Relacja z debaty - Podsumowanie prezydencji węgierskiej – wnioski dla Polski 13 czerwca 2011 roku na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się debata, na której podsumowano osiągnięcia prezydencji węgierskiej w Radzie UE. Było to ostatnie spotkanie z cyklu „Forum Polska i UE” realizowane przez Fundację Republikańską. W debacie uczestniczyli: Michał Szczerba (PO), Anna Sikora (PIS) oraz dr Paweł Borkowski (UW). Dyskusję moderował Szymon Ruman (Fundacja Republikańska). W czasie debaty zgodzono się co do pozytywnego obioru węgierskiej prezydencji, która poprawnie realizowała swoje założenia, mimo negatywnej percepcji polityki wewnętrznej prowadzonej przez rząd Wiktora Orbana. Podczas spotkania dyskutowano o znaczeniu oraz skuteczności programu Partnerstwa Wschodniego – jednego z priorytetów polskiego rządu podczas zbliżającej się polskiej prezydencji. Poseł Michał Szczerba w swoim wystąpieniu pozytywnie ocenił kończącą się prezydencję węgierską, zwracając uwagę, że Budapeszt realizował swoje założenia i priorytety poprawnie, mimo konfliktu z Komisją Europejską oraz krytyczną oceną innych państw ws. nowelizacji ustawy medialnej oraz wprowadzenia nowej konstytucji. Poseł zauważył, że prezydencja węgierska prócz administrowania kwestiami ogólno-unijnymi, potrafiła wprowadzić na agendę europejską kwestie regionalne o szczególnym znaczeniu dla Węgier – strategię dunajską oraz strategię na rzecz Romów. Polskim akcentem podczas prezydencji ma być Partnerstwo Wschodnie. Za słabą stronę prezydencji uznał reakcję (a w zasadzie oddanie całkowicie inicjatywy państwom większym) na rewolucje w Afryce Północnej. Złe wrażenie, według posła Platformy, wywarło przełożenie szczytu Partnerstwa Wschodniego na jesień. Za największy problem prezydencji uznał porażkę wizerunkową rządu węgierskiego, który wdał się w konflikt z Komisją Europejską w związku z kontrowersyjną ustawą medialną. Anna Sikora podzieliła opinię o częściowym sukcesie Węgier, zwróciła jednak uwagę, że prezydencja węgierska, podobnie jak przyszła prezydencja Polski była mało ambitna i zajmowała się jedynie kwestiami, które nie wywołają konfliktu. Przypomniała, że przewodnictwo w UE po wprowadzeniu Traktatu z Lizbony ogranicza się do nadzorowania i administrowania prac Unii, a nie nadawania jej impulsu do działania. Posłanka PIS uznaje porażkę priorytetów wyznaczonych przez rząd PO i PSL. Według niej, są one sformułowane niekonkretnie i nie przyniosą prawdziwych korzyści dla Polski. Posłanka Sikora podkreśliła, że przyszłe działania polskiej prezydencji będą nakierowane na medialny sukces a nie na realizację interesów Polski. Ze względu na dynamicznie rozwijającą się sytuację międzynarodową, posłanka PIS zaproponowała zwiększenie aktywności UE na arenie międzynarodowej poprzez zwołanie w czasie polskiej prezydencji szczytów: UE-Liga Arabska, UE-Izrael, UE-Unia Afrykańska. Z punktu widzenia Pani Poseł wątpliwym wydaje się skupianie uwagi przez polskich decydentów na programie Partnerstwa Wschodniego, którą to inicjatywę uważa za nieefektywną oraz pozbawioną dostatecznych środków finansowych na realizację swoich założeń. Dr Borkowski, zajmujący się Europejską Polityką Sąsiedztwa bronił programu Partnerstwa Wschodniego. Twierdził on, że pomoc dla wschodnich sąsiadów Unii Europejskiej, w przeliczaniu na głowę mieszkańca jest wyższa, od pomocy udzielanej w ramach Unii dla Śródziemnomorza. Ponadto w swoim wystąpieniu rozróżnił dwa typy prezydencji: „swoje pięć minut”, oraz „w duchu odpowiedzialności”. Argumentował, że próba realizacji swoich partykularnych interesów narodowych podczas półrocznej prezydencji jest charakterystyczna dla „państw małych”, które realizują prezydencję „swoje pięć minut”. „Duże państwa” nie skupiają się na interesach narodowych, ale rozwiązują kwestie ogólnoeuropejskie – jak na przykład kryzys w strefie euro. Debata zakończyła się gorącą dyskusją na temat priorytetów polskiego rządu w czasie prezydencji, zwłaszcza tych dotyczących realizacji Partnerstwa Wschodniego. Relację przygotował Paweł Lickiewicz, członek zespołu ds. europejskich CAFR.
