiedział Jarosław Mastalerz, członek zarządu BRE Banku SA ds. bankowości detalicznej. Cieszę się, że w zamian możemy zaoferować przyjazne i nowoczesne rozwiązania - w tym najlepszy serwis transakcyjny wśród banków w Polsce - dodał Mastalerz. O tym, że mBank wart jest polecenia, wiedzą także Klienci biorący udział w trwającym właśnie konkursie PolecamBank. W pierwszym etapie, trwającym od września do listopada, swoje rekomendacje przekazało 18,5 tys. Klientów mBanku. Dzięki nim grono nowych użytkowników mBanku zwiększyło się o 25 tys. osób! mBank, będący częścią BRE Banku SA, jest otwartą platformą finansową dla Klientów indywidualnych i firmowych. Od dziewięciu lat zapewnia dostęp do szerokiej oferty produktów bankowych, inwestycyjnych i ubezpieczeniowych. mBank proponuje także usługi telekomunikacyjne wirtualnego operatora komórkowego - mBank mobile. Z oferty mBanku korzysta już ponad 2,2 mln Klientów. Ich przedstawiciele, regularnie wybierani do mRady, wraz z użytkownikami forum mBanku i bloga, tworzą mSpołeczność, pomagającą bankowi w doskonaleniu oferty.
Ubóstwo to najgorszy z kataklizmów dotyczących współczesnego człowieka. Tak twierdzą aktywiści Amnesty International. Problemowi wykluczenia ludzi biednych spod mocy prawa i troski rządów organizacja dedykuje rozpoczętą właśnie kampanię. Tymczasem zbliża się największa doroczna akcja Amnesty – Maraton Pisania Listów. W tym roku przypada on na 12 i 13 grudnia. W akcję włączyli się studenci Politechniki Gdańskiej, którzy przygotowują własne stanowisko na terenie uczelni. – Spotykamy się w sobotę, 12 grudnia o godz. 12 w setce polskich miast, by pisać listy z żądaniem zwolnienia więzionych za przekonania i zaprzestania prześladowania obrońców praw człowieka – tłumaczy Karol Mojkowski z zespołu komunikacji społecznej Amnesty International, zawodowo socjolog. To właśnie nadchodzące jednocześnie z całego świata listy, adresowane do prokuratorów, sędziów, ministrów i prezydentów, ratują niesłusznie i niesprawiedliwie skazanych, ale przypominają także o tym, że prawa, życie i zdrowie wielu osób na całym świecie wciąż są zagrożone. Od momentu powstania Amnesty International uratowało już 17 tys. osób, którym groziły kara śmierci, niezasłużone więzienie, tortury i inne szykany.Inicjatywę maratonu podejmują również trójmiejscy studenci i uczniowie. Stanowiska Amnesty pojawią się na uczelniach wcześniej niż w innych punktach miasta. Na Politechnice Gdańskiej aktywistów spotkać będzie można od 9 do 11 grudnia w holu przed Biblioteką Główną. Inicjatorami przeszczepienia idei pisania listów w obronie pokrzywdzonych są dwaj studenci Wydziału Chemicznego – Jakub Klawa i Maciej Kruszka. – Do akcji udało nam się namówić jeszcze cztery koleżanki – opowiada Jakub Klawa z czwartego roku technologii chemicznej. – Rozwiesimy plakaty, będziemy rozdawać ulotki i pomagać w pisaniu listów. Studenci pożyczyli megafon, aby było ich dobrze słychać na całej uczelni i rzutnik, aby pokazać przed biblioteką film prezentujący działalność Amnesty International. – Każdy, kto dołączy do Maratonu Pisania Listów dostanie od nas na pamiątkę żółtą wstążeczkę na znak przynależności do grona ludzi dobrej woli – tłumaczy Maciej Kruszka z czwartego roku technologii ochrony środowiska. – Mamy nadzieję, że dzięki listom od studentów naszej uczelni uda się znacząco wspomóc akcję uwalniania ludzi niesłusznie