Dwukrotny mistrz świata i ambasador marki Castrol od 2009 roku, Cafu, jest przekonany, że rozpoczynający się wkrótce w jego ojczyźnie turniej będzie obfitował w gole i okaże się najbardziej emocjonujący w historii. W przededniu rozpoczęcia najważniejszego turnieju piłkarskiego 2014 roku ambasador Castrol i rekordzista pod względem liczby rozegranych meczów podczas mistrzostw świata powiedział: „Wiele osób jest rozczarowanych tym, co działo się podczas mundialu w 2010 roku. To, co miało być prawdziwym świętem piłki nożnej, mimo udziału największych gwiazd okazało się przede wszystkim pokazem gry defensywnej, czego efektem była najmniejsza średnia liczba bramek na mecz od 1990 roku”. Cafu zauważył, że fani piłki nie muszą się martwić o powtórkę i jest pewny, że miejsce rozgrywania turnieju wpłynie na postawę uczestników mistrzostw. „Wszyscy lubią oglądać ofensywną grę, a w reprezentacjach takich krajów, jak Argentyna, Holandia, Urugwaj i Belgia świetnych napastników nie brakuje. Mamy nadzieję, że nasz duch rywalizacji i brazylijska samba już zainspirował graczy, którzy pokażą pełnię swoich umiejętności, dając widzom znakomite show” – mówił Cafu w swoim domu w Sao Paulo, gdzie oglądał wspólnie z dziennikarzami film Castrol Footkhana. W rolach głównych wystąpili w nim ambasador Castrol, jedna z największych gwiazd futbolu, Neymar, i ikona rallycrossu – amerykański kierowca Ken Block. Wideo błyskawicznie stało się hitem internetu, z 15 milionami wyświetleń, co stanowi rekord wśród filmów reklamowych sponsorów Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej FIFA 2014. Film można zobaczyć na stronie www.castrol.com/footkhana. Castrol, jako oficjalny sponsor piłkarskich mistrzostw świata FIFA 2014, ponownie zaprezentuje wskaźnik Castrol Index, który analizuje i ocenia występy poszczególnych piłkarzy. Wykorzystywany wcześniej podczas Pucharu Konfederacji w 2009 i 2013 roku, a także w czasie mistrzostw świata w 2010 roku, Castrol Index oblicza dane każdego gracza – uwzględniając każde podanie, przyjęcie czy ruch na boisku. Zależnie od tego, czy zagranie było udane czy też nie, a także czy w jego wyniku drużyna zdobyła czy straciła gola graczowi przydzielane są punkty – maksymalnie 10. Na szczycie notowania Castrol Index w ubiegłym roku znalazł się brazylijski napastnik Frederico Chaves Guedes, bardziej znany jako Fred, a podczas mistrzostw świata w 2010 roku najlepszym piłkarzem okazał się Hiszpan – Sergio Ramos. Kolejne notowania Castrol Index będą publikowane na stronie www.fifa.com/castrolindex po każdej rundzie meczów brazylijskiego turnieju, a pierwszego zestawienia kibice mogą się spodziewać 18 czerwca. „Jesteśmy bardzo dumni, że należymy do grona oficjalnych sponsorów mistrzostw świata FIFA 2014 , a dodatkowym smaczkiem jest fakt, że odbywają się one w ojczyźnie futbolu, w Brazylii. To z pewnością idealne miejsce na festiwal piłki nożnej. Nie możemy się doczekać, by zobaczyć w akcji ambasadora Castrol, Neymara, jedną z największych gwiazd narodowej drużyny Brazylii. Cenimy także współpracę z inną z legend futbolu – Cafu – jednym z najbardziej utytułowanych piłkarzy wszech czasów. Czekamy na jego prognozy i liczymy na mnóstwo bramek i emocji” – powiedział przed rozpoczęciem mistrzostw A.S. Ramchander, wiceprezes globalnego marketingu Castrol. dostarczył infoWire.pl
Wiadomości branżowe
Nie ma bardziej oddanego i wiernego stworzenia na świecie niż pies. Zwierzę to, jak mało które, potrafi odstresować człowieka, pozytywnie wpłynąć na samopoczucie oraz uspokoić skołatane nerwy. Dla człowieka pies jest nie tylko najlepszym przyjacielem, ale też przewodnikiem i obrońcą. Jest on również doskonałym terapeutą.Pozytywny wpływ zwierząt na ludzkie zdrowie znany jest od czasów antycznych. Najstarszą terapią, a zarazem najbardziej rozpowszechnioną jest hipoterapia, do której wykorzystuje się konie. Od 1966 roku popularna jest onoterapia, czyli zajęcia z osłem, a od końca lat 70. ubiegłego wieku seanse terapeutyczne z udziałem delfinów. Dobrymi terapeutami są koty, ale najlepszymi psy.„Dogoterapia, nazywana również kynoterapią, wspomaga inne metody rehabilitacji. Motywuje dziecko lub osobę dorosłą do ćwiczeń. Sprawia, że zajęcia terapeutyczne są ciekawe” - wyjaśnia serwisowi infoWire.pl, terapeutka, Anna Bogucka-Timofiejew. Dogoterapię można stosować bez względu na wiek osoby. Wykorzystuje się ją w rehabilitacji schorzeń i chorób takich jak: ADHD, autyzm, zespół Downa, dziecięce porażenie mózgowe. Terapia z psem łagodzi objawy nerwicy, zaburzenia nastroju, pomaga także w łagodzeniu trudności szkolnych – zaburzeniach mowy i wzroku. „[...] Dogoterapia działa na bardzo wiele ludzkich sfer: emocjonalną i intelektualną, ale też na rozwój motoryczny rehabilitowanej osoby” - mówi Anna Bogucka-Timofiejew.Prekursorem terapii z udziałem zwierząt był pochodzący ze Stanów Zjednoczonych psycholog dziecięcy Boris Levinson. W Polsce „matką” dogoterapii jest Maria Czerwińska. Zajęcia terapeutyczne z psem prowadzone są przez rodzimych specjalistów od 1987 roku. Z kolei od siedmiu lat, dokładnie 15 czerwca, obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Dogoterapii.Choć występują różne poglądy na temat ras psów mogących służyć w dogoterapii, to jak zaznacza przewodniczka psa terapeuty Maja Pruska-Zbrzeska „[...] psy obronne, bojowe i stróżujące nie mogą uczestniczyć w zajęciach z dogoterapii. Zakodowane genetycznie zachowania, reakcje zwierzęcia, mogą się ujawnić w sytuacjach trudnych i stresujących”. Najczęściej spotykanymi rasami psów w kynoterapii są: Labrador Retriever i Golden Retriever, BorderCollie, Nowofundland, Cavalier King Charles Spaniel i Cocker-Spaniele, Berneński Pies Pasterski, Mopsy i Pudle. „[...] Pies musi być przewidywalny i nauczony zachowań, jakie mogą wystąpić w zaskakujących sytuacjach, które zdarzają się podczas terapii w przedszkolu, szkole czy szpitalu. Zwierzę uczymy bycia nieczułym na dotyk, aby można go było wszędzie dotknąć, aby nie reagowało na hałas, na wózek inwalidzki, na gwałtowne bieganie dzieci – tak, by pies w takich sytuacjach siedział spokojnie” - zaznacza serwisowi infoWire.pl Maja Pruska-Zbrzeska.Najważniejsze, by pies lubił pracę z dziećmi i dorosłymi. Zanim zacznie być terapeutą musi przejść szkolenie, które zaczyna się już u hodowcy. Warto jednak wiedzieć, że nawet najlepiej wyszkolony pies nie może pracować sam. Osoba prowadząca zajęcia z dogoterapii – przewodnik psa terapeuty – też powinna mieć odpowiednie wykształcenie i wiedzę pozwalającą na prowadzenie terapii i pracy psa. Niestety – w Polsce brak jest uregulowań prawnych, które by porządkowały i precyzowały wymagania, jakie spełniać powinni terapeuci oraz psy terapeutyczne. Terapią zajmują się najczęściej miłośnicy psów posiadający wykształcenie pedagogiczne oraz fundacje.Niewątpliwie dogoterapia ma dużo zalet. Pies bardzo silnie działa na motywację chorych osób, bo akceptuje je takimi, jakie są. Dzieci, bez mrugnięcia okiem, wykonują nielubiane ćwiczenia rehabilitacyjne, które są ukryte w zabawie z psem. Niestety – udziału w terapii nie mogą brać osoby uczulone na sierść. Ponadto rodzice muszą pamiętać, że dogoterapia nie zastąpi normalnego leczenia, jest jego uzupełnieniem. dostarczył infoWire.pl
