JUSTIFY – miss internet

Jako styl wnętrzarski narodził się w XX wieku i stanowił przede wszystkim odpowiedź na minimalizm i funkcjonalizm. Dziś glamour stawia przede wszystkim na dekoracyjność, wyraziste barwy oraz grę świateł. Charakteryzując glamour, najprościej powołać się na barokowy przepych. Roślinna ornamentyka, zawirowania kształtów, złote zawijasy czy przyciągające uwagę błyszczące dodatki – oto wyznaczniki luksusu i ekstrawagancji. Przez niektórych odbierany jako zbyt kiczowaty nadal pozostaje jednak w czołówce najchętniej wybieranych aranżacji. Wielu dekoratorów wnętrz podkreśla, że kompozycje glamour są zarezerwowane nie tyle dla odważnych osób, co pomysłowych: - Glamour to tak naprawdę zabawa w eklektyzm. Największą sztuką jest umiejętne łączenie ze sobą ciekawej kolorystyki z np. nowoczesnymi meblami. Warto pamiętać, że o efekcie końcowym decyduje każdy szczegół – mówi Anna Łatoszyńka, manager marki Dekoral Fashion. Jak więc przemienić mieszkanie w urokliwy, a zarazem elegancki zakątek naszej prywatności? Fuzja kolorów Pierwszym punktem jest odpowiedni wybór kolorów ścian. W glamour bezsprzecznie królują energetyczne odcienie czerwieni, różu i fioletu. Ważne, aby barwy były matowe, ponieważ tylko wtedy stonują świecące elementy wyposażenia. Pomocna okaże się linia „Glamour” z serii Fashion Colour & Style marki Dekoral. W bogatej ofercie inspirowanej modą światowych wybiegów znajdziemy typowo glamourowe odcienie o wdzięcznych nazwach „zmysłowy fiolet” lub „namiętny wieczór”: - Nowoczesna emulsja poza zaletami czysto praktycznymi takimi, jak doskonałe właściwości aplikacyjne oraz matowe wykończenie, pozwala za pomocą zmysłowych kolorów z najnowszej kolekcji kreować własny i niepowtarzalny styl – dodaje Anna Łatoszyńska. Dynamiczne kontrasty przełamuje się zazwyczaj spokojnymi kolorami, beżami, pastelami czy szarością. Do łask wracają wzorzyste tapety oraz dekoracyjne listwy wykończeniowe. Światło tkwi w szczegółach Od tego, czy aranżowanie glamourowego wnętrza powiedzie się, zależy właściwy dobór dodatków. Należy jednak zachować umiar. Jeżeli decydujemy się na kryształowy żyrandol lub zdobione cekinami obszerne zasłony, zrezygnujmy z nadmiaru innych gadżetów. Dla miłośników mniej okazałych dodatków zasada jest jedna – wszystko musi błyszczeć, świecić i iskrzyć. Świetnie przyciągną wzrok szklane wazony, srebrne świeczniki, patery, szykowne ramki na zdjęcia, uchwyty od komody czy złota zastawa. Całości dopełnią ogromne lustra, najlepiej z obficie zdobionymi ramami. Sporo dekoracji możemy zresztą przygotować sami. Haftowane poduszki albo ręcznie robione zawieszki na karnisze zaprezentują się wybornie. Drogocenne kamienie także czekają na twórczą realizację w naszym salonie. Parada mebli W stylowych wnętrzach glamour ważną rolę odgrywają meble. Muszą być widoczne, a co więcej, wyeksponowane na tle całości. Renesans przeżywają miękkie, pikowane kanapy, wielkie fotele, skórzane krzesła albo ekskluzywne szezlongi. Tutaj również nie bójmy się wyrazistych kontrastów i mocnych zdobień z wykorzystaniem kryształu, szkła i metalu. Ponadto idealnie dopasowane materiały to aksamity, jedwabie, atłasy i plusze. Taka mała rewolucja bezpowrotnie przeobrazi tradycyjne wnętrze w barwną świątynię zbytku.   www.dekoralfashion.pl

