19 grudnia 2011 – miss internet

16 grudnia w Centrali Banku BGŻ, pod hasłem  „Możesz na Mnie Polegać  na Święta” odbył się świąteczny kiermasz dobroczynny. Pieniądze zebrane  ze sprzedaży  wigilijnych wypieków, świątecznych kartek, upominków i rękodzieła, trafiły do  wychowanków Fundacji SYNAPSIS i Ogniska Marymont. Do wspólnej akcji zostały zaproszone organizacje, na co dzień wspierane przez Fundację BGŻ - Fundacja SYNAPSIS wraz z przedsiębiorstwem społecznym w Wilczej Górze oraz Ognisko Marymont, których podopieczni i wychowankowie przygotowali świąteczne upominki. Na jednym ze stoisk można było także kupić domowe ciasta przygotowane przez  pracowników Departamentu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu. – Po raz kolejny mogliśmy się przekonać, że pracownicy Banku BGŻ mają wielkie serce, a za hasłem „Możesz na mnie polegać” idą konkretne działania i chęć pomocy potrzebującym. To właśnie dzięki takim inicjatywom i takim ludziom nasi podopieczni mogą uwierzyć, że ich praca ma wartość, dając nieoceniony zastrzyk pozytywnej energii –powiedziała Marta Dąbrowska z Ogniska Marymont.  Kiermasz świąteczny to miejsce, w którym  warto było przepłacić – dzięki hojności pracowników i zaangażowaniu sprzedających, udało się zebrać prawie 4000 zł dla Rodzinnego Domu Dziecka w Wesołej.  Ognisko Marymont i Fundacja SYNAPSIS ze sprzedaży wyprodukowanych przez siebie upominków pozyskały po 3000 zł. każda. Więcej o Fundacji BGŻ: www.fundacja.bgz.pl *** Powołana w 2006 roku. Fundacja BGŻ podejmuje działania wynikające z odpowiedzialności Banku BGŻ jako instytucji zaufania publicznego na rzecz rozwoju środowisk lokalnych. Realizuje ideę zaangażowania społecznego Banku poprzez inicjowanie programów edukacyjnych i ekologicznych, działania z zakresu pomocy społecznej, organizację akcji charytatywnych i umożliwianie pracownikom służenia pomocy społecznościom lokalnym. Dodatkowych informacji udziela: Aleksandra Myczkowska Rzecznik Prasowy Banku BGŻ [email protected] tel. (22) 860 43 40    

Student I roku automatyki i robotyki na Wydziale ETI Damian Szymański skonstruował robota, który swoją nietuzinkową zwinnością wywalczył II miejsce podczas międzynarodowych zawodów Robotic Arena we Wrocławiu. To największe zawody robotów w Polsce i drugie co do wielkości w Europie. W dowód uznania zgrany duet otrzymał dyplom i statuetk Robot wystartował w konkurencji LineFollower, jego zadaniem było więc przemierzenie wyznaczonego dystansu w jak najkrótszym czasie. – Robot musiał przejechać dwie trasy eliminacyjne oraz trzecią, finałową. Podczas zawodów konstrukcja stawiana jest na specjalnej planszy, przeważnie białej, przez którą przebiega czarna linia o szerokości około 20 mm. Na znak sędziego robot musi szybko przejechać trasę, czyli odcinek wyznaczony przez czarną linię. Oczywiście robot nie ma zaprogramowanej z góry trasy, musi ją samodzielnie wykryć podczas przejazdu – relacjonuje dumny student. Damian Szymański opowiada, że prace nad projektem elektroniki oraz mechaniki w robocie trwały kilka tygodni. Natomiast finalne złożenie konstrukcji oraz zaprogramowanie całości zajęło tydzień. Konstrukcja powstała specjalnie na zawody Robotic Arena. – Teraz planuję stworzenie czegoś nowego, jeszcze szybszego i wystartowanie na kilku polskich imprezach oraz ostatecznie sprawdzenie swoich umiejętności na największych zawodach tego typu w Europie, które odbędą się na wiosnę w Wiedniu – mówi Damian Szymański, student I roku automatyki i robotyki na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej. Damian Szymański robotyką amatorską zajął dopiero w gimnazjum, rzemiosła uczył się z zagranicznych storn w Internecie. Chociaż jest dopiero na I roku studiów, już prowadzi największą w Polsce stronę dedykowaną tej tematyce. Zajrzyj na www.forbot.pl. Na tej właśnie stronie spotkać można większość polskich zawodników, startujących w turniejach robotów.– Razem tworzymy społeczność dzięki, której nowe osoby szybciej mogą zacząć swoją przygodę z robotyką – opowiada.