Jeden złoty, dwa srebrne i jeden brązowy medal – to dorobek Polaków na mistrzostwach świata w grach komputerowych World Cyber Games. Turniej odbywał się w dniach 8-11 grudnia 2011 roku w południowokoreańskim Busan. Cztery medale to najlepszy wynik w historii występów graczy z Polski na tym prestiżowym wydarzeniu. Polacy, zdobywając jeden złoty, dwa srebrne i jeden brązowy krążek, uzyskali jednocześnie drugie miejsce w klasyfikacji medalowej państw tegorocznego turnieju. Na najwyższym stopniu podium w grze Counter-Strike, stanęła polska drużyna ESC Gaming, która w meczu o złoto pokonała Mistrzów Szwecji – SK Gaming. W finale gry League of Legends, reprezentanci Polski występujący pod nazwą ex-GBT ulegli drużynie CDE ze Stanów Zjednoczonych, zdobywając tym samym srebrny medal. Krążek z tego samego kruszcu powędrował też do Bartosza „hom3r” Piętki, który w finale gry FIFA 11 przegrał z reprezentantem Niemiec. Brązowy medal w grze Asphalt 6, w finale Samsung Mobile Challenge, zdobył tegoroczny Mistrz Europy Kamil „PLANET” Zalewski. Finały World Cyber Games odbywają się nieprzerwanie od 2001 roku, gromadząc najlepszych graczy komputerowych z całego świata. Od samego początku jego istnienia turniej wspiera firma Samsung Electronics. W tegorocznych, czterodniowych zmaganiach uczestniczyło około 650 zawodników z 60 krajów, w tym m.in. Polski, Stanów Zjednoczonych, Korei Południowej, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Rosji i Chin. Rywalizowali oni m.in. w takich grach jak Counter-Strike, Starcraft II, League of Legends czy FIFA 11. „Drugie miejsce w klasyfikacji medalowej państw podczas tak dużego turnieju gier komputerowych to wielkie wyróżnienie dla Polski. Potwierdza to ogromny potencjał, jaki drzemie w naszych zawodnikach. Dla takich chwil warto wspierać rodzimy e-sport, jesteśmy dumni ze wszystkich polskich uczestników finałowych zmagań World Cyber Games” – powiedział Olaf Krynicki, PR Manager Samsung Electronics Polska. Reprezentacja Polski na finały World Cyber Games została wyłoniona w finałach krajowych, które odbyły się podczas mistrzostw Samsung Euro Championship, w dniach 6-8 października w Centrum EXPO XXI w Warszawie. Awans do finałów krajowych dały zwycięstwa w internetowych turniejach kwalifikacyjnych.
Miesiąc: grudzień 2011
Pierwszego grudnia wystartował oficjalny serwis Aukcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każdy Internauta może już teraz przyłączyć się do zbiórki pieniędzy poprzez bezpłatne wystawienie własnej aukcji lub zakup dowolnego przedmiotu od innego użytkownika. Nad prawidłowym przebiegiem operacji finansowych jak co roku czuwa PayU S.A. Zebrane w ten sposób pieniądze zasilą konto Fundacji Jerzego Owsiaka. Partnerem akcji został serwis Bankier.pl. Finał XX edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 8 stycznia 2012 r., natomiast serwis aukcyjny WOŚP będzie „grał” aż do 14 lutego. Tym razem zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup najnowocześniejszych urządzeń do ratowania życia wcześniaków oraz pompy insulinowe dla ciężarnych kobiet zmagających się z cukrzycą. Na aukcjach WOŚP sprzedać i kupić można w zasadzie wszystko. Chodzi o pomoc najbardziej potrzebującym, nieważne więc czy na aukcji pojawi się samochód, kolczyki czy własnoręcznie namalowany obraz. Każda złotówka ze sprzedaży wystawionych przedmiotów zostanie przekazana na rzecz Fundacji Jerzego Owsiaka. „W tym roku Bankier.pl po raz pierwszy oficjalnie przyłączył się do akcji WOŚP. Chcemy popularyzować ideę WOŚP i zachęcać naszych użytkowników do angażowania się w projekty, które mają szczytny cel niesienia pomocy innym. Na Bankier.pl Internauci znajdą liczne materiały i artykuły promujące akcje m.in. podsumowania najciekawszych aukcji w 20 letniej historii WOŚP, wywiady z osobami zaangażowanymi w działalność charytatywną. Bankier.pl jako aktywny uczestnik WOŚP przeznaczy również własne przedmioty na aukcję”– mówi Monika Owczarczyk, Dyrektor Zarządzający serwisu Bankier.pl. „Cieszy nas, że każdego roku do grona partnerów dołączają kolejne firmy, które chcą angażować się społecznie. Bankier.pl jest marką, która świadomie wspiera inicjatywę