Już w najbliższy piątek, 13 czerwca o godz. 10.30 w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie spotkają się przedstawiciele władz kilkudziesięciu polskich i zagranicznych miast, by rozmawiać o najważniejszych wyzwaniach współczesnych metropolii w zakresie ograniczania emisji dwutlenku węgla. Podczas drugiej edycji konferencji „Europolis. Inteligentne miasta przyszłości” przedstawione zostaną niskoemisyjne rozwiązania, które mogą stać się inspiracją oraz źródłem wiedzy dla wszystkich zainteresowanych zrównoważonym rozwojem nowoczesnych miast. Oto kilka przykładów inteligentnych rozwiązań, które ograniczają emisję CO2 w europejskich miastach. W 2011 roku Budapeszt jako pierwsze miasto na Węgrzech dołączył do grona miast uczestniczących w programie Low Emission Zones (Strefy Niskiej Emisji Komunikacyjnej). Do strefy znajdującej się w centrum miasta wjechać mogą jedynie samochody z potwierdzoną niską emisją spalin. W programie tym uczestniczy już 216 miast z 12 państw. Władze stolicy Danii postawiły przed sobą bardzo ambitny cel. Do 2025 roku chcą tak ograniczyć emisję CO2 w Kopenhadze, aby miasto stało się pod tym względem neutralne i nie zanieczyszczało środowiska spalinami. Aż 75% redukcji emisji CO2 ma pochodzić z zastępowania tradycyjnych źródeł energii odnawialnymi. W Brukseli od 2007 roku realizuje się program Exemplary Buildings (Wzorcowe Budynki). Poprzez dofinansowania i udzielanie fachowych porad miasto wspiera budowę nowych budynków oraz renowację już istniejących tak, aby budynki te zużywały mniej energii i produkowały mniej spalin. Udało się w ten sposób znacząco ograniczyć emisję CO2 jednocześnie tworząc ponad tysiąc nowych miejsc pracy. W ciągu dwóch lat w Warszawie powstał ósmy co do wielkości system bezobsługowych wypożyczalni rowerów. Składa się na niego 173 stacji (ciągle powstają kolejne) wyposażonych w 2650 rowerów, wypożyczanych za symboliczne kwoty 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, przez 9 miesięcy w roku. Jeśli chodzi o wygodę korzystania z tego rodzaju usługi, Warszawa znalazła się w pierwszej dziesiątce miast świata wg USA Today. „Konferencja „Europolis. Inteligentne miasta przyszłości” jest platformą do debaty między tymi, którym zależy na poprawie jakości życia mieszkańców. Jest to możliwe tylko przy wspólnym zaangażowaniu władz miast, ekspertów, przedstawicieli biznesu oraz mieszkańców.” – mówi Prezes Fundacji Schumana Anna Radwan. Dlatego organizatorzy zaprosili do partnerstwa Komisję Europejską, Ośrodek Dialogu i Analizy THINK-TANK oraz firmy komercyjne. W tym roku partnerami konferencji są MasterCard, PKN Orlen, RWE i Siemens. „Energia jest sercem obecnych miast, zapewniając ich przemianę. Energia napędza rozwój aglomeracji przyszłości, które stają się bardziej nowoczesnym i przyjaźniejszym miejscem do życia.” – mówi Filip Thon, Prezes Zarządu RWE Polska S.A. „Już dziś RWE wprowadza innowacyjne rozwiązania, poprzez stymulowanie rozwoju odnawialnych źródeł energii i wytwarzania rozporoszonego. Dodatkowo jesteśmy zaangażowani w rozwój inteligentnych sieci przesyłowych, rozwiązań dla domów przyszłości, zero-emisyjnych budynków i zielonego transportu, za pośrednictwem E-mobility.” – dodaje Filip Thon. „W MasterCard nieustannie pracujemy nad rozwiązaniami technologicznymi wspierającymi rozwój nowoczesnych, inteligentnych miast. Współpracujemy z lokalnymi władzami na rzecz podnoszenia efektywności infrastruktury miejskiej, w tym m.in. transportu publicznego, jako jednego z najistotniejszych elementów współczesnego, niskoemisyjnego miasta. Konferencja Europolis stanowi doskonałą platformę dyskusji pomiędzy przedstawicielami miast, organizacji pozarządowych i biznesu, dlatego z przyjemnością dołączyliśmy do grona partnerów tegorocznej edycji wydarzenia” – mówi Michał Skowronek, Dyrektor Generalny na Polskę i Kraje Bałkańskie w MasterCard Europe. „Dla Siemensa inteligentne technologie w miastach to nie wirtualna, odległa w czasie rzeczywistość – to absolutna konieczność. I tym zajmujemy się w praktyce. Optymalne wykorzystanie istniejącej infrastruktury wymaga innowacyjnych rozwiązań, które my oferujemy i wdrażamy już dziś. Dlatego bierzemy udział w projektach stawiających sobie za cel budowę zrównoważonego otoczenia teraz i w przyszłości.”- deklaruje Marek Bielski, Członek Zarządu, Dyrektor Sektora Infrastructure & Cities, Siemens Sp. z o.o. dostarczył infoWire.pl
Największe przeboje muzyki filmowej w unikalnych plenerach gotyckiej starówki, uznani twórcy i młodzi debiutanci walczący o laury Przeglądu Konkursowego —Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej już od pięciu lat przyciąga do Torunia gwiazdy i początkujących wokalistów. Tegoroczna edycja odbędzie się od 31 lipca do 2 sierpnia 2014 roku. Festiwal otworzy w czwartek (31 lipca) o godzinie 20.00 w Sali Wielkiej Dworu Artusa koncert niezapomnianych przebojów filmowych w wykonaniu zespołów „Alla Vienna” i „Vivid Singers”. Siedmiu instrumentalistów „Alle Vienny” związanych z Filharmonią Łódzką, Akademią Muzyczną i Filharmonią Świętokrzyską tworzy nowatorskie projekty, łączące różne gatunki muzyczne. „Vivid Singers” to mieszany chór kameralny, którego różnorodny repertuar obejmuje zarówno muzykę chóralną, jak i standardy muzyki rozrywkowej. Drugi festiwalowy dzień zdominuje Przegląd Konkursowy, który odbędzie się w Teatrze „Baj Pomorski”. Młodych wokalistów i aktorów będzie oceniać jury pod przewodnictwem Krzesimira Dębskiego. W tym roku interpretacje młodych twórców oceniać będą także Jan Kanty-Pawluśkiewicz — uznany kompozytor muzyki teatralnej i filmowej, Jan Poprawa — krakowski publicysta i krytyk muzyczny, scenarzysta wielu widowisk estradowych, a także znani z wcześniejszych edycji Magdalena Wojewoda-Mleczko — dyrektor programowa RMF Classic oraz Jan Wołek. Sekretarzem jury będzie Aniela Hebel-Szmak — wyjaśnia Andrzej Szmak, dyrektor artystyczny festiwalu. Bardzo ciekawie zapowiada się także jedna z imprez towarzyszących festiwalowi — recital „Gdyby zegary poszły na wagary” w wykonaniu niezwykłego duetu: Macieja Małeckiego, uznanego kompozytora i pianisty oraz jego syna Grzegorza Małeckiego, popularnego aktora telewizyjnego, związanego z Teatrem Narodowym w Warszawie. Koncert odbędzie się drugiego dnia festiwalu, w piątek 1 sierpnia 2014 roku. Drugą imprezą towarzyszącą będzie koncert poświęcony twórczości Bartosza Chajdeckiego, kompozytora muzyki do jednego z najpopularniejszych seriali ostatnich lat — „Czasu honoru” — oraz dramatu wojennego non-fiction„Powstanie Warszawskie”. Wydarzeniem jubileuszowej edycji będzie plenerowy Koncert Galowy, który rozpocznie się o godzinie 20.30 w sobotę (2 sierpnia) na Rynku Nowomiejskim. Popularna aktorka młodego pokolenia, Katarzyna Dąbrowska, która wystąpiła w 2012 roku w Toruniu ze znakomicie przyjętym recitalem „Stan podgorączkowy. Osiecka filmowo”, w tym roku zaprezentuje się w roli prowadzącej Koncert Galowy. Partnerować jej będzie Bartosz Porczyk, polski aktor filmowy i telewizyjny, związany z Teatrem Polskim we Wrocławiu — zapowiada Andrzej Szmak. Podczas tegorocznego Koncertu Galowego słynne szlagiery filmowe usłyszymy między innymi w wykonaniu Katarzyny Żak, Joanny Kulig, Grzegorza Małeckiego i Mai Kleszcz oraz laureatek ubiegłorocznej edycji festiwalu Pauliny Walendziak i Beaty Banasik. Organizatorami festiwalu są Urząd Miasta Torunia i Toruńska Agenda Kulturalna. dostarczył infoWire.pl