Bardzo odważna, wręcz surowa, a jednocześnie wyjątkowo ekskluzywna. Industrialna aranżacja w jadalni to dobry pomysł dla osób ceniących awangardowe wnętrza. Marka Dekoral Fashion podpowiada, jak wprowadzić do pomieszczenia elementy stylu loft.   Styl industrialny – choć bardzo prosty, czasem wręcz mało przyjazny – od dłuższego czasu cieszy się spora popularnością wśród osób preferujących odważne oraz nieszablowe projekty wnętrz. Efektownym rozwiązaniem będzie wprowadzenie jego elementów np. do jadalni i diametralna zmiana charakteru pomieszczenia. Aranżację wnętrza najlepiej rozpocząć od doboru dominującej kolorystyki – powinna być ona raczej ciemna, wyrazista, ale zarazem niepozbawiona jaśniejszych akcentów. W zależności od naszych preferencji możemy zdecydować się na pojedynczą barwę lub kompozycję dwóch uzupełniających się kolorów. Dobrym wyborem będzie np. zestawienie szarości w postaci „wirtualnego świata” oraz intensywnej czerwieni z nutą fioletu czyli „wysokich obcasów”. Ich połączenie będzie idealnym tłem dla industrialnej aranżacji pomieszczenia. Obydwie barwy znajdziemy w palecie emulsji lateksowej Colour & Style marki Dekoral Fashion. Farba ta wyróżnia się nie tylko wspaniałą kolorystyką, ale również świetnymi parametrami użytkowymi – jest odporna na szorowanie i zmywanie na mokro (posiada 1. klasę odporności na ścieranie wg normy PN-EN 13300), przez długi czas zachowuje trwałość barw, a jednocześnie jest przyjazna dla dzieci oraz osób wrażliwych. Urządzając industrialną jadalnię, trzymajmy się prostej zasady – zamiast wielu mebli i dodatków wybierzmy jedynie kilka, ale o wyrazistym charakterze. Doskonale prezentować będą się na pewno szafki robocze na kółkach (możemy je znaleźć np. na targu ze starociami). Jako stół niech posłuży nam prosty mebel wykonany z drewnopochodnej płyty MFP o bardzo oryginalnym i surowym wyglądzie. Jako przeciwwagę wykorzystajmy natomiast kolorowe, plastikowe krzesła. Z kolei do oświetlania wnętrza niech posłużą lampy utrzymane w industrialnym stylu. Na koniec czas na kilka niebanalnych dodatków, takich jak np. mapa Nowego Yorku na ścianie, wazon z butelki po winie lu siedzisko imitujące korek od szampana.   Więcej inspiracji znajdziemy na: www.dekoralfashion.pl

Chłodne, maksymalnie proste, wręcz szalenie odważne – lofty czyli apartamenty w przestrzeniach poprzemysłowych stały się bardzo modne w ostatnich latach. Wbrew pozorom nie są dostępne wyłącznie dla wybranych. Styl industrialny możemy bowiem z powodzeniem wprowadzić do każdego mieszkania.   Historia loftów sięga lat ’50 XX wieku, kiedy to w Nowym Jorku na skutek recesji pojawiło się mnóstwo wolnych pomieszczeń, opuszczonych przez domy towarowe, magazyny itp. Początkowo przyciągały one głównie artystów. Wkrótce jednak niepozorne zjawisko przekształciło się w modę, która szybko przeniosła się także do europejskich miast. Mimo to w Polsce lofty na większą skalę zaczęły pojawiać się dopiero pod koniec lat ’90. Dziś są one symbolem artyzmu, wyszukanego gustu, ale także i ekskluzywności. Wbrew pozorom styl industrialny można wprowadzić także do wnętrza, które nie jest dawną szwalnią czy fabryczną lecz, lecz typowym mieszkaniem. Jednak jak wyjaśnia Anna Łatoszyńska, manager marki Dekoral Fashion: Musimy pamiętać, że najważniejszym słowem określającym styl industrialny jest „przestrzeń”. Wnętrze musi sprawiać wrażenie przestronnego i wywoływać w nas poczucie wolności. Dlatego powinniśmy unikać przesady zarówno jeśli chodzi o barwy, jak i elementy