WOŚP, co z pewnością przełoży się na dodatkowe korzyści dla tych najbardziej potrzebujących” – mówi Krzysztof Dobies, rzecznik prasowy WOŚP. Podczas XIX Finału WOŚP Internauci wystawili na charytatywnej platformie 138 596 ofert i zebrali kwotę 3 623 683 PLN. Każdy może przyczynić się do tego, by tym razem rekord został po raz kolejny pobity. Zapraszamy na http://aukcje.wosp.org.pl/. XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 8 stycznia 2012 r. Hasło przewodnie Finału to: „Gramy z pompą! Zdrowa mama, zdrowy wcześniak, zdrowe dziecko, czyli na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą." W kolejnej edycji Finału WOŚP uczestniczyć będzie 120 tys. wolontariuszy, skupionych w ponad 1500 sztabach w Polsce i na świecie. Odbędzie się kilkadziesiąt imprez zamkniętych. W dniu Finału prowadzona będzie licytacja Złotych Serduszek i Kart Telefonicznych, a także tysiące aukcji w serwisie www.aukcje.wosp.org.pl. Punktem kulminacyjnym Finału będzie happening świetlny „Światełko do Nieba", przyjmujący w wielu miejscach w Polsce formę widowiskowego pokazu sztucznych ogni. Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to ciesząca się największym zaufaniem społecznym organizacja pozarządowa w Polsce. Założona została w 1993 r. i od tego czasu co roku, w drugą niedzielę stycznia, organizuje zbiórkę pieniędzy, która nazywa się Finałem WOŚP. Za zebrane środki Fundacja WOŚP kupuje i przekazuje w darze szpitalom dziecięcym w Polsce najnowocześniejszy sprzęt medyczny. Dziś sprzęt zakupiony przez WOŚP jest podstawą nowoczesnego wyposażenia wszystkich szpitali, w których leczy się dzieci w Polsce. W ciągu 19 lat Fundacja wydała na ten cel ponad 130 mln USD.
Już dziś o godz. 18.00 w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie zostaną wręczone Nagrody Kisiela 2011. Statuetki odbiorą Elżbieta Bieńkowska, Janina Paradowska oraz Krystyna Janda. Retransmisję z Gali Nagród Kisiela będzie można obejrzeć na antenie TVP2 jeszcze dziś o godz. 22.05. Po raz pierwszy nagrody przyznawane przez Kapitułę i tygodnik WPROST trafią do trzech kobiet. Do tej pory laureatkami Nagrody Kisiela w jej prawie 20-letniej historii były Henryka Bochniarz, Teresa Bogucka, Irena Eris i Hanna Gronkiewicz-Waltz. Elżbieta Bieńkowska otrzymała Nagrodę Kisiela 2011 "Za mnożenie przez dzielenie", Janina Paradowska - "Za własny głos", a Krystyna Janda - "Za kolejną rolę życia". Nagrody Kisiela przyznawane są trzem osobom wybranym spośród polityków, publicystów i przedsiębiorców, którzy - zdaniem kapituły - mogą pochwalić się szczególnymi osiągnięciami. Laureatów wybiera Kapituła Kisiela, w której zasiadają dotychczasowi laureaci nagrody, w tym m.in. prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Lech Wałęsa, premier Donald Tusk, prof. Władysław Bartoszewski, Leszek Balcerowicz, Jan Krzysztof Bielecki, Jerzy Buzek, Marian Krzaklewski, Jan Kulczyk, Janusz Lewandowski, Andrzej Olechowski, Sobiesław Zasada oraz redaktor naczelny WPROST, Tomasz Lis. W każdej kategorii członkowie Kapituły zgłosili w tym roku po kilkanaście nominacji. Wśród nominowanych byli m.in. Michał Boni, Ewa Kopacz, Janusz Palikot i Krzysztof Kozłowski, ks. Adam Boniecki, Andrzej Sadowski, Aleksander Smolar, Joanna Solska oraz Leszek Czarnecki, Adam Góral i Zygmunt Solorz-Żak. Mecenasami tegorocznej edycji Nagród Kisiela są PKO Bank Polski oraz PGNiG. Statuetki Nagród Kisiela, maski z podobizną Stefana Kisielewskiego, przygotuje W.Kruk. Pierwsze Nagrody Kisiela zostały wręczone w 1990 r. Laureatów wskazał osobiście Stefan Kisielewski. Od 1992 r. nagrody przyznaje Kapituła, a patronem i organizatorem Nagród Kisiela jest tygodnik WPROST, z którym felietonista był związany w ostatnim okresie życia. Po krótkiej przerwie, w 2010 r. WPROST i jego nowy wydawca, Platforma Mediowa Point Group podjęły działania przywróciły nagrodę. Pierwszymi laureatami po przerwie zostali Jerzy Buzek, Andrzej Mleczko i Krzysztof Olszewski. Także od 2010 r. WPROST przypomina swoim czytelnikom sylwetkę i twórczość Stefana Kisielewskiego, na stronie internetowej tygodnika można przeczytać jego felietony, a na łamach gazety – komiks przypominający historię Kisiela.
