24 maja 2011 – miss internet

Stara japońska legenda mówi, że temu, kto ułoży tysiąc żurawi spełni się jedno marzenie – będzie żył długo, a jeśli jest chory, wyzdrowieje. Zapraszamy do akcji składania symbolicznych papierowych ptaków na znak solidarności z narodem japońskim dotkniętym niszczącą siłą trzęsienia ziemi. Żurawie origami składane z papieru w siedmiu kolorach tęczy, zostaną zawieszone  na dziedzińcu południowym na konstrukcji z żyłek na wysokości około 10 metrów. Warto wspomnieć, że pomysł takiej ekspozycji ma również swoje uzasadnienie w japońskiej tradycji. Ma nawet swoją nazwę – sembazuru, co oznacza dosłownie tysiąc żurawi origami nawleczonych na sznur. Nić łącząca żurawie jest dla nas symbolem więzi między ludźmi. Instalacja będzie rosła systematycznie z dnia na dzień od 26 do 28 maja. Każdy z nas może mieć udział w tym pięknym dziele. – Ważnym elementem instalacji jest możliwość oglądania jej z trzech perspektyw – tłumaczy Dominika Falkowska, studentka V roku architektury, projektantka instalacji. – Od dołu, z dziedzińca, uczestnicy będą mogli przyglądać się tęczowej, unoszącej się nad ich głowami chmurze ptaków. Z poziomu parteru gmachu głównego będzie można zajrzeć do wnętrza instalacji, która będzie dodatkowo tworzyła ciekawą grę światła i cienia na korytarzu. Natomiast z górnych okien będzie można obejrzeć co dzieje się na Bałtyckim Festiwalu Nauki poprzez instalację – z lotu żurawia. Pomocą w składaniu origami służyć będą instruktorzy – studenci Politechniki. Przygotowane zostały również specjalne ulotki z instrukcją składania dla uczestników akcji. Żuraw w symbolice japońskiej zajmuje miejsce szczególne. Japończycy uważają, że jeśli ktoś komuś złoży i podaruje żurawia, życzy mu tysiąc lat pomyślnego życia. Uznaliśmy więc, że warto popularyzować tę dobrą tradycję. Żurawie będzie można składać na Dziedzińcu Południowym Gmachu Głównego Politechniki Gdańskiej w czwartek i piątek, 26 i 27 maja, w godzinach 10.00-18.00 oraz w sobotę, 28 maja od godz. 10.00 do godz. 12.00.Składać będą również rektorzy uczelni technicznych, którzy przyjeżdżają do Gdańska na konferencję. Jak sobie radzą z origami, można będzie podejrzeć w czwartek w godz. 11.30-11.45. Gościem specjalnym tej części imprezy będzie Marek Kamiński. Podróżnik dołoży swojego żurawia origami do naszej instalacji. O godz. 12.00 w czytelni Biblioteki Głównej rozpocznie się spotkanie z Markiem Kamińskim, pt. Poliglota bez granic. Impreza będzie dedykowana kulturze japońskiej. Organizatorzy zapewniają symboliczny orientalny poczęstunek. Zdjęcia z całej akcji zostaną przesłane do Uniwersytetu Aizu, z którym nasza uczelnia trzy lata temu podpisała porozumienie o współpracy. Trzeba wspomnieć, że Aizu leży w prefekturze Fukushima, czyli obszarze dotkniętym tragicznym trzęsieniem ziemi z marca br. Organizatorem imprezy jest Centrum Języków Obcych Politechniki Gdańskiej oraz studenci uczący się języka japońskiego na naszej uczelni. W akcję włączyła się profesor Hanna G. Adamkiewicz-Drwiłło, kierownik Zakładu Nauk Ekonomicznych, od lat zafascynowana kulturą Japonii. Pierwszego swojego żurawia złożyła ponad dwadzieścia pięć lat temu, nabierając przez lata biegłości w składaniu innych form origami. Jednocześnie zgłębia filozofię Kraju Kwitnącej Wiśni, nawiązującą do symboliki różnych form tej sztuki. Poza pracą zawodową równie poważnie traktuje twórczość poetycką. Opublikowała książkę „Moje siebie oglądanie” (Wydawnictwo Miniatura, Gdynia 2010), w której zebrała całą swoją twórczość poetycką. W niniejszej publikacji znajduje się również prawie dwieście miniatur poetyckich, wzorowanych na rytmice tradycyjnej formy wiersza japońskiego zwanego haiku. Poniżej cytujemy jeden z wierszy, nawiązujący do japońskiej sztuki składania papieru – origami. Zapraszam do świata,W którym z papieru i wyobraźniPowstają najpiękniejsze historie,do świata,w którym panuje ciszai przestrzenne harmonie. W świecie origami nie ma łeznie ma smaków: gorzko i słono,tu stwórcą jesteś ty sam,A twoja cierpliwość chodzi w kimono.Hanna G. Adamkiewicz-Drwiłło Zew żurawia mandżurskiego W Japonii mówi się, że żuraw mandżurski