wyposażenia. Aranżację wnętrza najlepiej rozpocząć od określenia dominującej kolorystyki. W stylu przemysłowym najlepiej sprawdza się paleta czystych bieli i szarości (od antracytu aż po bardzo jasne, piaskowe odcienie), które skutecznie modelują pomieszczenie, czyniąc je większym optycznie. Jednocześnie wprowadzają do niego industrialny chłód oraz wrażenie neutralności. Jeśli jednak chcemy nieco ocieplić pokój, wykorzystajmy również tzw. „przybrudzone” barwy (np. wypaloną cegłę lub ciemną żółć) i wprowadźmy je jako delikatne akcenty. Interesujący zestaw gotowych kolorów do wnętrz industrialnych znajdziemy np. w kolekcji „Loft”, dostępnej w linii farb Colour & Style marki Dekoral Fashion. Aby zyskać dodatkową przestrzeń – charakterystyczną dla przemysłowych wnętrz – możemy zastosować różnorodne triki wizualne. Jednym z nich jest tzw. układ warstwowy w postaci ciemnej podłogi, jaśniejszych ścian oraz białego sufitu – zabieg ten sprawia, że pomieszczenie wydaje się wyższe niż jest w rzeczywistości. Inny ciekawym rozwiązaniem jest wprowadzenie pasów pionowych (podwyższają optycznie wnętrze) lub poziomych (poszerzają optycznie pomieszczanie). Komponując wnętrze w industrialnej stylistyce, warto kreatywnie wykorzystywać także fakturę ścian oraz materiałów budowlanych. Nie bójmy się więc zostawić w pomieszczeniu np. jednej ściany z odsłoniętą gołą cegłą lub surowym betonem. Podobnie zamiast ukrywać, wręcz podkreślmy elementy konstrukcyjne takie, jak np. rury metalowe, łączenia, drewniane wsporniki czy instalacje elektryczną. Dzięki temu wnętrze zyska bardzo odważny, ascetyczny charakter: Jeśli jednak nie jest to możliwe, możemy także zastosować techniki dekoracyjne, bazujące na farbach strukturalnych i emulsyjnych. We wnętrzach przesyłowych szczególnie dobrze prezentują się efekty proste, niemal geometryczne np. poziome pasy, koła lub romby – dodaje ekspert Dekoral Fashion. Nie zapominajmy również o pomysłowej grze światłem – jego duża ilość to jeden ze znaków rozpoznawczych wnętrz industrialnych. Zapominajmy więc o koronkowych firankach lub grubych zasłonach. Postawmy natomiast na duże okna oraz niewidoczne, minimalistyczne rolety. Warto wykorzystać także duże lustra – nawet w postaci dużej, surowej tafli – aby rozjaśnić pomieszczenie i wprowadzić do niego iluzje głębi. Wybierając dodatki, trzymajmy się prostej reguły: im mniej, tym lepiej. Zamiast więc zagracać pokój niezliczonymi dekoracjami, zdecydujmy się na kilka wyrazistych elementów – np. proste meble sygnowane nazwiskiem dobrego designera, geometryczne wazony i czarno-białe fotografie. Modne są także połączenia eklektyczne – możemy więc surowy wygląd ścian zderzyć ze zdobnymi meblami. Efekt na pewno będzie piorunujący. W każdym wypadku pamiętajmy jednak o umiarze. Dzięki temu nasze wnętrze zyska mnóstwo przestrzeni i odważny charakter.   www.dekoralfashion.pl

Pociąga Cię atmosfera rodem ze światowych wybiegów – blask fleszy, piękne modelki i awangardowe kreacje? Przenieś ten klimat do swojego domu! Marka Dekoral Fashion podpowiada, jak to zrobić.   