Ceniony profesor geofizyki, Mark Zoback z Uniwersytetu Stanford, już od poniedziałku, 12 grudnia, gościć będzie na Politechnice Gdańskiej. Poprowadzi czterodniowe warsztaty dla doktorantów – „Producing Natural Gas from Shale – Opportunities and Challenges of a Major New Energy Source”. Zajęcia odbywać się będą w Sali Senatu PG, początek o godz. 9.15. Jedynie w środę zajęcia rozpoczną się o godz. 8.15. Przewidywany czas warsztatów - 4 godziny. Podczas spotkań mowa będzie o zaletach gazu łupkowego, który bezsprzecznie jest bardzo ekologiczny i ekonomiczny. Dzięki temu ma potencjał, by w znaczący sposób wpłynąć na zmniejszenie zużycia energii w wielu regionach świata. Prof. Mark Zoback zapowiada, że podczas szkolenia będzie mowa także o ogromnych wyzwaniach związanych z wydobyciem gazu łupkowego. Najważniejszym z nich jest, rzecz jasna, zminimalizowanie szkodliwego wpływu na środowisko i społeczeństwo. Ponadto podczas kursu poruszonych zostanie wiele fundamentalnych kwestii badawczych oraz problemów z zakresu geologii, geofizyki i zarządzania zasobami. Prof. Mark Zoback jest profesorem geofizyki na Uniwersytecie Stanford. Prowadzi badania między innymi z zakresu geomechaniki zasobów naturalnych. Ma na swoim koncie około 300 artykułów naukowych i właścicielem 5 patentów. Kurs rozpocznie się w najbliższy poniedziałek i zakończy w czwartek 15 grudnia. Uwaga! Chęć udziału należy zgłosić drogą elektroniczną: [email protected] lub telefonicznie u Małgorzaty Makowieckiej pod numerem 58/347 24 71. Z uwagi na wykładowo-warsztatowę formę zajęć liczba uczestników ograniczona jest do 25 doktorantów. Decyduje kolejność zgłoszeń.