Wady postawy to częsta przypadłość u dzieci i młodzieży. Zazwyczaj są to różnego rodzaju skrzywienia kręgosłupa, płaskostopie czy problemy z kolanami. Na rozwój wad wpływa nie tylko tryb życia prowadzony przez najmłodszych, ale też ciężki tornister. I choć od dawna poszukuje się sposobów na zmniejszenie wagi plecaka, to większość działań nie przynosi korzystnych efektów.Nie od dziś wiadomo, że siedzący tryb życia negatywnie wpływa na rozwój młodego człowieka. Niestety - dzieci siedzą nie tylko w szkole i podczas odrabiania lekcji, ale również odpoczywają w pozycji siedzącej - czytają, oglądają telewizję, grają na komputerze. Mięśnie słabną, obniża się ogólna sprawność i w efekcie dochodzi do wad postawy. Lekarze alarmują, już ponad 80% dzieci w wieku szkolnym ma problemy. Jak mówi dla serwisu infoWire.pl lek. med. Łukasz Antolak, ortopeda z Centrum Medycznego Gamma „[...] najczęściej spotykamy się z wadami kręgosłupa. Wśród nich najpopularniejszą jest skrzywienie boczne - skolioza, co widać, kiedy patrzymy na dziecko z przodu czy też z tyłu. Widać nierówne ustawienie barków, skośne ustawienie miednicy. Nieco rzadziej występują zaburzenia w płaszczyźnie strzałkowej tak zwane wypłaszczenie kręgosłupa lub pogłębienia krzywizn fizjologicznych: lordozy lędźwiowej i kifozy piersiowej. Wady mogą przekładać się na to, co dzieje się z kończynami dolnymi”.Nieleczone wady postawy mogą prowadzić do rozwoju poważnych dolegliwości. Są one związane z bólami kręgosłupa i stanowią poważny problem społeczny. Występują blisko u 60% kobiet i 45% mężczyzn. Zatem im wcześniej wykryta wada tym lepiej. U małych dzieci zaleca się gimnastykę korekcyjną, pływanie przynajmniej dwa razy w tygodniu i odciążenie kręgosłupa od tornistra.To ostatnie wydaje się najtrudniejszym zadaniem. I choć było wiele pomysłów – szafki w szkołach, podręczniki dzielone na części – to nadal tornistry, które dźwigają uczniowie ważą 8-10 kilogramów. Według zaleceń ortopedów waga plecaka, dziecka poniżej 16 roku życia, nie powinna przekraczać trzech kilogramów dla dziewczynek i pięciu dla chłopców. „[...] Ciężki tornister noszony nieprawidłowo - na jednym ramieniu - może prowadzić do wad postawy polegających na skrzywieniu bocznym kręgosłupa, ale również zaburzeń w płaszczyźnie strzałkowej. Można zakupić plecak, który będzie lżejszy, ale też starać się pozostawić rzeczy, które są niepotrzebne” - podkreśla lek. med. Łukasz Antolak.Uczniowie dźwigają w plecakach wiele przedmiotów. Podręczniki stanowią tylko jedną trzecią wagi tornistra. Reszta to zeszyty w twardych oprawach, piórniki, książki z biblioteki, pudełka na drugie śniadanie, stroje na zajęcia z wychowania fizycznego, zabawki i wiele innych. Dzieci oczekują od rodziców różnych przyborów, a ci ulegają, nie zastanawiając się, ile to wszystko waży – podkreśla Bożena Łotecka, dyrektor Zespołu Szkół Miejskich nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu. „[...] Szafka na korytarzu nie jest dobrym rozwiązaniem. Uczeń może zgubić klucz lub kartę magnetyczną, a gdy czegoś zapomni, to musi wyjść z sali. Pojawia się zatem pytanie, co z jego bezpieczeństwem. Dlatego w mojej szkole, każde dziecko ma swoją szafkę lub szufladę w pomieszczeniu, w którym ma zajęcia. Zawsze może na lekcji do niej podejść i wyjąć kredki czy piórnik” - dodaje Bożena Łotecka.Nie tylko rodzice, ale także nauczyciele powinni zwracać uwagę na to, ile książek i przyborów uczniowie przynoszą do szkoły. Zdaniem prof. UW dr hab. Małgorzaty Żytko najmłodsze dzieci nie powinny w ogóle korzystać z podręczników i zeszytów. „[…] Można bardzo dobrze zorganizować zajęcia, korzystając z materiałów, które uczniowie mogą przynosić, ale w znacznie mniejszej ilości. Dzieci powinny badać, doświadczać, obserwować. Samodzielnie robić materiały, z których będą korzystać podczas nauki, a nie posługiwać się gotowymi” - podkreśla Małgorzata Żytko.Problem ciężkich tornistrów znany jest na całym świecie i poruszany już od wielu lat. W Polsce od roku szkolnego 2014/2015, plecaki najmłodszych uczniów odciążą darmowe podręczniki, które będą zostawiane w szkole. Trwają też prace nad e-podręcznikiem. Niestety nie ma idealnego rozwiązania dla ciężkich tornistrów. Rodzice częściej powinni sprawdzać, co dziecko w nim nosi i czy wszystko rzeczywiście jest aż tak bardzo potrzebne. I najważniejsze – należy zwracać uwagę, by plecak był prawidłowo noszony. dostarczył infoWire.pl
Piątek, sobota i niedziela będą prawdziwym świętem muzyki. Na organizowanym już po raz pięćdziesiąty pierwszy Festiwalu, wystąpią największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej. W Opolu obecna będzie także marka TEEKANNE. Festiwal otworzy koncert SuperPremiery. Już dziś na scenie amfiteatru zaprezentowane zostaną nowe muzyczne propozycje, ale również doskonale znane przeboje Jacka Cygana oraz Ryszarda Rynkowskiego, którzy świętują 25- lecie pracy artystycznej. Także dzisiaj, w związku z przypadającą w tym roku 75. rocznicą urodzin i 10. rocznicą śmierci Czesława Niemena, odbędzie się koncert SuperDebiuty z Niemenem – Świat nie zginie dzięki nim! Drugi dzień Festiwalu to koncert w ramach plebiscytu SuperJedynki2014, który już po raz piętnasty organizuje TVP1 oraz Radio RMF FM. Wieczór rozpocznie recital Edyty Gepert. Następnie wystąpią laureaci ośmiu kategorii SuperJedynek, a także królowa polskiej sceny muzycznej Maryla Rodowicz. Sobotnia noc to również widowisko kabaretowe, które w tym roku nazwane zostało Folkowo & kabaretowo! W niedzielę 8 czerwca widzowie będą mogli natomiast zobaczyć koncert nawiązujący do 25. rocznicy wolnych wyborów w Polsce. 25lat! Wolność – kocham i rozumiem! – Gala Jubileuszowa - będzie spektaklem o charakterze muzyczno- taneczno- aktorskim ze specjalną oprawą graficzną. Opolski amfiteatr wypełniony zostanie zapewne po brzegi. Jak jednak co roku, opolskie koncerty będą mogli obserwować również widzowie przed telewizorami. Festiwal na żywo pokaże TVP1, TVP HD i TVP Polonia. Festiwal po raz pierwszy zorganizowany został w roku 1963, a jego gospodarzem od samego początku jest Opole. Od tamtej pory Festiwal nie odbył się tylko raz, w roku 1982 w związku ze stanem wojennym. W ubiegłym roku Opole gościło gwiazdy polskiej sceny muzycznej jubileuszowy, pięćdziesiąty raz. Doskonałej zabawy i wspaniałych, muzycznych emocji związanych z Festiwalem wszystkim uczestnikom i widzom przed telewizorami życzy marka TEEKANNE! dostarczył infoWire.pl
Nic tak nie poprawia humoru jak nowa para butów – to prawda znana kobietom nie od dziś. Aby polepszyć samopoczucie nie tylko paniom, centrum outletowe Factory Wrocław przygotowało niespodziankę. 6 i 7 czerwca br. odbędzie się akcja pod hasłem „Butobranie”. W tych dniach szpilki, baleriny, botki, sandały, czółenka, a także buty sportowe i męskie objęte zostaną dodatkową promocją. Nadchodzący piątek i sobota w dolnośląskim centrum Factory odbędą się pod znakiem specjalnych okazji. Rabaty czekają na klientów zainteresowanych nabyciem nowego, modnego obuwia, zarówno polskich, jak również zagranicznych producentów. – „Butobranie” to akcja zaplanowana z myślą o wszystkich wielbicielach butów – zarówno kobietach, jak i mężczyznach, którym każda nowa para obuwia przynosi radość, zwłaszcza gdy zakupiona została w atrakcyjnej cenie. W najbliższy piątek i sobotę, wybrane sklepy w Factory Wrocław zaproponują klientom buty, których ceny będą jeszcze niższe od tych outletowych. To prawdziwa gratka dla wielbicieli obuwia oraz dla osób, które traktują smart shopping jako najlepszy sposób na satysfakcjonujące zakupy – mówi Marta Kocik, Regional Marketing Manager w Centrach Factory. Promocje obejmują kolekcje damskie, męskie i dziecięce, w zależności od sklepu na cały asortyment, bądź wybrane modele. Niektóre salony, przy zakupie kilku par butów, oferują wyższe rabaty. Obuwie w okazyjnych cenach będzie można nabyć w wielu sklepach, między innymi w: - Asics - Big Star - Gabor - Gino Rossi - Guess - House - Kazar - Kinderstore - Mango - Quiksilver - Zdrowa Stópka Promocyjne ceny obuwia zaproponują również w tych dniach najemcy Futura Park, w tym: - Smyk - CCC - Deichmann dostarczył infoWire.pl