Świat mody – niedostępny oraz tajemniczy – od zawsze wzbudza silne emocje i pociąga mnóstwo osób. Wbrew pozorom jego fascynującą atmosferę można wprowadzić także do naszych salonów. Aby to jednak zrobić, będzie nam potrzebna paleta modnych i pięknych barw, które znajdziemy w np. specjalnej kolekcji Włoskie Impresje marki Dekoral Fashion. Farby te wyróżniają się przede wszystkim świetlnymi, metalizującymi refleksami. Dzięki nim każde wnętrze nabierze modnego blasku i zyska wyrazisty styl, nawiązujący do twórczości najlepszych, włoskich projektantów. Jako barwną dominantę wykorzystajmy chłodne zestawienie srebra czyli „Arrivederci” oraz bieli w postaci „Vino Bianco”. Następnie wzbogaćmy je zmysłowymi różami takimi, jak „Amore Mio” i „Ciao Bambino”. Całość z pewnością zrobi piorunujące wrażenie na naszych gościach. Czas na modne dodatki do salonu. W świecie high fashion odrobina szaleństwa jest zawsze mile widziana – pozwólmy więc sobie na eklektyczne połączenia. Zestawmy np. prostą, sofę lub geometryczny stolik ze zdobnym, barokowym szezlongiem. Kontrast możemy dodatkowo podkreślić, wybierając meble w bieli oraz czerni. Podobnie zróbmy w przypadku tkanin. Na podłodze połóżmy ciemne, okrągłe chodniczki, a na sofę rzućmy kilka błyszczących poduszek w srebrnych i różowych odcieniach. Obok nich możemy pokusić się też o niedbale położoną srebrną lub złotą narzutę. Na koniec nie zapominajmy o odrobinie modnych dodatków: błyszczącej lampie, fantazyjnych wazonach czy klimatycznych fotografiach zrobionych np. podczas nocnego spaceru w Rzymie.   Gotowe – Witamy w świecie mody!

Marzy Ci się niepowtarzalna sypialnia, pełna czaru i zmysłowości? Żaden problem! Wystarczy wprowadzić do niej nieco modnego stylu glamour. Metamorfozę sypialni rozpocznijmy od wyboru odpowiednich barw. Aby wprowadzić do wnętrza nastrój zmysłowości, warto pomyśleć o palecie czerwieni, fioletów lub róży. To właśnie pośród nich znajdziemy wyjątkową propozycję: „żakardowy amarant” dostępny wśród kolorów farb Akrylit W Fashion Collection marki Dekoral Fashion. Ta oryginalna barwa – inspirowana amarantowymi kreacjami, królującymi na światowych wybiegach – z łatwością zmieni zwykłą sypialnię w czarujące i nastrojowe wnętrze. Żeby jednak uniknąć przesady, połączmy „żakardowy amarant” z odrobiną „szyfonowego beżu”, spokojniejszej, ale szalenie modnej barwy. Takie połączenie nie tylko dopełni gustowny charakter sypialni, lecz także zapewni nam przyjemny sen. Wnętrza glamour to nie tylko określone barwy – to także idea zaskakującego łączenia prostoty z ozdobnością. Do naszej sypialni wybierzmy więc np. duże, ascetyczne łóżko w jasnym kolorze (ewentualne może być udekorowane np. pikowanym zagłówkiem). Ponadto postawmy obok niego geometryczną lampę oraz proste krzesło lub szafkę nocną. Unikajmy większej ilości mebli, gdyż może to zmienić nastrój wnętrza nawet na przytłaczający. Natomiast w przypadku dodatków zdobność – czasem niemal barokowa – jest wręcz zalecana. Dlatego na oknach zawieśmy zwiewne firany w intensywnym kolorze, zbliżonym do ścian. Łóżko przykryjmy plisowaną, satynową narzutą. Pomyślmy o dekoracyjnych poszewkach z atłasowym wykończeniem i fantazyjnymi motywami. Nie zapominajmy też o wyrafinowanych wazonach oraz błyszczących, zapachowych świecach. Brakuje nam jeszcze jednego detalu, który dopełni całości. W jego roli wykorzystajmy delikatny kwiat białej orchidei. Ustawmy ją np. obok łóżka.   Gotowe! Witamy w zmysłowej sypialni glamour!   Powyższą aranżację stworzymy przy pomocy lateksowej emulsji do ścian i sufitów Dekoral Fashion Akrylit W Fashion Collection: Długotrwały efekt kolorowych ścian Przyjazna dla alergików Odporna na szorowanie Wysoka wydajność do 14 m2 Matowy efekt wykończenia Cena: ok 60zł / 2,5L  

