8 listopada 2012 – miss internet

O relacji między medycyną a inżynierią, znaczeniu diagnostyki w rehabilitacji narządów ruchu oraz rehabilitacji w neurologii dyskutować będą uczestnicy konferencji Innowacje w rehabilitacji. Podczas spotkania odbędzie się również prezentacja sprzętu rehabilitacyjnego, w tym urządzeń opracowanych przez świeżo upieczonych absolwentów inżynierii mechaniczno-medycznej – Mateusza Pawelca oraz Łukasza Piekarskiego. Zapraszamy w piątek, 16 listopada o godz. 9.00 do Auli w Gmachu Głównym PG. Wstęp wolny! Twórcy SKOL-ASa, jednego z projektów powstałych w ramach dyplomu na naszej uczelni, twierdzą, że dzięki urządzeniu można skorygować skrzywiony kręgosłup o kilkanaście stopni w pół roku! Co więcej jest czternastokrotnie tańsze niż dostępne dotychczas urządzenia. Kostruktorem urządzenia jest mgr inż. Mateusz Pawelec, absolwent inżynierii mechaniczno-medycznej na Wydziale Mechanicznym PG. – SKOL-AS to aparat do korekcji skoliozy. Służy rehabilitacji dzieci w wieku 3-16 lat. Kosztuje 10 tys. złotych, nie 140 tys. złotych, jak podobne urządzenie medyczne dostępne na rynku pod nazwą FED. SKOL-AS jest też skuteczniejszy, bowiem wykorzystuje biomechaniczne uwarunkowania przyczyniające się do progresji skrzywienia kręgosłupa oraz umożliwia odbudowanie funkcji mięśni odpowiedzialnych za prawidłowe ułożenie kręgów – opowiada dr Paweł Romanowski, doc. w Katedrze Konstrukcji Maszyn i Pojazdów, kierownik Zakładu Inżynierii Medycznej. Natomiast Avior, skonstruowany przez mgr inż. Łukasza Piekarskiego, to nowoczesny sprzęt medyczny umożliwiający skuteczną i kompleksową rehabilitację kończyny dolnej, szczególnie stawu skokowego przy pomocy ćwiczeń biernych, czynnych, oporowych oraz funkcjonalnych. – Wyprzedzając oczekiwania pacjentów, należy szukać rozwiązań na drodze dialogu pomiędzy inżynierami, lekarzami oraz rehabilitantami – mówi Justyna Zaborowska, dyrektor działu produktów medycznych w firmie Terma. – Sądzimy, że organizowane przez nas wydarzenie ma znaczenie w upowszechnianiu dobrych praktyk w zakresie współpracy interdyscyplinarnej. Wdrożeniem projektów zajęła się spółka Terma. Sprzęt można będzie zobaczyć podczas konferencji na dziedzińcu im. Jana Heweliusza w Gmachu Głównym PG. Podczas konferencji prezentowane będą również: aparat do rehabilitacji stawu nadgarstkowego Pictor, urządzenie do rehabilitacji przy schorzeniach reumatycznych Apus oraz reedukator chodu Aquila. Udział w imprezie zapowiedziało już ponad 150 gości, w tym przedstawiciele trójmiejskich uczelni oraz fizjoterapeutów. Celem zjazdu jest przede wszystkim prezentacja wymogów współczesnej rehabilitacji jako wieloaspektowego problemu z pogranicza medycyny, fizjoterapii oraz techniki. – Na Wydziale Mechanicznym od pięciu lat kształcimy młodych ludzi w zakresie inżynierii mechaniczno-medycznej. To unikatowy w skali kraju kierunek, na którym poza klasycznymi elementami inżynierii mechanicznej w programie nauczania realizowane są specjalistyczne przedmioty techniczne oraz około 500 godzin zajęć medycznych i to już na pierwszym stopniu studiów – mówi dr inż. Paweł Romanowski. Absolwenci inżynierii mechaniczno-medycznej  (w tym roku kierunek ten ukończyli pierwsi absolwenci na poziomie magisterskim) pracują już jako konstruktorzy urządzeń rehabilitacyjnych.  Organizatorem konferencji pt. Innowacje w rehabilitacji jest Terma sp. z o.o., producent sprzętu do rehabilitacji, przy merytorycznym wsparciu trzech gdańskich uczelni: Wydziału Mechanicznego Politechniki Gdańskiej, Wydziału Lekarskiego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Katedry Fizjoterapii Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku. Patronat honorowy nad konferencją objęli: Prezydent Miasta Gdańska, Marszałek Województwa Pomorskiego oraz Polskie Towarzystwo Fizjoterapii.