Kawa jest jedną z najpopularniejszych używek na świecie, znaną ludzkości od tysięcy lat. Działa pobudzająco i przyspiesza przemianę materii. W każdym kraju serwuje się ją w odmienny sposób, co sprawia, że smakuje inaczej. Napój ten to stały element w życiu codziennym wielu ludzi.Powiedzenie, że „co kraj, to obyczaj”, sprawdza się również w przypadku kawy. Dla jednych, wypicie popularnej „małej czarnej” to pewnego rodzaju obowiązek, mający dostarczyć energii na cały dzień. Dla drugich chwila spędzona przy filiżance kawy to małe święto, ceremonia i doświadczanie luksusu.Najwięcej do powiedzenia na temat kawy mają oczywiście Włosi. W ich kulturze kawę pije się wszędzie i o każdej porze dnia. W rozmowie z serwisem infoWire.pl, Antonio Minniti z firmy Saicaf - Raffe Caffe opowiada „[…] dla mnie, istnieje tylko czarna kawa. Nasza kawa to jest tak naprawdę koncentrat – 25 ml, w tym, jak najmniej wody. Zawsze najlepsza będzie ziarnista, natomiast mielenie od razu dużej ilości to błąd”. A jak wygląda kultura picia kawy w Polsce? „[…] Jestem w Polsce od wielu lat i widzę, że jest coraz lepiej. Polacy jeżdżąc za granicę, piją dobrą kawę. Wracając do kraju, oczekują tego samego. To jest dobry znak” – dodaje Antonio Minniti.Działanie kawy i jej wpływ na ludzki organizm jest tematem wielu dyskusji. Pojawiają się opinie, że kawa jest niezdrowa i na pewno nie wszyscy powinni ją pić. Badania natomiast przeczą tym teoriom. Katarzyna Zadka, specjalista ds. żywienia Nestle uważa, że „[…] umiarkowane spożywanie kawy nie stwarza poważnego zagrożenia dla naszego zdrowia. Mitem jest, że kawa powoduje zaburzenia rytmu serca czy podnosi poziom cholesterolu. Skok ciśnienia, jaki może wystąpić, jest zbliżony do tego podczas wysiłku fizycznego np. wchodzenia po schodach”.Kawa, z założenia, ma pobudzać. Dla wielu osób jest porannym ratunkiem, koniecznością i stałym elementem każdego dnia. Jednak nie wszyscy reagują na nią tak samo. Zdaniem Katarzyny Zadki „[…] większość z nas bardzo pozytywnie reaguje na kofeinę – czujemy wzrost koncentracji, przebudzenie. Są jednak tacy, u których kofeina działa zupełnie odwrotnie. Takie osoby czują się senne po spożyciu kawy”. Zatem gdy ktoś mówi, że kawa na niego nie działa, zapewne mówi prawdę.Eksperci zgodnie twierdzą, że picie kawy nie jest szkodliwe. Natomiast są sytuacje, w których odradza się jej spożywanie. „[…] Picie kawy nie jest polecane osobom z nadciśnieniem czy szczególnie wrażliwym na kofeinę. Wtedy, zawsze zaleca się kontakt z lekarzem” – dodaje Katarzyna Zadka. Czy istnieje coś takiego jak dzienna dawka kawy? Jak zaznacza Katarzyna Zadka „[…] umiarkowane spożycie to 3-4 filiżanki w ciągu jednego dnia”. Przyjmuje się, że kawa w tej ilości nie tylko nie jest szkodliwa, ale może nawet pozytywnie wpływać na organizm człowieka.Kawa ma jednak więcej zastosowań. Sam aromat świeżo zaparzonej kawy jest impulsem do szybszej i bardziej efektywnej pracy neuronów, a także przyspiesza proces produkcji białek. „[…] Kawę, możemy wykorzystać również jako pochłaniacz zapachów, na przykład wkładając ją do lodówki” – dodaje Katarzyna Zadka.Podobnie jak wszystkie inne używki kawa, spożywana z umiarem, nie szkodzi. Co więcej, ma wiele właściwości pozytywnie działających na nasz organizm. Warto jednak pamiętać, by pić kawę dobrej jakości, świeżo mieloną i w racjonalnych ilościach. dostarczył infoWire.pl
Życie polskich seniorów nie jest beztroskie. Niewielu z nich może sobie pozwolić na spokojną i godną starość, większość ledwo wiąże finansowy koniec z końcem. Dla tych, którzy posiadają nieruchomość na własność, pojawia się zielone światło na polepszenie sytuacji życiowej. Być może jeszcze w tym roku będą mogli otrzymać kredyt pod zastaw swojego mieszkania, a uzyskane środki przeznaczyć na dowolny cel.Trzech starszych panów śpiewało kiedyś, że wesołe jest życie staruszka. I jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, większa część polskich seniorów jest zadowolona z życia na emeryturze. Gospodarują dużą ilością wolnego czasu, który przeznaczają na spacery, oglądanie telewizji lub zabawy z wnukami. Niestety – bycie seniorem ma też ciemne strony. W Polsce powyżej 65. roku życia jest 7,5 miliona osób, co stanowi 20% ogółu społeczeństwa. W większości są to kobiety. Niewielu seniorów pracuje, natomiast często chorują. Niskie świadczenia emerytalne nie pozwalają na wykupienie wszystkich potrzebnych leków. Nie mówiąc już o wydatkach na jedzenie czy o opłaceniu rachunków związanych z mieszkaniem.Niektórzy seniorzy, aby poprawić swoją sytuacje życiową, myślą o odwróconym kredycie hipotecznym. Jak wyjaśnia Bartosz Kapuściński, partner Alior Doradztwo Prawne „[...] jest to produkt dla ludzi, którzy posiadają nieruchomość, ale nie mają oszczędności i chcieliby pozyskać część włożonych w nią pieniędzy. Wówczas bank zabezpieczając się na nieruchomości, jednorazowo, bądź w określonych miesięcznych ratach, oddaje do dyspozycji seniora pieniądze, które może spożytkować na bieżące potrzeby”.Na świecie pierwsze tego rodzaju oferty bankowe zaczęły funkcjonować w latach 70. Na polskim rynku odwrócony kredyt hipoteczny pojawi się po wejściu stosownej ustawy. Być może stanie się to jeszcze w tym roku. Według regulacji podstawą do ustalenia kwoty odwróconego kredytu hipotecznego będzie rynkowa wartość danej nieruchomości, a zatem przed zawarciem umowy rzeczoznawca majątkowy oceni nieruchomość. Ponadto kredytobiorcy będą mogli m.in.: odstąpić od zawarcia umowy i przedterminowo, bezpłatnie spłacić zaciągnięty kredyt. Dla dzisiejszych emerytów, którzy nie mieli możliwości odkładania części swoich dochodów na godną starość, odwrócony kredyt hipoteczny może być dobrym rozwiązaniem. Pojawia się jednak pytanie, jaka jest w tym korzyść dla banku? „Zakładając, że rynek nieruchomości będzie się rozwijał w kierunku, że wartość mieszkań, domów czy innych lokali będzie rosła, to bank jest w stanie na tym zarobić. Wypłaci kredyt w kwocie mniejszej, niż oszacowana wartość nieruchomości za 10, 20 czy 30 lat” - mówi serwisowi infoWire.pl Bartosz Kapuściński.Nie wiadomo, czy pomysł odwróconego kredytu hipotecznego przypadnie polskim seniorom do gustu. Zdaniem ekspertów, choć panuje powszechne przekonanie, że młodzi ludzie czyhają na odziedziczenie nieruchomości, to tego typu rozwiązanie może mieć zwolenników. Marek Kutarba, redaktor naczelny „Tygodnika Biznes i Prawo” zaznacza „[...] po pierwsze: część rodziców uważa, że młode pokolenie powinno do pewnych rzeczy dochodzić samo. Po drugie: dużo młodych ludzi wyemigrowało, pozostawiając w Polsce rodziny i raczej nie mają zamiaru wracać. Po trzecie: jest mnóstwo ludzi starszych, którzy mają problem z utrzymaniem się, nie otrzymują pomocy od rodziny, więc nie mają motywacji do przekazywania majątku. Korzystając z odwróconego kredytu hipotecznego, mogłyby poprawić swoją sytuację materialną”.Tego rodzaju kredyt niewątpliwie budzi szereg kontrowersji. Polacy - w przeciwieństwie do mieszkańców krajów europejskich, gdzie przede wszystkim mieszkania się wynajmuje - są przywiązani do wartości, na które ciężko pracowali przez całe życie. Niestety – polski system emerytalny kuleje, świadczenia będą coraz niższe, a z rozmontowanego OFE też nie można liczyć na wysokie stawki. Dzięki takiemu rozwiązaniu, ci którzy posiadają własną nieruchomość i chcą poprawić swoją sytuację życiową, będą mieli ku temu okazję. dostarczył infoWire.pl