Dzień: 2011-06-22
Dzięki pracom przeprowadzonym przez ENERGĘ-Operator SA, Trójmiasto posiada nową stację transformatorowo-rozdzielczą „GPZ Nowy Port”, która będzie odpowiadać za zasilanie stadionu piłkarskiego budowanego na EURO 2012. Pozwoli ona także na przyłączenie do sieci nowych odbiorców w gdańskich dzielnicach Letnica oraz Nowy Port. To jedno ze sztandarowych przedsięwzięć Energi w rekordowym programie inwestycyjnym, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego regionu. - Inwestycje w rozwój infrastruktury przesyłowej to jeden z głównych kierunków rozwoju Grupy ENERGA. W tym obszarze realizujemy największy w historii spółki program inwestycyjny, na który pozyskaliśmy środki m.in. z międzynarodowych instytucji finansowych – mówi Mirosław Bieliński, prezes ENERGA SA. - Zgodnie z podpisaną przez nas właśnie deklaracją w sprawie zrównoważonego rozwoju w branży energetycznej w Polsce, odpowiedzialnie inwestujemy również na innych frontach – właśnie oddaliśmy małą elektrownię wodną, za kilka dni rozpoczynamy budowę kotła na biomasę w elektrociepłowni w Elblągu, inwestujemy też w energetykę gazową i węglową. Budowa Głównego Punktu Zasilania (GPZ) jest elementem przygotowań do ME w piłce nożnej, jakie odbędą się w 2012 roku w Polsce. Trwała niespełna dziewięć miesięcy, a odbiór techniczny nastąpił na początku czerwca. Koszt całej inwestycji, realizowanej przez ENERGĘ-Operator, wyniósł ponad 17,5 mln złotych. Głównym wykonawcą była gdańska firma SAG Elbud Gdańsk Holding SA. - Oddany do użytku nowy GPZ będzie odpowiedzialny za zasilanie gdańskiego stadionu, na którym w przyszłym roku odbywać się będą mecze Mistrzostw Europy, ale nie tylko - to także inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne aglomeracji trójmiejskiej, która pozwoli na przyłączenie do sieci nowych odbiorców – mówi Leszek Nowak, prezes zarządu ENERGA-Operator SA – Nowa stacja transformatorowa jest jedną z najnowocześniejszych w Polsce. Posiada kompaktową konstrukcję, która zajmuje 4 razy mniejszy teren niż tradycyjna i jest praktycznie bezobsługowa. Przedsięwzięcie obejmowało budowę stacji elektroenergetycznej 110/15kV „Nowy Port” wraz z infrastrukturą towarzyszącą, m.in. drogą dojazdową, przyłączeniami do sieci wodno-kanalizacyjnej, telekomunikacyjnej i teletechnicznej czy odwodnieniem terenu. Wybudowano przy tym ok. 23,1 km linii kablowych SN-15 kV (średniego napięcia), zużywając przy tym ok. 69,3 km kabla SN – to więcej niż odległość z Gdańska do Elbląga. Ponieważ GPZ zbudowany jest na bardzo podmokłym terenie, osadzono go na 123 betonowych palach, wbitych na głębokość 8-9 metrów. Stacja posiada transformator WN/SN o mocy 25 MVA. Docelowo w stacji pracować będą 2 takie transformatory. GPZ wyposażono w rozdzielnicę typu HIS (Highly Integrated Switchgear), która – dzięki zastosowaniu technologii SF6 - zajmuje najmniejszy teren wśród spotykanych rozwiązań technicznych i jest całkowicie bezpieczna dla otoczenia i obsługi.ENERGA dla EURO 2012 Budowa pozostałych nowych Głównych Punktów Zasilających: GPZ Lotnisko oraz GPZ Młode Miasto (teren byłej Stoczni Gdańskiej ) pozwoli także zasilić obiekty modernizowane i rozbudowywane na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy, m.in. Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy i Europejskie Centrum Solidarności. Prace te tworzą także infrastrukturę energetyczną kluczową dla rozwoju całego regionu, gdyż pozwolą na zasilenie nowych obszarów mieszkalnych, biznesowych i przemysłowych. Wśród przedsięwzięć realizowanych w ramach projektu „Euro2012”, w tym roku rozpocznie się także budowa nowych głównych punktów zasilania: GPZ Pruszcz Południe, GPZ Kamienny Potok (na terenie miasta Sopotu), a zakończy się modernizacja rozdzielni 110/15 kV CHEŁM oraz GPZ Gdynia Chylonia.Rok pod znakiem inwestycji Prace przygotowujące polską infrastrukturę pod imprezę Mistrzostw Europy w piłce nożnej to ważne, lecz nie jedyne inwestycje ENERGI-Operator w rozwój sieci energetycznych w regionie, co obrazuje finansowa skala przedsięwzięć: wydatki związane z piłkarskim świętem to 80 mln zł, oddział w Gdańsku w tym roku realizuje inwestycje sieciowe na 270 mln zł, a cała Energa-Operator przeznaczy na ten cel 1 miliard 240 mln zł. Zgodnie z misją ENERGI, która stawia na innowacyjność i najnowsze technologie, jeszcze w tym roku planowana jest budowa nowych linii wysokiego oraz średniego napięcia wraz z przyłączami o łącznej długości ponad 1 300 km, modernizacja ponad 1 200 km linii oraz automatyzacja działających już GPZ.***Co to jest GPZ GPZ – główny punkt zasilania to zespół aparatów i urządzeń elektrycznych, który pozwala zmienić napięcie sieci dystrybucyjnej WN-110 kV (wysokie napięcie) na napięcie sieci rozdzielczej SN-15 kV (średnie napięcie)***GPZ Nowy Port – szczegóły nowej inwestycji 1) Zakres inwestycji – budowa stacji elektroenergetycznej 110/15kV Nowy Port wraz z infrastrukturą towarzyszącą, niezbędną do funkcjonowania i eksploatacji stacji. 2) Cel inwestycji – umożliwić zasilanie stadionu PGE Arena oraz przyłączenie nowych odbiorców z dzielnic Letnica i Nowy Port w Gdańsku. Poprawa bezpieczeństwa energetycznego aglomeracji trójmiejskiej. 3) Koszt inwestycji: ok. 17 700 tys. zł 4) Inwestor: ENERGA-OPERATOR Oddział w Gdańsku 5) Główny wykonawca: SAG Elbud Gdańsk Holding S.A 6) Wyposażenie GPZ: transformator WN/SN o mocy 25 MVA (rozdzielnica wysokiego napięcia WN typu HIS firmy Siemens), docelowo będą 2 24-polowa rozdzielnica SN-15 kV (rozdzielnica średniego napięcia SN typu NX+ firmy Siemens ma możliwość rozbudowy do 32 pól SN) 7) Wybudowane linie wysokiego i średniego napięcia: 600 m nowej dwutorowej linii WN-110 kV (4 nowe słupy WN) ok. 23,1 km linii kablowych SN-15 kV (na zbudowanie tych linii zużyto ok. 69,3 km kabla SN – jest to mniej więcej odległość z Gdańska do Władysławowa lub więcej niż z Gdańska do Elbląga) 8) Czas budowy: 9 miesięcy 9) Odpowiedzialny za eksploatację: Biuro Zarządzania Majątkiem Sieciowym Energa-Operator Oddział w Gdańsku 10) Ciekawostki: GPZ zbudowany jest na bardzo podmokłym terenie. Posadowiony jest na ponad 120 betonowych palach, które wbite są na głębokość 8-9 metrów. Rozdzielnica WN-110 kV typu HIS (Highly Integrated Switchgear) zajmuje najmniejszy teren spośród spotykanych rozwiązań technicznych (ok. 4 razy mniejszy teren, niż rozdzielnica w wykonaniu tradycyjnym) Rozdzielnica typu HIS jest całkowicie bezpieczna dla obsługi (można bez obaw przebywać w bezpośredniej bliskości rozdzielnicy podczas jej normalnej pracy), jednocześnie jest praktycznie bezobsługowa. Jest to druga tego typu rozdzielnica WN na terenie oddziału w Gdańsku.