Polki i Włoszki dyskutują o wyzwaniach i barierach kobiet przedsiębiorczych 5 grudnia br w Weronie odbyła się konferencja „Europa otwarta: dialog u przedsiębiorczości kobiecej. Słynne Polki i Włoszki dyskutują o polityce i przedsiębiorczości”. Doświadczeniami związanymi z barierami oraz wyzwaniami, jakie niesie za sobą bycie szefem przedsiębiorstw podzieliły się m.in: Irena Eris - założycielka Laboratorium Kosmetyczne Dr. Eris, Olga Grygier – Siddons - prezes PricewaterhouseCoopers Polska, Solange Olszewska- prezes Solaris Bus & Coach Polska, Joanna Smolińska prezes Antalis Polska, Joanna Szymańska-Bulska, członek Zarządau Bioton, Katarzyna Niezgoda - prezes Deni Cler oraz Joanna Pruszyńska – Witkowska, Prezes Headlines Porter Novelli. Wśród uczestniczek były także włoskie przedstawicielki najlepiej prosperujących firm oraz kobiety znanych ze sceny gospodarczej oraz politycznej Włoch. Konferencję poprowadziła Dorota Warakomska.40 % zatrudnionych w Polsce to kobiety, ale jedynie ok. 4 % kobiet zarówno w Polsce, jak i we Włochasz zajmuje eksponowane stanowiska w zarządach – jakie są powody takiego stanu rzeczy ? Dlaczego tak często zarząd to sami mężczyźni a kobiety „znajdują się na ławkach rezerwowych” ? Uczestniczki panelu uznały, że wino to temu bariery i ograniczenia, które podzieliły na: - istniejące wśród samych kobiet – często same kobiety wolą być prowadzone przez mężczyzn, brakuje wsparcia kobiet dla kobiet, znaczącym problemem jest brak wiary kobiet we własne umiejętności - istniejące w otoczeniu zewnętrznym – kulturowe kształtowanie kobiet do bycia obsługującą, wspomagającą a nie rywalizującą, kobiety jako bardziej skłonne do poświęceń na rzecz rodziny, mężczyźni podejmują wiele strategicznych decyzji na „męskich, nieformalnych spotkaniach” i nadal zdecydowanie za mało wspierają kobiety w dążeniu do samorealizacji i współuczestniczeniu w obowiązkach rodzinnych Zdarza się również tak, że kobiety przeprowadzają firmy przez ważne, trudne zmiany (restrukturyzacje, fuzje), a po osiągnięciu celu dziękuje im się i degraduje, a jej rolę przyjmuje mężczyzna.Zdaniem Joanny Pruszyńskiej – Witkowskiej, barierą jest też fakt, że „mamy nowe pokolenie na rynku pracy, dla którego kariera w korporacji nie jest już szczytem marzeń, młodzi ludzie stawiają na rozwój i samorealizację niekoniecznie polegającą na zdobywaniu kolejnych szczebli kariery”. Uczestniczki spotkania uznały, że potrzebne są działania zachęcające kobiety, dające im wsparcie , pozytywne wzorce, oraz inspirujące. Zdaniem Pani Szymańskiej – Bulskiej istniejące zapisy o miejscach dla kobiet w spółkach giełdowych nie przynoszą rezultatu, powinny być one wprowadzone na zasadzie a la parytet. „Pragniemy pogłębić, zaktywizować i zróżnicować współpracę przedsiębiorczyń włoskich i polskich na różnych polach: ekonomicznych, edukacyjnych, branżowych, marketingowych, technologicznych i innych” - napisały we wspólnej deklaracji. Debata odbyła się w ramach Polskiej Prezydencji w UE oraz pod patronatami: Polskiej Ambasady w Rzymie oraz organizacji FCEM Les Femmes Chef d’Entreprise Mondiales.
Wirtualna Polska po raz kolejny zaangażowała się w malborskie obchody mikołajek. W tym roku portal wsparł dom dziecka i szpital w grodzie nad Nogatem oraz włączył się w organizację mikołajkowego wydarzenia.Malborską uroczystość uświetniły w tym roku zaproszone gwiazdy: Iwona Guzowska, Elżbieta Jędrzejewska oraz Maciej Florek, które, wraz z dziećmi malowały choinkowe bombki oraz pomagały w wypieku świątecznych pierników. W ramach corocznej imprezy odbyły się też liczne gry, zabawy i konkursy dla najmłodszych, w których do wygrania były m.in. książki podarowane przez WP. Kulminacyjnym punktem wydarzenia, jak co roku, była uroczysta iluminacja miejskiej choinki. Dodatkowo, zaproszone przez WP gwiazdy odwiedziły dzieci w malborskim domu dziecka oraz szpitalu i podarowały najmłodszym mikołajkowe upominki.Cieszymy się, że dzięki współpracy z Malborkiem, znów możemy sprawić, że na twarzach dzieci pojawiają się uśmiechy. To wyjątkowy i magiczny, zwłaszcza dla nich, czas – mówi Przemysław Zbróg z Wirtualnej Polski, pomysłodawca projektu. To już kolejne malborskie mikołajki, w które zaangażowała się Wirtualna Polska. Dwa lata temu portal, z okazji święta 6 grudnia, podarował szkołom w Malborku 600 profesjonalnych piłek do koszykówki. WP od lat angażuje się w inicjatywy społeczne i charytatywne, wspierając je patronatem redakcyjnym oraz promocyjnym. Tylko w 2011 roku portal pomógł w realizacji 30 tego typu projektów, głównie akcji na rzecz dzieci potrzebujących pomocy, ekologii, działań prozdrowotnych i wspierających demokrację. WP współpracowała m.in. przy akcjach Dźwięki Marzeń, Pij Mleko, Testy na HIV, Marsz Różowej Wstążki, Hospicjum to też Życie i innych.