Firma BARTEK, która od 20 lat dba o zdrowie dziecięcych stóp, w sezonie zimowym postawiła na wykorzystanie w obuwiu nowoczesnych technologii. Membrana Sympatex Reflexion, która chroni przed utratą ciepła i ma właściwości oddychające, elastyczne i odporne na poślizg podeszwy, a także specjalne ocieplające wkładki to tylko kilka rozwiązań, które proponuje BARTEK, by zachować ciepło i zdrowie stóp dzieci w okresie zimowym. Dziecięce nogi i stopy są bardzo wrażliwe. Ich rozwój w dużym stopniu zależy od odpowiedniego obuwia. Buty niedostosowane do rozwijających się nóżek mogą spowodować wady postawy i zaważyć na sprawności rosnącego dziecka. W okresie zimowym dzieci szczególnie narażone są na złamania, odmrożenia kończyn, czy  wychłodzenie organizmu, którego efektem są różnego rodzaju infekcje. Ważne jest więc by buty oprócz zachowania walorów prozdrowotnych, pozwalały chronić stopy dzieci przed marznięciem, przemoczeniem, przepoceniem, czy przed poślizgiem. Membrana Sympatex Reflexion wykorzystana w butach BARTEK zdecydowanie lepiej zachowuje ciepło stóp dziecka. Stanowi ona nieprzepuszczalną barierą dla deszczu, błota i śniegu, dzięki temu buty pozostają wewnątrz zawsze suche. SympaTex Reflexion odprowadza nadmiar wilgoci wydzielanej przez stopę, a także pozwala na jej oddychanie i chłodzenie podczas wysiłku. Membrana reguluje temperaturę stóp, zapewnia im utrzymanie odpowiedniego mikroklimatu, a tym samym - komfort i higienę. Dodatkowa aluminiowa powłoka na membranie sprawia, że buty są nawet 2 razy cieplejsze. Ważnym udogodnieniem jest wkładka wykonana z połączonych ze sobą na stałe trzech materiałów – ocieplonej włókniny, folii aluminiowej oraz materiału chroniącego folię przed zniszczeniem. Obecność perforowanej folii aluminiowej znakomicie zatrzymuje ciepło wytwarzane przez stopę dziecka i jednocześnie zatrzymuje zimno idące od spodu buta. Dodatkowa perforacja zapewnia właściwy mikroklimat wewnątrz obuwia. Takie rozwiązanie pozwala jeszcze lepiej chronić stopę dziecka przed zmarznięciem. Ponadto w wybranych wzorach w kolekcji zastosowano wkładki antybakteryjne i antygrzybiczne B-FRESH oraz DRY&GO, chroniące stopy dzieci przed drobnoustrojami. Niezwykle istotne w okresie zimowym są podeszwy. W butach BARTEK wykorzystywane są podeszwy z kauczuku termoplastycznego, który w warunkach naszego klimatu, a zwłaszcza w niskich temperaturach, jest odporny na poślizg i ścieranie, jednocześnie zachowuje swoją miękkość i elastyczność. W spodach umieszczono specjalną piankę, która dodatkowo poprawia elastyczność i sprężystość butów. BARTEK jest również pionierem w Polsce w zastosowaniu specjalistycznych spodów marki Vibram do produkcji obuwia dziecięcego.  Podeszwy Vibram® charakteryzują się dużą przyczepnością, trwałością oraz odpornością na ścieranie za sprawą zastosowanego do ich produkcji materiału oraz specjalnie zaprojektowanego urzeźbienia. Każdy element jest specjalnie zaprojektowany, zależnie od stawianych mu wymagań. Podeszwa Vibram® w obuwiu znakomicie radzi sobie na takich podłożach jak skała, śnieg, strumyk i błoto.  Vibram to marka, która towarzyszy ekspedycjom na najwyższe szczyty świata. Warto również zwrócić uwagę na elementy wpływające na bezpieczeństwo dziecka na drodze. Elementy odblaskowe, w które wyposażone są buciki gwarantują, że dzieci są bardziej widoczne po zmierzchu, zwiększając tym samym ich bezpieczeństwo. Pasek odblaskowy umieszczony na bucie sprawia, że dziecko jest widoczne w świetle reflektorów z odległości nawet 150-250 metrów. Taki „świecący” punkt zwraca uwagę kierowcy i wzmaga jego czujność. Wybierając buty na zimę warto więc skorzystać z nowoczesnych rozwiązań, które zapewnią zdrowy rozwój stóp, ochronę przed przeziębieniami i bezpieczeństwo.  Informacje o firmie: BARTEK od 20 lat specjalizuje się w produkcji obuwia dla dzieci. Dotychczas wyprodukował już 10 mln par butów. Misją firmy jest uśmiech, zdrowie i komfort małych klientów. Produkty BARTEK tworzone są w zgodzie z wymogami anatomicznymi stopy dzieci  z naturalnych materiałów, zawsze w ciekawej stylistyce i kolorach. Buty BARTEK posiadają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka oraz są poddawane certyfikacji znaku ZDROWA STOPA. BARTEK jest autorem pierwszego w Polsce profilaktycznego programu pod nazwą Akademia Zdrowej Stopy BARTEK.  W ramach akcji odbywają się bezpłatne badania stóp wśród dzieci w wieku od 0 do 10 roku życia. Konsultacji udzielają lekarze ortopedzi oraz antropolodzy.  