Wielkimi krokami zbliża się święto, na które co roku czeka każde dziecko. Specjalnie z tej okazji organizatorzy programu edukacyjnego Mistrzowie Kodowania przygotowali dla najmłodszych mnóstwo kreatywnej zabawy. W sobotę 31 maja na Pikniku Naukowym w Warszawie oraz w niedzielę 1 czerwca podczas Dnia Dziecka w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dzieci będą mogły poznać świat nowych technologii, biorąc udział w warsztatach programowania. W sobotę 31 maja pasjonaci wiedzy i dobrej zabawy będą mogli wziąć udział w Pikniku Naukowym w Warszawie – największym plenerowym wydarzeniu popularyzującym naukę. Gry, pokazy, animacje, eksperymenty, ciekawostki z niemal każdej dziedziny nauki - to tylko niektóre z zaplanowanych na ten dzień atrakcji. Zainteresowani nowymi technologiami i cyfrowym światem także będą mogli znaleźć coś dla siebie. Przy stoisku Mistrzów Kodowania odwiedzający Piknik będą mogli przekonać się, że programowanie jest dziecinnie proste, kodując w intuicyjnym języku Scratch, stworzonym przez specjalistów z renomowanego Massachusetts Institute of Technology. Dzień później, 1 czerwca, organizatorzy programu Mistrzowie Kodowania również zapraszają na ciekawe wydarzenie. W tę niedzielę odbędzie się Dzień Dziecka zorganizowany przez pana Premiera Donalda Tuska oraz Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. W tym dniu ogrody Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zmienią się w kolorowy, bajeczny plac zabaw otwarty dla wszystkich dzieci. Wśród wielu zaplanowanych atrakcji znajdą się m.in. kącik malowania buź, quizy, gry oraz specjalne warsztaty nauki programowania dla najmłodszych, podczas których wszyscy goście będą mogli spróbować swoich sił w tworzeniu pierwszych algorytmów i linijek kodu. Zarówno na jednym, jak i drugim wydarzeniu dzieci i dorośli dowiedzą się, jakie korzyści płyną z nauki programowania. Ponadto przekonają się, że - aby stworzyć swoją własną grę czy animację - nie trzeba być już ekspertem z informatyki, a nauka programowania może być po prostu kreatywną i twórczą zabawą. Być może zaowocuje to ich pasją do programowania. Wstęp zarówno na Piknik Naukowy, jak i Dzień Dziecka w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest bezpłatny. Piknik Naukowy zaplanowano w sobotę 31 maja 2014 r. na Stadionie Narodowym, w godzinach 11:00-20:00. Dzień Dziecka u Premiera odbędzie się natomiast 1 czerwca 2014 r. w godzinach 10:00-16:00 w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przy Al. Ujazdowskich 1/3 w Warszawie. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy! „Mistrzowie Kodowania” to program edukacyjny zainicjowany przez Samsung Electronics Polska we współpracy z Centrum Edukacji Obywatelskiej, Ośrodkiem Edukacji Informatycznej i Zastosowań Komputerów w Warszawie oraz Stowarzyszeniem Rodice w Edukacji. Ma na celu upowszechnianie kompetencji cyfrowych i popularyzację nauki programowania. W programie udział biorą szkoły z całej Polski, a także placówki medyczne, organizacje pozarządowe, biblioteki, inkubatory przedsiębiorczości i osoby prywatne, które chcą uczyć dzieci programowania. Pierwsza edycja Mistrzów Kodowania wystartowała na początku marca, bierze w niej udział 242 nauczycieli i kilka tysięcy uczniów z niemal 120 szkół podstawowych z całej Polski. Jest to kontynuacja cieszącej się dużym zainteresowaniem i zakończonej sukcesem trzymiesięcznej akcji pilotażowej rozpoczętej we wrześniu 2013 roku. Więcej informacji na temat Mistrzów Kodowania można znaleźć na stronie www.mistrzowiekodowania.pl. dostarczył infoWire.pl
Szymon Majewski debiutuje w… teatrze! Premiera ONE MĄŻ SHOW już 13 czerwca w warszawskim Och-Teatrze
Teatr jest królestwem wyobraźni, a tej na pewno nie brakuje znanemu i bardzo lubianemu Szymonowi Majewskiemu. Autor i gwiazdor legendarnego już telewizyjnego talk-show, dziennikarz radiowy, performer, który jak nikt inny potrafi w inteligentny sposób rozśmieszyć Polaków, już niebawem zadebiutuje w teatrze, co więcej - od razu jako autor i... aktor! Na scenie Och-Cafe Teatr w warszawskim Och-Teatrze w piątek 13 czerwca odbędzie się premiera spektaklu ONE MĄŻ SHOW powstałego pod artystyczną opieką Krystyny Jandy i Marii Seweryn na podstawie tekstu Szymona Majewskiego. Będzie to one man show w wykonaniu autora - przezabawna opowieść męża o żonie, ale też dająca się znakomicie uogólnić opowieść o przygodach współczesnego związku, o relacji kobieta-mężczyzna w ogóle. Pełen anegdot i zabawnych komentarzy spektakl o uczuciu bezkompromisowym. Ciepła, ironiczna, autoironiczna i... bardzo prawdziwa opowieść o uczuciach i związkach. Jak mówi sam Szymon: Będzie to opowieść o dwojgu ludziach, którzy od ponad dwudziestu lat podróżują jedną łódką, a mimo to czasami nadal zdarza im się wiosłować w innych kierunkach. Przede wszystkim jednak będzie to spektakl, w którym widzowie - mam nadzieję - zobaczą także swoje doświadczenia i radości, bo czy wobec miłości nie jesteśmy jednakowo bezbronni? Szymon Majewski znany jest z celnego i błyskotliwego poczucia humoru, refleksu oraz niewyczerpanej energii, zatem jego debiut teatralny będzie niewątpliwie wyjątkowym wydarzeniem. ONE MĄŻ SHOW będzie spektaklem ukazującym jego mniej znane oblicze - na scenie zobaczymy czujnego i czułego obserwatora swojej żony, który wychodząc od drobnych sytuacji potrafi mówić o tym, co w relacjach jest najważniejsze. Na ONE MĄŻ SHOW wybrać się można od 14 czerwca począwszy - Och-Teatr zaprasza 14, 15, 18 oraz 21, 22, 28 i 29 czerwca oraz w lipcu i w sieroniu. Próba dla mediów odbędzie się w czwartek 5 czerwca o 12:00 w Och-Teatrze. R.S.V.P. Józefina Bartyzel, [email protected] dostarczył infoWire.pl
Mało kto wie, że 31 maja uznawany jest za "Dzień Bociana". Bocianie święto obchodzone jest w Polsce od 2003 roku, dzięki inicjatywie Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "pro Natura". Współpracujący od wielu lat z Grupą ENERGA przyrodnicy, chcą w ten sposób zwrócić uwagę na zagrożenie i potrzebę ochrony ptaków. W tym roku szczególnie na konieczność zbierania sznurków, które stanowią śmiertelne zagrożenie dla młodych boćków. Z okazji obchodów “Dnia Bociana” w całym kraju odbywają się różnego rodzaju bocianie wydarzenia, m.in. spotkania, festyny, prelekcje, przedstawienia, rajdy rowerowe, wycieczki, plenery i wystawy. Polskę zasiedla niemal jedna czwarta światowej populacji bociana białego. Niestety liczebność tego gatunku co roku ulega wahaniom, zmienia się także zasiedlony przez nie obszar i dostęp do zasobów pokarmowych. Wszelkie zmiany w środowisku mają pośredni wpływ na efekty lęgów. Dlatego od kilku lat Grupa ENERGA prowadzi aktywne działania z zakresu ochrony bociana białego, montując platformy pod bocianie gniazda i współpracując z PTPP „pro Natura”. Przełom maja i czerwca to okres, kiedy najwięcej bocianich piskląt przychodzi na świat. Nagłe zmiany pogody, burzowa aura i wiatry, które w tych dniach występują w całej Polsce, sprzyjają niestety wypadkom z udziałem młodych bocianów. Widzisz bociana potrzebującego pomocy? Zadzwoń! Jednym z przykładów wspólnej aktywności energetyków i przyrodników jest specjalny punkt informacyjny 801 BOCIAN (801-26-24-26). Na bezpłatnej infolinii specjaliści z zakresu ochrony bociana białego udzielają porad, zwłaszcza w przypadku poszkodowanych ptaków, czy zagrożonych gniazd. Infolinia dostępna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-17.00, zgłoszenia można także