13 grudnia, w 30. rocznicę wydarzeń grudniowych, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia wystąpi w katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla podczas koncertu poświęconego pamięci ofiar stanu wojennego. Program koncertu wypełnią znamienne dzieła – obydwa utrzymane w patetycznym duchu, przepełnione bólem, cierpieniem, ale i triumfem oraz nadzieją, zmuszają do refleksji. Pierwszą cześć koncertu wypełni arcydzieło wielkiego klasyka wiedeńskiego, Ludwiga van Beethovena – III Symfonia Es-dur Eroica. Symfonia, pierwotnie poświęcona Napoleonowi, na karcie tytułowej partytury ostatecznie zyskała dedykację „pamięci bohatera”. Zatem nie Napoleonowi, lecz wszystkim wielkim bezimiennym walczącym o wolność Beethoven poświęcił swój utwór. Drugim zaprezentowanym dziełem będzie Exodus Wojciecha Kilara. Napisany w 1981 roku, prawykonany podczas Festiwalu Warszawska Jesień trzy miesiące przed wprowadzeniem stanu wojennego, „naznaczony” był przesłaniem potwierdzonym przez samego kompozytora: olbrzymi chór, jednostajnie śpiewający, a późnej skandujący biblijny tekst, z towarzyszeniem wielkiej orkiestry symfonicznej symbolizował „wyjście z domu niewoli” ku „ziemi obiecanej”. W koncercie, wspólnie z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach, wystąpią Chór Filharmonii Śląskiej oraz Zespół Śpiewaków Miasta Katowice Camerata Silesia. Całość poprowadzi Jerzy Maksymiuk. Koncert rozpocznie się o godz. 17.30, bezpośrednio po nim odprawiona zostanie uroczysta Msza Święta w intencji Ojczyzny i wszystkich ofiar stanu wojennego, pod przewodnictwem Arcybiskupa Metropolity Katowickiego Wiktora Skworca. Wstęp na koncert bezpłatny, więcej informacji na stronie: www.grudzien81.pl
W czwartek, 8 grudnia, Domino’s Pizza na całym świecie świętować będzie Global Domino’s Day – największe pizza party na Ziemi! Wyjątkowa skala i formuła tego wydarzenia, organizowanego przez sieć pizzerii obecną na ponad 70 rynkach, obejmie również Polskę. Global Domino’s Day to wyjątkowe wydarzenie, które połączy miliony fanów Domino’s Pizza na całym świecie. Tego jednego dnia, tysiące pizzerii Domino’s na 3 kontynentach, wspólnie ze swoimi klientami, obchodzić będą swoje święto, celebrując jednocześnie 51 urodziny Domino’s. Z tej okazji, 8 grudnia, każdy, kto złoży zamówienie on-line za pośrednictwem Facebooka, otrzyma swoją ulubioną pizzę aż o 50% taniej. „Domino’s Pizza w Polsce staje się coraz bardziej popularna. Dlatego cieszymy się, że możemy być częścią tak wyjątkowego wydarzenia, jakim jest Global Domino’s Day, organizowanego przez Domino’s po raz pierwszy. W ciągu tego jednego dnia, 5 milionów Facebook’owych fanów Dominos’s Pizza na całym świecie, będzie mogło wspólnie cieszyć się smakiem naszej pizzy w promocyjnych cenach. Dodatkowo, aby wydłużyć czas tej niecodziennej akcji, 8 grudnia nasze lokale czynne będą aż do północy.” – powiedział Mariusz Mistewicz, Marketing Manager Domino’s Pizza w Polsce. Fani Domino’s Pizza z 19 krajów, które wezmą udział w Global Domino’s Day, dzięki specjalnej aplikacji na Facebooku (w Polsce pod adresem https://www.facebook.com/DominosPizzaPolska), będą mogli również na bieżąco śledzić ilu nowych wielbicieli pizzy tej sieci dołączyło do największego „pizza party” na świecie. „Zależy nam, żeby być otwartym na najnowsze rozwiązania technologiczne, które mogą ułatwić i uprzyjemnić naszym klientom składanie zamówień. W związku z tym wprowadziliśmy m.in. nasz Pizza Tracker, który pozwala śledzić na bieżąco status zamówienia. Dlatego też z radością uczestniczymy w Global Domino’s Day, który skupia się na zamówieniach składanych przez Internet, wykorzystując do tego Facebooka i specjalną, przetłumaczoną na kilkanaście języków aplikację.” – dodaje Mariusz Mistewicz.