żyje tysiąc lat. Ptak ten jest symbolem powodzenia i długowieczności, a jego wizerunek stał się japońskim symbolem narodowym. Jednak spotkanie prawdziwego żurawia w Japonii należy do rzadkości. Pod koniec XIX wieku uważano, że czarno-białe ptaki o długich szyjach i charakterystycznych czerwonych czubach już wyginęły. Ale pewnego dnia w 1952 roku na najbardziej wysuniętej na północ dużej japońskiej wyspie Kushi ro pojawiło się kilkanaście osobników. Miejscowi rolnicy zaczęli je dokarmiać i tak populacja zaczęła się odradzać. Obecnie żuraw japoński jest drugim pod względem rzadkości występowania gatunkiem żurawia na Ziemi. Na wyspie Hokkaido żyje ich około 1000 – tutaj się rozmnażają, przemierzają pola i wykonują tańce godowe na obszarze bagien i torfowisk północno-wschodniej części wyspy. Wiadomości zaczerpnięte z http://www.zielonasowa.home.pl/100miejsc/index.php?option=com_content&view=article&id=112:album&catid=9:galeria&Itemid=20

W dniach 27-29 maja warto przyjechać do Parku Handlowego Bielany. Przy Parku stanie miasteczko Bridgestone – raj dla miłośników motoryzacji i wszystkich tych, dla których bezpieczeństwo na drodze to podstawa. Na miejscu bedzie można skorzystać ze stanowisk diagnostycznych opon, symulatorów jazdy w trudnych warunkach, a także dowiedzieć się, jak zachować się podczas wypadku. Nie zabraknie także atrakcji dla dzieci. Na parkingu przy Parku Handlowym Bielany, na przestrzeni ponad 1300 m², stanie miasteczko Brigdgestone – prawdziwa gratka dla zmotoryzowanych. Wypełni je mnóstwo atrakcji, będzie można również otrzymać fachowe wsparcie dotyczące bezpieczeństwa na drodze, a także po prostu interesująco spędzić czas. Na placu staną stanowiska diagnostyczne, na których specjaliści sprawdzać będą ciśnienie w oponach oraz głębokość bieżnika, a po badaniu wręczą kierowcy aktualną kartę kontroli ogumienia. Do dyspozycji gości będą symulatory pozorujące jazdę w zmieniających się warunkach atmosferycznych oraz podczas niebezpiecznych sytuacji na drodze. Dzięki udziałowi w reżyserowanych sytuacjach kierowcy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności i czas reakcji w trudnych sytuacjach. Co godzinę w miasteczku odbywać się będą pokazy ratownictwa medycznego, podczas których kierowcy dowiedzą się, jak udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu podczas wypadku samochodowego. Specjaliści podpowiedzą także, jak ergonomicznie zorganizować przestrzeń w samochodzie – takie elementy jak ustawienie fotela czy odległość kierownicy znacznie wpływają na bezpieczeństwo kierowcy na drodze. Oprócz pokazów będzie można zasięgnąć indywidualnych konsultacji przy stanowisku ratowników. Głównym celem wydarzenia jest edukacja kierowców w kwestii bezpieczeństwa. Ale podczas trzech dni z Bridgestone nie zabraknie także dobrej zabawy i konkursów, takich jak zmiana koła na czas oraz rozpędzanie osi samochodu rowerkiem treningowym. Na śmiałków chcących sprawdzić się w tych konkurencjach czekać będą atrakcyjne nagrody.   Na nudę nie będą uskarżać się także najmłodsi. W myśl zasady: czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał organizatorzy przewidzieli także strefę dla dzieci. Znajdzie się w niej miasteczko ruchu drogowego, po którym dzieciaki będą jeździły plastikowymi samochodzikami i pod okiem instruktora uczyły się znaków drogowych oraz zasad ruchu na drodze. Będzie też coś dla małych miłośników dwóch kołek – w miasteczku rowerowym, także pod okiem instruktora dzieci będą mogły szlifować woje umiejętności. Dzieci liczyć mogą również na konkursy z nagrodami. – Park Handlowy Bielany to typowo rodzinne centrum. Zależy nam nie tylko na dostarczaniu wysokiej jakości produktów i rozrywki ale także, gdy mamy możliwość angażujemy się w projekty edukacyjne. Bezpieczeństwo na drodze to kwestia priorytetowa dla nas wszystkich – mówi Ewa Kolondra, dyrektor Parku Handlowego Bielany.   Cykl imprez Bridgestone Road Show to element projektu Tyre Safety realizowanego przez japoński koncern Bridgestone, którego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na drodze poprzez edukację kierowców z zakresu odpowiedniej eksploatacji opon.