Telewizor można powiesić na ścianie, umieścić w specjalnie zamykanej szafce lub nawet zamaskować przesuwną ścianą. Najczęściej jednak decydujemy się na kupno odpowiednich mebli RTV. Jak właściwie dobrać elementy wyposażenia salonu, aby dobrze spełniały swoją funkcję i nie zaburzały estetyki naszego domu? W przeciętnym polskim domu zmiana telewizora zazwyczaj oznacza przejście ze starego typu odbiornika kineskopowego na produkowane obecnie telewizory plazmowe, LCD bądź LED. Ponieważ nowoczesne telewizory mają znacznie większą przekątną ekranu i są nieporównanie płytsze, zmiana taka wiąże się najczęściej z poszukiwaniem pomysłu na nową aranżację wnętrza. Najpierw należy zastanowić się w jakim stylu urządzony jest nasz pokój dzienny. Do salonów w stylu tradycyjnym poleciłabym szafki RTV z kolekcji MERANO – mówi Mariusz Król, Kierownik Działu Sprzedaży Kraj, ekspert z firmy HM Helvetia Meble. Jest to wyjątkowo gustowna kolekcja, której cechą charakterystyczną są proste bryły wykończone giętymi frontami. Łuki nadają wnętrzom bardziej przytulnego charakteru, a dzięki różnym dostępnym rozmiarom szafek coś dla siebie znajdą posiadacze standardowych, jak i bardzo dużych odbiorników telewizyjnych. We wnętrzach nowoczesnych najlepiej sprawdzają się stoliki, podczas gdy w bardziej tradycyjnych najczęściej królują szafki. Zasada ta jednak nie sprawdza się we wszystkich przypadkach – szafki RTV z kolekcji TOGO firmy HM Helvetia Meble stanowią najlepszy dowód na to, że można pogodzić nowoczesne wzornictwo z mnóstwem miejsca do przechowywania. Korpusy mebli wykonane są z płyty powlekanej nowoczesnym, odpornym na zarysowania i działanie promieni słonecznych laminatem w bardzo popularnym wśród Polaków kolorze wenge. Szyku nadają fronty oraz wieniec górny pokryte niezwykle modnym aktualnie czarnym szkłem. To trend na rynku jeśli chodzi o dodatki i wykończenie mebli. W TOGO te oryginalne przeszklenia podkreślają czarne, matowe listwy, które dopełniają minimalistycznego stylu całości. Szafka, podobnie jak cały system, wyposażona jest w mechanizm „cichego domyku”, dzięki któremu zestaw pracuje bezszelestnie. W cenę każdego z elementów zestawu wliczone jest efektowne oświetlenie LED, które podkreśla nowoczesny charakter kolekcji. Równie trafnym wyborem do salonu w stylu nowoczesnym powinny okazać się komponenty z kolekcji DOLOMITI. Wykonane są one z płyty laminowanej w technologii 3D, która pozwala odzwierciedlić strukturę drewna i oddać charakter naturalnej okleiny. Proste, surowe bryły w kolorze platan Monaco ciemny to esencja nowoczesnego wzornictwa inspirowanego modernizmem. Wyrafinowanego charakteru dodają chromowane listwy wykończeniowe, które świetnie komponują się z kolorystyką najczęściej wykorzystywaną przez producentów sprzętu RTV.