kierować e-mailowo na adres [email protected]. - W związku z zaangażowaniem ludzi w pomoc boćkom, z całego kraju otrzymywaliśmy prośby o wsparcie i interwencje. Stąd pomysł na ogólnopolski, bezpłatny punkt, w którym osoby znające prawne i praktyczne aspekty pomocy ptakom, będą udzielać kompetentnej porady, a w razie potrzeby pomocy – powiedział Jarosław Kozłowski, koordynator współpracy ENERGA SA z przyrodnikami. Do tej pory z naszego punktu informacyjnego skorzystało blisko 1.000 osób, chcących nieść pomoc ptakom. Mamy nadzieję, że miłośnicy i obserwatorzy przyrody będą mieli jak najmniej powodów by dzwonić na 801 BOCIAN, jednak gdy tylko sytuacja tego wymaga, przyrodnicy z „pro Natury”, są do dyspozycji – dodaje. Zbieraj sznurki - chroń bociany Jednym z zagrożeń bocianiego życia są sznurki, które ptaki wykorzystują jako materiał do budowy gniazd. Stanowią one śmiertelne zagrożenie dla piskląt. Statystyki z Wielkopolski wskazują sznurki, jako powód zgonu aż 10 proc. młodych bocianów. - Przynoszony do gniazd sznurek oplątuje się wokół nóg piskląt, co może prowadzić do bardzo poważnych infekcji, a w konsekwencji do obumierania tkanek, zakażeń i utraty nóg. W niektórych przypadkach „przywiązane” sznurkiem do gniazd pisklęta nie są w stanie z nich odlecieć i giną z wyczerpania, chorób i głodu - mówi Magdalena Niedźwiedź, PTPP „pro Natura". – W przypadku zauważenia bociana wymagającego pomocy, prosimy o kontakt z naszą infolinią. W zależności od terenu zdarzenia, my, lub współpracujący z nami w całej Polsce przyrodnicy, udzielimy informacji, jak pomóc poszkodowanym ptakom – dodaje. Każdy może w prosty sposób włączyć się w ochronę boćków. Wystarczy w trakcie spacerów na wsi (w czasie weekendowych, czy wakacyjnych wyjazdów), zbierać pozostawione na polach nylonowe sznurki. Wyrzucając następnie plastikowe śmieci do pojemników do segregacji odpadów dbamy zarówno o czystość, jak i o środowisko, w tym bociany. Bezpieczne „gniazda pod napięciem” Od blisko 20 lat energetycy spółki ENERGA Operator montują specjalne platformy, które zabezpieczają linie niskiego i średniego napięcia oraz pomagają chronić bocianie życie. Na zainstalowanych przez ENERGĘ platformach obecnie gniazduje ponad 18 tysięcy ptaków, czyli około 20 proc. populacji wszystkich przylatujących do Polski osobników. Platformy zapewniają ochronę bocianom, które zakładają gniazda bezpośrednio na słupach elektrycznych. Bociany online! Obok pomocy i obserwacji bocianów Grupa ENERGA oraz PTPP „pro Natura” udostępniają w Internecie materiały i informacje popularyzujące wiedzę o tych ciekawych i powszechnie lubianych zwierzętach. Wszyscy sympatycy i miłośnicy czerwononogich ptaków mogą korzystać z internetowej bazy wiedzy na temat bocianów – www.Bocianopedia.pl. Serwis powstał dzięki Zbigniewowi Jakubcowi oraz Przemysławowi Szymońskiemu, autorom książki "Bociany i boćki", którzy postanowili udostępnić swoje opracowanie nt. życia i zwyczajów tych ptaków także na stronach www. Więcej informacji na temat aktywności związanych z ochroną bocianów białych oraz ciekawostek na ich temat można znaleźć także na www.dbajobociany.pl, www.facebook.com/dbajobociany oraz www.bociany.pl. *** Grupa ENERGA jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce, z wiodącą pozycją na polskim rynku pod względem udziału energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną. Dostarcza i sprzedaje prąd ponad 2,9 mln klientów, zarówno gospodarstwom domowym, jak i przedsiębiorcom. Grupa ENERGA jest jednym z trzech największych sprzedawców energii elektrycznej w Polsce pod względem ilości energii sprzedawanej do odbiorców końcowych, z udziałem w rynku około 15 proc. Charakteryzuje się największym udziałem energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej spośród głównych grup energetycznych działających na polskim rynku. Energia zielona powstaje w 46 elektrowniach wodnych, trzech farmach wiatrowych oraz w instalacjach spalających biomasę. ENERGA od wielu lat angażuje się w inicjatywy prospołeczne. Czyni to w ramach programu ENERGA dla Ciebie, który obejmuje działania kształtujące postawy proekologiczne wśród najmłodszych, a także wspierające rozwój fizyczny i popularyzujące działalność kulturalną istotną dla społeczności lokalnych. Elementem programu ENERGA dla Ciebie jest projekt ENERGA dla Przyrody. dostarczył infoWire.pl
To najbardziej oczekiwane przez profesjonalistów z branży retail wydarzenie 2014 roku. 28-29 maja, na Stadionie Narodowym w Warszawie, pojawi się ponad 1100 decydentów z branży nieruchomości komercyjnych, 350 przedstawicieli sieci handlowych i usługowych, 50 wystawców, którzy zaprezentują portfolio ponad 100 centrów handlowych z Polski oraz Europy Centralnej i Wschodniej. Wydarzenie wspiera 45. partnerów medialnych, instytucji i organizacji, a program konferencji i prezentacji jest szeroko komentowany w branży dzięki m.in. zaproszeniu Prezydentów Miast do dialogu o przyszłości i kształcie ulic handlowych. Sponsorem strategicznym targów ReDI jest BNP Paribas Real Estate. Bardzo ważną częścią programu Targów ReDI jest symboliczne rozpoczęcie dialogu pomiędzy Przedstawicielami Miast i ekspertów branży retail o przyszłości i kształcie ulic handlowych w Polsce. „W poprzednim systemie politycznym ulice handlowe, sklepy osiedlowe i bazary, jak również domy towarowe były niemal jedynymi miejscami gdzie Polacy mogli dokonywać zakupów. Od ponad 20 lat gospodarki wolnorynkowej stawiają one czoła konkurencji ze strony nowoczesnych centrów handlowych oraz alternatywnych kanałów sprzedaży, szczególnie w przypadku artykułów „niespożywczych”. To właśnie rynek produktów „niespożywczych” został niemal całkowicie zdominowany przez centra handlowe. Niezwykle ciekawe jest obserwowanie jak odradzają się ulice handlowe, którymi coraz częściej interesują się zarówno polskie jak i międzynarodowe marki, wynajmując przy nich lokale handlowe. Podobnie jak w miastach Europy Zachodniej, także w Polsce ulice handlowe powinny równoważyć i uzupełniać skład branżowy centrów handlowych poprzez zróżnicowaną ofertę, niezależnie czy znajdują się w śródmieściu czy poza centrum. Oprócz tego stanowić mogą naturalną, zdrową konkurencję wobec rosnącego rynku centrów handlowych. Niebagatelną rolę w rozwoju ulic handlowych odgrywać będzie polska klasa średnia, która może coraz częściej poszukiwać różnorodności w ofercie handlowej i usługowej. Dzięki temu będą mogli obserwować i aktywnie uczestniczyć w transformacji centrów swoich miast" - mówi Anna Szmeja-Kroplewska, Dyrektor Generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych. 28 maja o godzinie 10:00 zostanie zaprezentowany raport Ulice Handlowe - Perspektywy rozwoju ulic handlowych w 8 największych miastach w Polsce opracowany przez ekspertów Polskiej Rady Centrów Handlowych oraz BNP Paribas Real Estate. Po prezentacji rozpocznie się dyskusja z udziałem przedstawicieli miast, inwestorów, sieci handlowych i ekspertów. dostarczył infoWire.pl
