13 listopada 2012 – miss internet

Santana to już nie tyko nazwisko jednego z najsłynniejszych gitarzystów świata, a akacja ST, biel, dąb natural, buk, orzech, wenge, dąb bagienny 3D, dąb olejowany 3D i dąb palony 3D to nie kolory jego gitar. Od dziś pod nazwą Santana kryje się również najnowsza kolekcja wewnętrznych skrzydeł drzwiowych firmy Classen. Renomowany producent podłóg i stolarki otworowej wprowadził właśnie na rynek trzy modele drzwi wewnętrznych w dziewięciu oryginalnych dekorach. – Marka gitarzysty Carlosa Santany, podobnie jak marka Classen to potwierdzony znak wysokiej jakości, dlatego też wierzymy, że nasze drzwi również zdobędą swoich wiernych fanów – mówi Maciej Sporek, Szef Centrum Badawczo-Rozwojowego Classen. – Nowe oryginalne dekory, trzy klasyczne modele i atrakcyjna cena to niewątpliwe zalety kolekcji Santana, a dobra jakość w rozsądnej cenie to przecież wartości ponadczasowe. Kolekcję skrzydeł drzwiowych wewnętrznych Santana tworzą trzy podstawowe modele: drzwi pełne gładkie oraz z przeszkleniami w dwóch wariantach. Każdy ze wzorów występuje w dziewięciu dekorach: akacja ST, biel, dąb natural, buk, orzech, wenge, dąb bagienny 3D, dąb olejowany 3D i dąb palony 3D. Ostatnie trzy to nowość w ofercie producenta. Dzięki klasycznemu, a zarazem unikalnemu rysunkowi drewna drzwi pasują do prostych i nowoczesnych pomieszczeń. Skrzydła drzwiowe z najnowszej kolekcji Classen wykonane są na bazie konstrukcji „plaster miodu”. Pokryte są obustronnie płytą drewnopochodną okleinowaną laminatem „Classen Primo” lub „Classen Iridium”, co czyni je znacznie bardziej odpornymi na ścieranie, promienie UV i uszkodzenia mechaniczne. Krawędzie drzwi zostały wykończone stylową i ponadczasową krawędzią o profilu K. Stolarkę drzwiową z linii Santana można dopasować do wnętrza nie tylko kolorystycznie. Skrzydła drzwiowe dostępne są także w różnych rozmiarach: 70’, 80’, 90’ oraz 100’ centymetrów. Mogą również występować w wersji dwuskrzydłowej, a także w systemie przesuwnym. Sugerowana cena skrzydeł drzwiowych Santana: 350,55 zł brutto.

Design to z założenia atut współczesnych mebli. Niestety bardzo często jest on odarty z praktycznych i funkcjonalnych dodatków, do których przyzwyczaiły nas tradycyjne zestawy wypoczynkowe. A co najgorsze, również z wygody siedzenia. Stereotyp ten poddają w wątpliwość projektanci NewLook, a kolekcja Exit I jest tego doskonałym przykładem. Znany holenderski projektant i twórca mebli Gerrit Rietveld zakładał, że siedzenie powinno być czynnością wymagającą naszej atencji i wysiłku. Trudno jednak się ku tej tezie przychylić, szukając zestawu wypoczynkowego do własnego salonu czy pokoju dziennego. Poza linią wzorniczą, która ma decydujący wpływ na naszą decyzję zakupową, tuż obok znajduje się wygoda siedzenia oraz praktyczne dodatki. Design w puzzlach Nowoczesna formuła oraz modułowość kolekcji Exit I daje niemal nieograniczone możliwości od aranżacji kompaktowych po rozwiązania w rozmiarze XXL. Czternaście elementów, a wśród nich sofy, pufy, leżanki, moduły narożne uzupełnia przestronna pufa oraz oryginalny stolik kawowy, nawiązujący nie tylko stylem, ale i obiciem do całej kolekcji. Korpus mebli został pokryty poduszkami, co nadaje mu miękkości, a wnętrzom przytulności. To jednocześnie zaproszenie do zabawy kolorem i tkaninami (lub też do wyboru skórami), które można zestawiać w przyjemnych połączeniach. Nowe przyjemności Nowoczesne wzornictwo, aby się obronić wymaga naszym zdaniem równoważącej go dozy komfortu i funkcjonalności. Dlatego zdecydowaliśmy się wprowadzić na rynek kolekcję, która pozwala odnaleźć, a nawet odczuć na własnej skórze nowe możliwości spędzania wolnego czasu – mówi Maciej Melwiński, Specjalista ds. Marki NewLook i HF Helvetia Furniture. Ruchome podłokietniki, które w niezwykle elastyczny sposób pozwalają się regulować, a także zarezerwowana dotychczas do tradycyjnych kolekcji funkcja spania oraz przechowywania pościeli z pewnością  pozwalają Exit I więcej niż dobrze się prezentować.