Polacy wydają coraz więcej na świąteczne prezenty, jednak co roku mają ten sam problem – co kupić? Decyzja nie jest łatwa, w grę wchodzą uczucia bliskich i pieniądze, nie małe. W tym roku Polak przeznaczy na ten cel aż 1035 zł, co stanowi prawie połowę świątecznego budżetu. Ile zatem trzeba wydać, żeby kupić to, o czym marzą rodzina i znajomi? Większość Polaków w przypadku świątecznych decyzji zakupowych wybiera rzeczy funkcjonalne. Jak wynika z badań Deloitte, aż 76 proc. w tym roku skoncentruje się na praktycznych prezentach. Najczęściej kupowane są książki lub kosmetyki, dużym zainteresowaniem cieszy się także elektronika. W tym roku, co czwarty Polak marzy o tym, żeby pod choinką znaleźć laptopa lub komputer. Analiza danych sprzedażowych sklepu internetowego OleOle! pokazuje, że najczęściej kupowane są komputery stacjonarne do 1600 zł i laptopy do 2000 zł. Sprzęt za taką cenę sprosta potrzebom dzieci czy studenta, jest odpowiedni do odtwarzania muzyki czy filmów, do gier komputerowych i programów edukacyjnych. Na taki prezent warto złożyć się w kilka osób. W tym roku, 26 proc. Polaków kupi wspólny upominek i dzięki temu nie nadwyręży świątecznego budżetu. Elektronika za grosze Na praktyczny prezent, który będzie cieszył latami nie trzeba wydawać majątku. Drobną elektronikę lub tzw. małe AGD można kupić w cenie dobrej książki czy zestawu kosmetyków. - Przykładowo, przelewowy ekspres do kawy renomowanej marki można dostać za około 70 zł, w podobnej cenie bez problemu kupimy także prostownicę do włosów czy męską golarkę – mówi Tomasz Żelazny ze sklepu internetowego OleOle!. – Jeżeli zdecydujemy się wydać nieco więcej, do 500 zł, warto pomyśleć o kupnie kompaktowego aparatu cyfrowego lub odtwarzacza mp3 lub mp4, które są na tyle uniwersalne, że ucieszą praktycznie każdego – dodaje. Zabawki edukacyjne dla dzieci W przypadku upominków dla dzieci, oprócz tradycyjnych zabawek, puzzli czy klocków, rodzice i dziadkowie coraz częściej wybierają prezenty edukacyjne. Według badań Deloitte, aż 75 proc. kupujących ceni sobie walory edukacyjne. Dziecięca gitara lub keybord pozwoli rozwijać zdolności muzyczne, a zdalnie sterowany samochód czy robot nauczy kilkulatka podstawowych zasad fizyki. Z kolei, co piąty nastolatek w wieku 12-18 lat, pod choinką znajdzie grę video. – Hitem ostatnich tygodni są Battlefield 3 i Call of Duty: Modern Warfare 3, które będą nie lada gratką dla posiadacza konsoli Play Station lub Xbox, dostępne są także w wersji na komputer PC – doradza Tomasz Żelazny z OleOle!. – Taka gra to wydatek rzędu 115 zł – dodaje. Smartfon dla aktywnych W tym roku na popularności zyskały także smartfony. Taki prezent jest pożądany przez co piątego Polaka. Nie pogardzi nim nie tylko pasjonat nowych technologii, ale także student czy osoba prowadząca aktywny tryb życia. Dane sklepu internetowego OleOle! pokazują, że najczęściej wybierane modele to Samsung Galaxy S II, iPhone 4 i HTC Desire. W tym przypadku, trzeba się jednak liczyć z wydatkiem od 1149 do 3049 zł.