Od jutra przechodzę na dietę lub rzucam palenie - to najbardziej popularne postanowienia, w których słowo „jutro” odgrywa kluczową rolę. Bez dobrego planu ciężko jest osiągnąć sukces, więc po co zwlekać? Czas nie stoi w miejscu, a człowiek z dnia na dzień nie staje się młodszy, zatem „jutro” warto zamienić na „dziś”. Ludzie boją się zmian. Bardziej lub mniej świadomie odkładają podejmowanie trudnych decyzji na później. Takie zachowanie daje więcej czasu na zastanowienie się i pozorny komfort bezpieczeństwa. Natomiast to umiejętność podejmowania szybkich decyzji sprawia, kto osiągnie sukces, a kto nie. Zarówno zawodowy, jak i osobisty. Na podejmowanie decyzji wpływają: osobowość, charakter, otoczenie, jak również sytuacja życiowa. Każdy człowiek jest inny. Jednak gdy w grę wchodzą pieniądze to nie jest tak, że wszystko możemy odkładać na później i nigdy nie uderzy to w nasz portfel. Jak twierdzi Grzegorz Ogonek, ekonomista ING Banku Śląskiego „[…] niektóre umowy mają takie zapisy, że same się przedłużają - rolują - na przykład ubezpieczenie OC. W takim wypadku przepada moment, kiedy mogliśmy dokonać pewnych zmian bez żadnych konsekwencji. To typowy przykład, który pokazuje, że odwlekanie może nas zaboleć finansowo”. O swoim życiu decydujemy sami. „Ponad 50% Polaków uważa, że jest kowalem swojego losu i lepiej jest działać, niż nic nie robić. To pokazuje, że mamy duże poczucie odpowiedzialności za swoje życie” – uważa Jacek Walkiewicz, psycholog i trener motywacji. Ponadto dodaje, że „[…] duży wpływ ma poczucie własnej wizji życia, osobistej motywacji, chęci osiągania i rozwoju oraz posiadania wokół siebie ludzi, którzy czasami powiedzą nam – zrób”. Element szczęścia jest istotny dla każdego człowieka. Jednak, jak zaznacza Jacek Walkiewicz „[…] spora część ludzi uważa, że szczęście sprzyja, ale trzeba znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie”. Polska się zmienia i my jako jej obywatele również. „Wieloletnie badania Polskiej Akademii Nauk, przeprowadzone na przestrzeni ostatnich 25 lat, wykazują wzrost przekonania, że za osobistym sukcesem kryje się własny wysiłek. Taka odpowiedź jest częściej udzielana przez społeczeństwo, niż wcześniej wskazywane >>powiązania<<. Coś się zatem zmienia. Przechodzimy na kapitalistyczny model myślenia i wykuwamy swój sukces” – uważa Grzegorz Ogonek. Jako Polacy jesteśmy niezwykli, produktywni i przedsiębiorczy. Potrzebujemy jedynie bodźca. „W trudnych momentach potrafimy pokazać, jak jesteśmy skuteczni. Natomiast w życiu codziennym, gdzieś to gubimy” – twierdzi Jacek Walkiewicz. Gdy jesteśmy dziećmi - nasze decyzje są weryfikowane przez rodziców. Tymczasem w dorosłym życiu o takie wsparcie zdecydowanie trudniej i zdarza się, że odkładamy na później różne obowiązki. „[…] Rzeczy proste odłożone na jutro są trudne, a rzeczy trudne stają się niemożliwe do zrealizowania. Jest to kwestia samodyscypliny i samokontroli. To bezcenne umiejętności. Samodyscyplina, czyli – robię to, na co nie mam ochoty, samokontrola – nie robię tego, na co mam ochotę” – dodaje Jacek Walkiewicz. Jako społeczeństwo bardziej się usprawiedliwiamy niż motywujemy nawzajem. Szukamy przyczyn, z powodu których coś nam w życiu nie wyszło. „Brak czasu i pieniędzy to dwie najczęstsze wymówki. A przecież każdy ma go tyle samo. Codziennie jest to 1440 minut do wykorzystania. Tak naprawdę to jest kwestia priorytetów. Jeśli coś jest dla nas ważne, to powinno być przed tym, co mniej ważne. Dzisiaj ludzie mają poczucie, że wszystko jest priorytetem. To jest kwestia organizacji swojego życia. Pieniądz jako wymówka jest jak najbardziej naturalna. Jeżeli coś jest dla nas ważne - jeśli są to marzenia - to na ogół tak wielkie, że nie mamy na nie pieniędzy. Dlatego są marzeniami, ponieważ trudno je od razu zrealizować” – argumentuje Jacek Walkiewicz. Jeśli człowiek czegoś mocno pragnie, może to osiągnąć. A najważniejsze jest to, że sukces można odnieść w każdym wieku, bez względu na to, czy wychowaliśmy się w bogatym czy biednym domu, w spokojnej czy niebezpiecznej okolicy. Decydują nasze wybory. Przysłowie „co masz zrobić dzisiaj, zrób jutro – będziesz miał dwa dni wolnego” można włożyć między bajki. Jutro to przyszłość, o której decyduje się teraz i dziś. dostarczył infoWire.pl
Już po raz piąty Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Spale dołączył do ogólnopolskiej akcji „Polska Biega”. W sobotę 17 maja odbył się tam bieg, w którym udział wzięło kilkaset osób. Wydarzenie wspierała marka TEEKANNE. Na starcie biegu stanęło prawie czterystu uczestników w różnym wieku. Były dzieci, młodzież, ale także seniorzy. Po ukończeniu dystansu każdy otrzymał pamiątkowy medal. Przygotowany został także poczęstunek i inne niespodzianki. Na uczestników czekała ogromna ilość aromatycznych, pysznych herbat marki TEEKANNE. Do Spały przybyło wielu znanych sportowców, którzy chętnie rozdawali autografy. Pojawili się między innymi Monika Pyrek, Piotr Gruszka, Artur Partyka, Wanda Panfil i Aleksandra Socha. Szczególnym punktem programu sobotniego wydarzenia, było nadanie stadionowi lekkoatletycznemu COS- OPO w Spale imienia Kamili Skolimowskiej. Mistrzyni Olimpijska w rzucie młotem z Sydney zmarła nagle ponad pięć lat temu. W trakcie swojej krótkiej, ale wielkiej kariery zawodniczka często gościła w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale. Odsłonięcia pamiątkowego obelisku, który umieszczony został przy wejściu na stadion, dokonali Teresa i Robert Skolimowscy, rodzice Kamili. Na zakończenie Lokalna Organizacja Turystyczna wręczyła certyfikaty Honorowych Ambasadorów Spały, wśród których znaleźli się sportowcy, trenerzy, minister Andrzej Biernat oraz dziennikarz Lesław Skinder. Akcja „Polska Biega” organizowana jest po raz dziesiąty. Jej celem jest promowanie biegania, które naprawdę może stać się sposobem na życie. Popularność biegu organizowanego w Spale, wróży udział Ośrodka w kolejnych edycjach akcji. Tegorocznym zwycięzcom gratuluje marka TEEKANNE! dostarczył: infoWire.pl
Czasy podręcznych wentylatorków czy otwierania okien w celu zrobienia przeciągu minęły bezpowrotnie. W nowoczesnych budynkach biurowych funkcjonują zaawansowane systemy klimatyzacyjne zapewniające komfort pracy nawet wtedy, gdy za oknami panuje upał. Biuro na każdą pogodę Lato się zbliża, a to już niedługo oznaczać będzie znacznie wyższe temperatury w ciągu dnia. Tak, jak dla pracowników, tak i dla systemów klimatyzacyjnych budynków biurowych upały stanowić będą poważne wyzwanie. Jak przetrwać takie ciepłe miesiące w biurze nie narażając się na dyskomfort pracy? Oprócz biura wyposażonego w nowoczesne systemy klimatyzacyjne i elewacje o odpowiednich parametrach termicznych, istotna jest sama jego lokalizacja w obrębie budynku, dlatego już na etapie wyboru biura należy zwrócić uwagę na kilka podstawowych zasad. - Podstawowe znaczenie ma to z jakiej strony umiejscowione są okna. Lokalizacja od strony południowej czy południowo-zachodniej może powodować nadmiar światła latem, co za tym idzie także wyższą temperaturę na powierzchniach biurowych – komentuje Roman Sokołowski, główny inżynier w firmie Torus, będącej deweloperem m.in. kompleksu Alchemia w Gdańsku. Jeśli biuro umiejscowione jest od strony północno-wschodniej to ilość słońca (czas ekspozycji) jest relatywnie najmniejsza, co zwłaszcza latem może ułatwiać pracę, jednak w okresie jesienno-zimowym, wiązać się może z ograniczonym dostępem do światła. Zatem coś za coś. Parametry termiczne w odniesieniu do odczuwalnej komfortowej temperatury w miejscu pracy są jednak w dużej mierze podyktowane indywidualnymi upodobaniami. Jedni lubią dużo słońca i ciepło, inni wręcz przeciwnie. Chodzi więc o to, by biuro zapewniało dość uniwersalne warunki i pewną elastyczność w ich tworzeniu, tak, by każdy pracownik mógł się czuć komfortowo i nie był narażany na ekstrema. Dobierz odpowiednich kompanów i ubiór Choć może się to wydawać dość dziwne i być może w większości przypadków niemożliwe, warto starać się dobierać w grupy pracowników o podobnych upodobaniach i percepcji/wrażliwości temperaturowej. W