więzionych i walczących o prawa człowieka. Powstała również lokalna grupa szkolna przy III Liceum Ogólnokształcącym w Gdyni . – Tam uczniowie pod kierunkiem pani psycholog włączyli się do akcji i będą zbierali listy przez całą dobę – mówi Monika Kowalczyk z AI Trójmiasto.Kreatywność członków stowarzyszenia nie zna granic. – W tym roku po raz pierwszy organizujemy również „Maraton na falach”, co oznacza że ekipa Amnesty pojawi się także na pokładzie promu Stena Line – opowiada Karol Mojkowski. – Wypływamy 12 grudnia. Do maratonu po raz pierwszy przyłączyli się słupscy seniorzy działający przy uniwersytecie III wieku. Akcja rośnie w siłę. W ubiegłym roku z Polski wysłano prawie 80 tysięcy listów, na całym świecie – około 325 tysięcy.W tym roku będziemy pisać listy w imieniu m.in. Rity Mahato z Nepalu, która świadczy pomoc medyczną kobietom – ofiarom przemocy. Wielokrotnie grożono jej śmiercią i gwałtem za kontynuowanie swojej pracy. Będziemy pisać również w imieniu Nguyena Van Dai, wietnamskiego prawnika i obrońcy praw człowieka. W maju 2007 roku został on skazany na 5 lat więzienia za „propagandę przeciwko państwu”. Amnesty uważa go za więźnia sumienia i będzie domagało się jego natychmiastowego zwolnienia Maraton Pisania Listów odbywa się w Polsce po raz dziesiąty, a mało kto wie, że pierwsze polskie struktury AI powstały właśnie w Gdańsku, w roku 1989. Podwaliny organizacji stworzyło środowisko solidarnościowe. Okrągły jubileusz rejestracji stowarzyszenia Amnesty International Polska przypadnie na rok 2010. Aktualna kampania stowarzyszenia pod hasłem „Żądamy godności” ma przypominać o tym, że człowiek ubogi zasługuje na szacunek i taką samą ochronę jak bogaty. Działacze AI zwracają uwagę na wysoką umieralność okołoporodową, niesprawiedliwe wyroki, ograniczony dostęp do edukacji, a także zasobów przyrody. I choć współczesnemu człowiekowi żyjącemu w wolnym kraju, temat może się wydawać odległy, warto zwrócić uwagę na liczby. Przynajmniej 963 miliony ludzi każdego dnia kładzie się spać głodnych; co minutę jedna kobieta umiera z powodu komplikacji związanych z ciążą; 1,3 miliarda ludzi nie ma dostępu do podstawowej opieki medycznej, a 2,5 miliarda – do odpowiedniego systemu sanitarnego. Wskutek tego wszystkiego każdego dnia umiera 20 tys. dzieci.Przykrym, ale prawdziwym stwierdzeniem jest fakt, ubóstwo to nie tylko brak dochodu. To przede wszystkim brak bezpieczeństwa, dyskryminacja i brak możliwości decydowania o własnym losie. To naruszenie praw człowieka. Jeszcze mocniej zabrzmi to hasło, gdy weźmiemy pod uwagę wnioski z raportu AI dotyczącego kary śmierci. W krajach takich jak Iran, Sudan, Arabia Saudyjska i Stany Zjednoczone nieproporcjonalnie dużo wyroków śmierci zapada wobec osób ubogich, członków mniejszości rasowych, etnicznych i religijnych. Amnesty bada, dokumentuje i publikuje raporty o przypadkach naruszeń praw człowieka, ale na tym jej praca się nie kończy. Członkowie Amnesty International podejmują praktyczne i skuteczne kroki w celu powstrzymania tych naruszeń. Podstawową formą działalności Amnesty International są kampanie, manifestacje i kameralne happeningi. Członkowie stowarzyszenia szczycą się tym, że podczas ich wystąpień nigdy nie dochodzi do eskalacji negatywnych emocji lub napięć i że we wszystkich swoich działaniach odwołują się do sumień ludzi i ich dobrej woli. Władzom organizacji od początku istnienia zależy na całkowitej niezależności od jakiegokolwiek państwa, dlatego Amnesty nie występuje o dotacje z budżetu ani środków unijnych. Więcej na http://amnesty.org.pl/ Kiedy i gdzie9-11 grudnia, w godz. 10-15hol na parterze Gmachu Głównego przed biblioteką Kontakt* Jakub Klawa, tel. 793-706-361IV rok technologii chemicznej na Wydziale Chemicznym Politechniki Gdańskiej* Maciej Kruszka, tel. 501-844-787IV rok technologii ochrony środowiska na Wydziale Chemicznym Politechniki Gdańskiej