Nieestetyczne pęknięcia, ubytki oraz łuszczące się powłoki – tak po dłuższym użytkowaniu wyglądają drewniane meble. Jednak zamiast kupować nowe, możemy skutecznie przywrócić im dawny blask za pomocą emalii Emakol Strong marki Dekoral. Czasem wystarczy przypadkowe uderzenie, by zniszczyć piękny stół. W innych wypadkach czas robi swoje: na drewnianych meblach pojawiają się drobne pęknięcia, ubytki, powłoki zaczynają się łuszczyć. Dla wielu osób to znak, że najwyższa pora na zakupy. Równie dobrze możemy jednak spróbować samodzielnie wyremontować meble i przywrócić im dawny blask. A przy okazji sporo zaoszczędzić. Zacznijmy od skompletowania listy niezbędnych produktów: emalia do drewna Dekoral Emakol Strong papier ścierny o granulacji 180 i 220 szpachla do drewna detergent do usunięcia plam (np. roztwór płynu do mycia naczyń) wałek Felt oraz pędzel płaski marki Dekoral Gold pędzelek do malowania drobnych elementów Jeśli mamy już wszystkie potrzebne produkty i akcesoria, możemy przystąpić do właściwej pracy. Pierwszym etapem powinno być dokładne sprawdzenie stanu drewna oraz starych powłok. Jeśli na powierzchni znajduje się dużo spękań, a farba lub lakier odchodzą płatami, powinniśmy gruntowanie przeszlifować mebel papierem o granulacji 180, aby usunąć wszystkie warstwy, a następnie wygładzić powierzchnię papierem typu 220. Jednak, gdy powłoka jest nieznacznie zniszczona i pozostaje dobrze związana z podłożem, możemy zastosować tzw. malowanie kryjące i ograniczyć się tylko do przeszlifowania drobnych usterek papierem o granulacji 180. Po zakończeniu szlifowania, odpylamy powierzchnię, przecierając ją wilgotną szmatką. W przypadku zauważenia tłustych plam lub zabrudzeń, wcześniej oczyszczamy drewno za pomocą roztworu detergentu. Pęknięcia i ubytki powierzchni należy starannie zaszpachlować, a następnie wygładzić przez szlifowanie papierem 220. Tak przygotowany mebel jest w pełni gotowy do malowania. W tym celu sięgnijmy po emalię do ogólnego stosowania Emakol Strong marki Dekoral. Farba ta tworzy elastyczną powłokę, która bardzo dobrze współpracuje z drewnem, jest odporna na uderzenia, a ponadto zapewnia trwałość kolorów. Dodatkowo w jej ofercie znajdziemy zarówno kolory o wysokim połysku, jak i z matowym efektem wykończenia. Przed rozpoczęciem malowania powinniśmy dokładnie wymieszać emalię (a w razie potrzeby także rozcieńczyć). Duże płaskie powierzchnie najwygodniej malować wałkiem, który pozwoli równomiernie rozprowadzić farbę. Natomiast w przypadku miejsc trudno dostępnych sięgnijmy po pędzel płaski. Gdy malujemy mebel posiadający drobne zdobienia lub uchwyty, pomocny okaże się także mały pędzelek. Jeśli emalią pokryliśmy powierzchnię nieznacznie zniszczoną (z dobrze przylegającą poprzednią warstwą farby lub lakieru), wystarczy dokładne naniesienie jednej warstwy. Z kolei w przypadku gruntownego remontu (czyli przy całkowitym usuwaniu starych powłok) trzeba nanieść co najmniej 2 warstwy emalii, aby uzyskać trwały efekt. Możemy to zrobić mniej więcej po 17 godzinach od pierwszego malowania. Na koniec nie zapominajmy o dokładnym wyczyszczeniu narzędzi za pomocą rozpuszczalnika do wyrobów ftalowych.   Emalia Emakol Strong marki Dekoral: przeznaczona do drewna i metalu daje trwałe kolory tworzy elastyczną powłokę, dobrze współpracującą z drewnem odporna na wgniecenia i uderzenia wydajność: do 18m2/L cena: 16 zł/0,9 L