Już w najbliższą sobotę, 10 listopada po raz siódmy w historii światowego żeglarstwa wystartują regaty Vendée Globe – niezwykły wyścig, w którym samotni żeglarze okrążają ziemię bez zawijania do portu i pomocy z zewnątrz. Jednym z nich jest płynący jachtem ENERGA skiper Zbigniew Gutkowski – Polak, który w zeszłym roku ukończył inny wokółziemski wyścig, Velux 5 Oceans, na fantastycznym drugim miejscu i tym samym wszedł do grona najlepszych żeglarzy oceanicznych na świecie. Udział w mistrzostwach świata klasy IMOCA - Vendée Globe, to naturalny i następny krok w jego karierze.  - Dla mnie obecność w tym miejscu to ogromny sukces - mówi Zbigniew "Gutek" Gutkowski. - Bardzo cieszę się z tego, że tu jestem, pomiędzy najlepszymi żeglarzami oceanicznymi, ale dumny będę naprawdę wtedy, kiedy dopłynę ENERGĄ do mety - precyzuje.  - Te regaty to następna impreza w kalendarzu regatowym, na której starcie miałem szansę się znaleźć, więc postanowiłem to zrobić. Dzięki Grupie ENERGA i możliwości startu na nowoczesnej jednostce, mam wyjątkową okazję bycia pierwszym Polakiem w tym zdominowanym jak do tej pory przez francuskich żeglarzy wyścigu - dodaje polski żeglarz. Brak pomocy z zewnątrz oznacza, że każdą awarię trzeba naprawić samemu, nawet bez konsultacji telefonicznej - regulamin regat dopuszcza oczywiście łączność z mediami czy rodziną, ale nie zezwala na porady techniczne czy inne, związane z taktyką lub meteorologią. Dlatego Vendée Globe uważane są za najtrudniejsze regaty na świecie.  - Udziału w wyścigu dookoła globu nie można podjąć się bez dużego doświadczenia w żeglarstwie. W tego typu regatach żeglarz musi być gotowy na zmaganie się z ekstremalnymi warunkami, Ja takie doświadczenie posiadam z różnych klas regatowych i różnych typów jachtów, więc nie mam kompleksów startując w Vendée Globe. Ponadto ENERGA to bardzo dobry jacht, jeden z najszybszych w stawce. Jedyne, czego zawsze się obawiam, to ewentualna awaria, której nie będę mógł sam usunąć, a pomoc z zewnątrz jest wykluczona - mówi Polak na niecałe dwa dni przed startem. 8 listopada we francuskim miasteczku Les Sables d’Olonne odbyła się ostatnia przed startem wspólna konferencja prasowa, na której obecni byli wszyscy żeglarze, którzy w sobotę rozpoczną zmagania na wodzie, aby zakończyć je po około stu dniach żeglugi. Rekord trasy wynosi 84 dni, ale ogromnym sukcesem jest już samo znalezienie się na linii mety po około trzech miesiącach samotnej żeglugi. W regatach obok Polaka startuje 19 żeglarzy, głównie z Francji (13), Wielkiej Brytanii (3), ale też dwóch Szwajcarów i jeden Hiszpan. W stawce znajduje się tylko jedyna kobieta - Brytyjka Samantha Davies.  - Dla mnie bardzo ważne jest, żeby każdy z nas dopłynął bezpiecznie, miał satysfakcję z tego, co robi i dobrze się bawił - powiedział Mike Golding, jeden z zawodników. Wszyscy startujący zgodnie zadeklarowali też, że postarają się przełamać statystyki mówiące, że na linię mety wpływa zaledwie 40% jachtów, które przekraczają linię startu tych regat - tak było do tej pory. - To jedynie cyfry - dodaje Francois Gabart  - Mamy nadzieję, że tym razem statystyka się nie sprawdzi. Wszystkie jachty które tu dzisiaj stoją, są bardzo dobrze przygotowane. Są to jednocześnie sprawdzone, solidne jednostki, a na pewno każdy z nas zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby znaleźć się na mecie - podsumował najmłodszy w stawce zawodnik.  - Od niedzieli będziemy postrzegać siebie nawzajem jako punkciki na mapie  - mówił z kolei startujący już po raz czwarty w regatach Vendée Globe Dominique Wavre.  - Dzwońmy do siebie od czasu do czasu, bo będziemy przechodzić przez to samo, co będzie potem świetnym pretekstem do wspólnego świętowania na mecie - dodał, za co otrzymał huczne brawa zarówno od konkurentów, jak i od dziennikarzy.  - Bardzo dziękuję całej ekipie ENERGA Sailing, która ciężko pracowała, aby jak najlepiej przygotować jacht w krótkim czasie jaki mieliśmy do dyspozycji. Dziękuję też Alexowi Thomsonowi, który bardzo nam pomógł w początkowej fazie przygotowań jachtu ENERGA, za całą pomoc i wsparcie - mówił z kolei Zbigniew Gutkowski. Start Zbigniewa Gutkowskiego na jachcie ENERGA w samotniczych regatach Vendée Globe, to część projektu ENERGA Sailing. Jego celem jest promowanie żeglarstwa jako dyscypliny sportowej oraz sposobu rekreacji. Dzięki ENERGA Sailing, Grupa ENERGA chce aktywizować dzieci i młodzież, zachęcając je do pokonywania słabości i podejmowania walki, która jest wpisana w tę dyscyplinę. Ambicją dostawcy najbardziej ekologicznej energii w Polsce jest stworzenie programu stypendialnego, umożliwiającego najbardziej utalentowanym zawodnikom dalszy rozwój w swojej klasie żeglarskiej lub jej zmianę na wyższą. Szczegółowe informacje o regatach i projekcie na www.EnergaSailing.pl oraz na www.facebook.com/EnergaSailing   *** Grupa ENERGA (www.energa.pl) - głównymi obszarami jej działalności są: wytwarzanie, obrót i dystrybucja energii elektrycznej i ciepła. ENERGA dostarcza energię elektryczną dla 2,5 mln gospodarstw domowych oraz do ponad 300 tys. firm, co daje jej około 17-procentowy udział w rynku sprzedaży energii elektrycznej. Grupa jest operatorem systemu dystrybucyjnego energii elektrycznej na obszarze 75 tys. km kw. i eksploatuje ponad 193 tys. km linii elektrycznych, którymi przesyła ponad 24 TWh energii rocznie. Grupa ENERGA dzięki 47 własnym elektrowniom wodnym i licznym farmom wiatrowym przyłączonym do jej sieci jest liderem dostaw energii ze źródeł odnawialnych (do sieci ENERGI przyłączone są odnawialne źródła o łącznej mocy ponad 1500 MW). Zielona energia to ponad 16 procent prądu dostarczanego klientom firmy. Natomiast udział energii ze źródeł odnawialnych w produkcji własnej Grupy wynosi ponad 28 proc. Innowacyjne i proekologiczne działania przynoszą Grupie ENERGA efekty w postaci wielu wyróżnień. Grupa jest laureatem Nagrody Prezydenta RP w kategorii Zielona Gospodarka 2012. Spółka zdobyła także tytuł Marki Wysokiej Reputacji PremiumBrand 2012. Wcześniej została uhonorowana przez BCC złotą statuetką Lidera Polskiego Biznesu czy nagrodą Green Excellence za najwyższe standardy ekologiczności. Marka ENERGA znajduje się także wśród European Trusted Brands 2010 jako jedna z „eko-marek" najbardziej budzących zaufanie. ENERGA Sailing to jeden z projektów realizowanych w ramach programu ENERGA Sport. Pozostałe to ENERGA Basket Cup - Igrzyska Młodzieży Szkolnej Minikoszykówki Dziewcząt i Chłopców. Jest to największy zorganizowany system rozgrywek koszykówki dla uczniów z ponad 12 000 szkół podstawowych w Polsce. W ostatniej edycji ENERGA Basket Cup udział wzięło blisko 10 000 dzieci. Częścią ENERGA Sport jest również ENERGA Athletic Cup - organizowany we współpracy z Sopockim Klubem Lekkoatletycznym. W ciągu 4 lat realizacji programu podjęto współpracę z 2 000 młodych sportowców z województwa pomorskiego.