Dotpay, lider rynku płatności elektronicznych, po raz kolejny wzbogaca swoją ofertę. Do listy obsługiwanych przelewów dodane zostały Płać z ING oraz przelewy z Alior Banku i BS Wschowa. Płatności za pomocą superszybkich e-przelewów cieszą się coraz większą popularnością wśród kupujących w Internecie. Wielu Polaków ma już dostęp do bankowości online, a to oznacza, że mogą oni za pomocą kilku kliknięć wykonać zlecenie przelewu. Ich najważniejszą zaletą jest właśnie szybkość realizacji transakcji. kupujący jest od razu przekierowywany na strony bankowego serwisu internetowego. Tam czeka na niego zlecenie przelewu wypełnione już danymi dotyczącymi transakcji. Po zatwierdzeniu tej operacji sprzedawca za pośrednictwem Dotpay bezzwłocznie dowiaduje się o wykonanej płatności, dzięki czemu może rozpocząć realizację zamówienia. Korzyści odnoszą więc wszystkie strony transakcji – kupujący szybko otrzymuje przesyłkę z produktem, a sprzedawca uzyskuje gwarancję zapłaty. Korzystanie z superszybkich e-przelewów nie wiąże się dla klientów sklepów internetowych z żadnymi dodatkowymi kosztami. Prawie 4 miliony potencjalnych klientów dla e-sklepów Uruchomienie przelewu z ING Banku Śląskiego to naturalny krok na drodze rozwoju Dotpay. ING to rynkowy lider, posiadający bardzo sprawny system bankowości online. E-przelewy to dla e-sklepów udostępniających płatności Dotpay szansa na przyciągnięcie nowych klientów i zwiększenie sprzedaży, a dla kupujących wygoda i bezpieczeństwo - przekonuje Andrzej Poniński, prezes Dotpay S.A. Klientami ING Banku Śląskiego jest ponad 2,7 mln Polaków. Lwią część tej grupy stanowią osoby posiadające dostęp do systemu bankowości internetowej ING BankOnLine. Powszechny dostęp do płatności Sprzedający i kupujący płacący za pomocą platformy Dotpay mają obecnie do dyspozycji ponad 20 sposobów na e-przelewy z polskich banków, a dodatkowo także z kilku banków zagranicznych (m. in.: z Niemiec i Austrii). Na liście dostępnych opcji nie mogło więc zabraknąć bankowego prymusa ostatnich miesięcy – Alior Banku. BS Wschowa to z kolei lider bankowości online na rynku banków spółdzielczych. Dzięki e-przelewom z tych instytucj, sklepy internetowe mogą pozyskać zupełnie nowych klientów. W sieci kupują przecież zarówno mieszkańcy wielkich miast, posiadający konta w takich bankach, jak Alior, ale także Internauci z mniejszych miejscowości, posiadający konta w bankach spółdzielczych. Chcemy udostępniać płatności obu tym grupom – mówi Andrzej Poniński, prezes Dotpay S.A. Platforma Dotpay udostępnia wiele różnorodnych form płatności: e-przelewy, zapłatę kartami płatniczymi, wpłaty gotówkowe, zapłatę przy użyciu e-portfeli, a także przez SMS i infolinię. Dotpay stawia na innowacyjność - jako pierwszy agregator w Polsce wprowadził do swojej oferty zakupy na raty, a w planach ma między innymi uruchomienie płatności mobilnych. Więcej: www.dotpay.pl