Dzień: 2012-12-21
Co piąty Polak przeznaczy na nadchodzące Święta więcej pieniędzy niż rok temu. To drugi najwyższy wynik w Europie. Polskie przywiązanie do świątecznej obfitości pokazuje też wysoki odsetek osób finansujących te wydatki kredytem – wynika z badania „Finansowy Barometr ING”, zrealizowanego dla Grupy ING przez TNS NIPO w dziewięciu krajach Europy. Z międzynarodowego badania ING wynika, że dla 43% Polaków święta Bożego Narodzenia to czas, w którym nie martwią się o to, ile wydadzą. To najwyższy wynik w Europie - średnia w pozostałych krajach wyniosła 33%. Polska znalazła się także w europejskiej czołówce krajów, pod względem odsetka mieszkańców, którzy planują wydać na Święta więcej niż rok temu. Choć z wynikiem 22% daleko nam do Holandii, gdzie 34% respondentów zamierza przeznaczyć na świąteczne wydatki więcej środków niż w ubiegłym roku, to i tak wyróżniamy się na tle pozostałych krajów (w tym Niemiec), w których odsetek waha się między 8 a 11% (z wyjątkiem Hiszpanii z 18%). Polacy wyróżniają się jeszcze na jednym polu – skłonności do zadłużania się na potrzebę pokrycia świątecznych przygotowań. 14% respondentów z Polski przyznało, że zeszłoroczne Święta sfinansowali z kredytu. Dla porównania, średnia dla wszystkich badanych krajów wyniosła 10%. Najwyższy odsetek uzyskano 18% w Holandii, a najniższy w Niemczech i Belgii 6%. Te wyniki pokazują silne przywiązanie Polaków do Świąt, a zwłaszcza ich jednego wymiaru - finansowej beztroski podczas przedświątecznej gorączki. Wyniki międzynarodowego badania „Finansowy Barometr ING” znalazły też potwierdzenie w grudniowej ankiecie ING Banku Śląskiego, w której wzięli udział klienci korzystający z bankowości elektronicznej. 13% respondentów zadeklarowało, że tegoroczne prezenty świąteczne finansuje z kredytu – to tyle samo co w 2011 roku, oraz w „tłustych” latach 2007 i 2008. W stosunku do wcześniejszych lat wzrósł natomiast odsetek osób robiących świąteczne zakupy za pieniądze pożyczone od znajomych – z 4-5% przed globalnym kryzysem finansowym do 8% w tym roku. Wyniki skłaniają nas do konkluzji, że polscy konsumenci mogą jeszcze w grudniu zaskoczyć skalą wydatków, która nie przystaje do ich sytuacji finansowej. Będzie to jednak tylko efekt tradycji obfitego świętowania, ponieważ w Nowy Rok wejdziemy już z mocniej zaciśniętym pasem. W trzecim kwartale mijającego roku Polska zanotowała najgorszy wynik wzrostu konsumpcji prywatnej od czasów transformacji. Grzegorz Ogonek, Ekonomista ING Banku Śląskiego Wyniki świątecznego badania „Finansowy Barometr ING”: - 43% Polaków deklaruje, że niezależnie od ich sytuacji finansowej, święta Bożego Narodzenia to czas, kiedy pozwalają sobie nie martwić się wydawaniem pieniędzy. To najwyższy odsetek uzyskany w badaniu. Za Polską znalazły się m.in. Holendrzy (40%), Niemcy (35%), Włosi (27%) i Czesi (23%) - 22% Polaków planuje wydać w nadchodzące święta Bożego Narodzenia więcej niż rok temu. To drugi najwyższy odsetek uzyskany w badaniu, po Holandii (34%). Za Polakami znaleźli się m.in. Niemcy (10%), Francuzi (9%) oraz Belgowie (8%) - 14% Polaków zaciągnęło w ubiegłym roku kredyt na Święta. To drugi najwyższy wynik po Holandii (18%). Najmniej skłonni do zaciągania kredytu na Święta byli Niemcy i Belgowie (6%) Wyniki poświęcone wydatkom świątecznym stanowią część kolejnej edycji międzynarodowego badania grupy ING „Barometr Finansowy ING”, której pełna treść zostanie opublikowana w przyszłym roku. Badanie zostało zrealizowane dla Grupy ING przez TNS NIPO w listopadzie 2012 r. na grupie 8985 osób w dziewięciu krajach: Polsce, Niemczech, Holandii, Belgii, Słowacji, Czechach, Hiszpanii, Włoszech, Francji.