8 grudnia najlepsi gracze komputerowi ze wszystkich kontynentów rozpoczną zmagania podczas globalnych finałów World Cyber Games – największego e-sportowego wydarzenia na świecie. W tym roku światowe finały WCG odbędą się w południowokoreańskim Busan. Do Azji uda się 15 reprezentantów Polski, którzy podejmą wyzwanie wspięcia się na sam szczyt światowego e-sportu. Zwycięzców poznamy 11 grudnia. W Korei Południowej cybersport to dyscyplina narodowa. Status profesjonalnego gracza komputerowego jest równy ze statusem gwiazdy show biznesu, a wielomilionowe kontrakty sponsorskie podkreślają ogromne znaczenie e-sportu w tym regionie. Wielki finał World Cyber Games w Busan zgromadzi ponad 650 zawodników z 60 krajów. Najlepsi e-sportowcy z całego świata będą rywalizować o pulę nagród przekraczającą 300 000 dolarów. Po 25 000 dolarów przewidziane jest dla zwycięskich drużyn, natomiast największą nagrodę dla zawodników indywidualnych otrzyma zwycięzca rywalizacji w Asphalt 6 – aż 40 000 dolarów. Reprezentacja Polski na światowe finały WCG została wyłoniona w ramach lokalnych eliminacji, których finał miał miejsce 6 października w Warszawskim Centrum EXPO XXI. Dzień później, 7 października, zwycięzcy kwalifikacji – wraz z niemal 200 zawodnikami z innych krajów – wzięli udział w mistrzostwa Europy Samsung Euro Championship. Sukcesy naszych reprezentantów podczas tego turnieju (6 medali, w tym 3 złote), stawiają Polaków wśród pretendentów do podium w Korei. Do Korei pojedzie 15 polskich zawodników, którzy będą reprezentować nasz kraj w 6 grach – Counter-Strike (5-osobowa drużyna AGAiN), League of Legends (5-osobowa drużyna Gameburg Team), StarCraft II (Dominik „SLiDeR” Rogacki), FIFA 11 (Bartosz „hom3r” Piętka), Tekken 6 (Adrian „Frizen” Szydłowski) i Asphalt 6 (Kamil „PLANET” Zalewski i Krzysztof „krzychos7” Jarnicki). Największe szanse medalowe przyznaje się drużynie AGAiN, która już dwukrotnie wygrywała światowe finały WCG, a w tym roku zdobyła złoty medal podczas Samsung Euro Championship. Do grona faworytów należy też Kamil „PLANET” Zalewski, dwukrotny (2010, 2011) mistrz Europy w Asphalt 6. Samsung Electronics angażuje się we wspieranie World Cyber Games od samego początku istnienia tej organizacji, czyli od roku 2000. Dzięki firmie Samsung WCG szybko stało się najbardziej pożądanym turniejem e-sportowym na świecie. Zaangażowanie w e-sport pozwala firmie odpowiadać na potrzeby wymagających konsumentów. Podczas rozgrywanego w Warszawie turnieju Samsung Euro Championship, swoją premierę miał notebook serii 7, stworzony specjalnie z myślą o profesjonalnych graczach komputerowych.
Globalny sondaż miesięcznika Reader’s Digest wykazał, że aż 33 % Polaków uważa święta za bardziej stresujące niż radosne. Święta, święta... szybko zbliża się znów magiczny, wymarzony czas. Rzeczywiście, jak wynika z przeprowadzonego w różnych stronach świata sondażu miesięcznika Reader’s Digest, większości ludzi ten okres kojarzy się z radością. W żadnym z objętych badaniem krajów na pytanie: czy święta są dla ciebie stresujące, czy radosne, odpowiedź „stresujące” nie zyskała przewagi. Na Filipinach cieszą się nimi prawie wszyscy – aż 97%. W Rosji podobnie – 96%, w Niemczech – 95%. We Francji nieco mniej – 85%. W USA – 82%. Na tym tle wynik w Polsce wygląda niepokojąco – tylko 67% ankietowanych zadeklarowało radość, a aż 33% stres związany ze świętami. Gorzej jest tylko w Czechach, gdzie aż 40% wybrało odpowiedź „stresujące”, i na Węgrzech, gdzie 36% osób przyznało, że głównie stresuje się świętami. Może, ulegając presji, żeby wszystko było jak w kolorowej reklamie, zagubiliśmy gdzieś najbardziej istotny sens tych świąt – mówi Anna Esden–Tempska, redaktor naczelna polskiego wydania Reader's Digest. – Warto się nad tym zastanowić i postarać się skupić na tym, co dla nas samych najbardziej się liczy.