takim gronie zawsze łatwiej się porozumieć i ustalić czy jest za zimno, czy za ciepło. Jest to pewnego rodzaju utopia, ale to częste dylematy pracowników, którzy nie wiedzą co zrobić, gdy w kilkuosobowej grupie jednej osobie jest za zimno, drugiej za ciepło, trzeciej klimat w pomieszczeniu odpowiada, a na ścianie do dyspozycji jest tylko jeden nastawnik do regulacji temperatury. Następną ważną sprawą jest odpowiedni ubiór. Warto pamiętać, że zimne powietrze z systemów klimatyzacyjnych zawsze koncentruje się przy podłodze. Do nowoczesnego, klimatyzowanego biura wskazane jest więc obuwie zamknięte i ubiory raczej z długim rękawem. Istotne jest też to, że w miarę jednolity typ ubioru osób przebywających w jednym pomieszczeniu (np. długie rękawy), może być także pomocny w uzyskaniu zgodności przy tworzeniu dogodnych dla wszystkich warunków temperaturowych. Klimatyzacja na 4 strony świata Kolejnym aspektem jest umiejętna obsługa i wykorzystanie technologii. Przy wyborze sterowania klimatyzacją zwrócić należy uwagę na konieczność podziału na strefy zgodnie ze stronami świata. Im więcej stref tym lepiej. - Takie rozwiązanie przyjęliśmy w naszych budynkach i zgodnie w obserwacjami się ono sprawdza. Każdy klimakonwektor stanowi mini strefę, a kilka urządzeń (maksymalnie 4) stanowi grupę , która ma wspólną korektę nastawy tzw. setpoint’u. Ma to ograniczyć możliwość ustawiania przez użytkowników różnych temperatur np. doprowadzenia do sytuacji, w której w jednej części biura/strefy, ktoś zechce ustawić temperaturę na poziomie 18 stopni C, a w drugiej 25, ponieważ fizycznie jest to w zasadzie niemożliwe do zrównoważenia. Ponadto, mogłoby to narazić firmę na spore straty energetyczne – dodaje Roman Sokołowski z firmy Torus. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy niektórych pracowników kusi otwieranie okien. Mit otwartego okna Na rynku widać obecnie trend, który umożliwia nieco bardziej elastyczne podejście do komfortu, tym samym zapewnienie możliwości otwierania okien. Eksperci podkreślają jednak, że dla pracowników ma to głównie znaczenie psychologiczne. Obecnie w nowoczesnych budynkach biurowych systemy klimatyzacyjne w momencie otwarcia okna zostają automatycznie wyłączone, co oznacza, że praktycznie tracimy możliwość sterowania klimatem wewnątrz biura. Jest to więc element zakłócający prawidłową pracę urządzeń, a także optymalizację energetyczną. Otwarcie okna doprowadza też najczęściej do sytuacji, w której nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić kiedy jest nam już wystarczająco komfortowo. Innym, niemniej ważnym aspektem jest natomiast ilość i jakość powietrza. To, które tłoczone jest do budynku i filtrowane przez systemy może być dla człowieka w inny sposób odczuwalne, aniżeli dostarczane na powierzchnię biurową w wyniku otwarcia okna. Nie da się jednak jednoznacznie ocenić, które jest zdrowsze – filtrowane czy naturalne, zwłaszcza jeśli biurowiec położony jest przy ruchliwej ulicy. To, na co warto zwrócić szczególną uwagę to ilość dostarczanego (tłoczonego) przez system powietrza. Minimum wynikające z norm to 35 m3 wtłoczonego powietrza na godzinę na osobę, co oznacza, że przy dużej koncentracji pracowników, systemy muszą być bardzo wydajne, aby zapewnić właściwy komfort pracy. – W Alchemii zakładamy, że wartość dostarczanego przez systemy powietrza będzie znacznie przekraczać minimum wynikające z norm i osiągać będzie wartość 50 m3/h/osobę, co powinno zapewnić odczuwalną różnicę. Optymalne efekty zapewnić może jednak dokładna analiza projektowa, obliczenia zysków ciepła i zastosowanie dobrej jakości urządzeń, a do tego rozsądne sterowanie całym systemem i chętni do współpracy użytkownicy. To zdecydowanie najlepszy przepis na stworzenie komfortowych warunków pracy w biurze podczas największych nawet upałów – dodaje Roman Sokołowski. dostarczył: infoWire.pl
Rekordowa liczba uczestników i prawdziwe sportowe emocje! Tak w skrócie można opisać 13. edycję Cracovia Maraton oraz inne imprezy odbywające się w ramach Krakowskich Spotkań Biegowych. Poprzedni weekend w stolicy Małopolski był wielkim biegowym świętem. Partnerem wydarzenia była marka TEEKANNE. Pierwszy z biegów zaplanowanych w ramach całego cyklu odbył się już w piątek. Aura nie była wprawdzie sprzyjająca, a podniesiony stan Wisły wywołał konieczność zmiany trasy, nie przeszkodziło to jednak ponad tysiącu osób, które stanęły na trasie Biegu Nocnego. Zwycięzcom zmagania na dystansie 10 km okazał się krakowianin Andrzej Lachowski. Sobota 17 maja była dniem wielu, różnorakich zmagań biegowych. Już o 9 rano wystartował Bieg Śniadaniowy. Nieco później odbyły się zmagania pod patronatem Radia RMF FM. Uczestnicy rywalizowali w biegu par, biegu rodzin, a także w biegu o puchar radiowego patrona Krakowskich Spotkań Biegowych. Ostatnie z wymienionych zmagań ukończyło ponad 900 osób, a zwycięzcami zostali Artur Kozłowski oraz Wioletta Frankiewicz. Jeszcze tego samego dnia odbyły się dwie inne rywalizacje. 751 zawodników wystartowało w IX Mini Cracovia Maratonie na dystansie 4,2 km. Bieg nosi imię Piotra Gładkiego- jedynego dotychczas Polaka, który wygrał Cracovia Maraton. Sportowiec zginął tragicznie niedługo po maratońskim sukcesie. Zwycięzcą biegu został Dawid Kubiec- zawodnik, który kilka godzin wcześniej znalazł się w czołówce Biegu o Puchar Radia RMF FM. Ostatnim akcentem drugiego dnia zmagań był Cracovia Maraton na rolkach, którego zwycięzcą został ubiegłoroczny triumfator Wojciech Baran. Na drugim miejscu, również tak jak w poprzednim roku, uplasował się Bartosz Chojnacki. Najważniejszym punktem programu Krakowskich Spotkań Biegowych był 13. Cracovia Maraton, który odbył się w niedzielę. Triumfatorem zmagań został pochodzący z Kenii Edwin Kirui, który dystans ponad 42 kilometrów przebył w czasie 2:15:17. Wśród kobiet najlepsza okazała się jego rodaczka Elizabeth Jeruiyot Chemweno. Zarówno start, jak i meta biegu zostały w tym roku usytuowane na Rynku Głównym. Po dwóch deszczowych dniach Krakowskich Spotkań Biegowych, w niedzielę maratończyków na starcie przywitało słońce. Wszystkim uczestnikom, a szczególnie zwycięzcom krakowskich zmagań gratuluje marka TEEKANNE, która już po raz kolejny była Partnerem wydarzenia.
Działania edukacyjne, festiwale, koncerty, wystawy — to jedynie niektóre z działań realizowanych w ramach programu Mikrowsparcia. Nabór wniosków na projekty odbywające się w III kwartale potrwa od 20 maja 2014 roku do 2 czerwca 2014 roku. Projekt stanowi konkursowy system wsparcia rzeczowego dla organizatorów wydarzeń kulturalnych, w ramach którego osoby fizyczne, grupy nieformalne oraz organizacje pozarządowe przygotowujące wydarzenia kulturalne na terenie Torunia mogą ubiegać się o pomoc przy zakupie przedmiotów i usług niezbędnych do realizacji swoich inicjatyw. O tym, kto takie wsparcie uzyska zadecyduje komisja konkursowa. Organizatorzy wydarzeń kulturalnych mogą ubiegać się o wsparcie rzeczowe do kwoty 2500 złotych. Wnioski należy składać w serwisie internetowym programu. Wnioski złożone w inny sposób nie będą rozpatrywane. Załączniki do wniosku można składać w sekretariacie Toruńskiej Agendy Kulturalnej w zamkniętej kopercie opatrzonej tytułem projektu. Osiedla preferowane w ramach naboru: Podgórz, Stawki, Rudak. W przypadku pytań dotyczących programu, wniosku lub formularza prosimy o kontakt z Panem Mateuszem Czyżniewskim pod numerami telefonów 56 651 02 43 lub 56 621 03 33 albo adresem e-mail: [email protected]. Więcej informacji w serwisie internetowym programu.
