styczeń 2015 – miss internet

ING Życie zostało partnerem strategicznym Karnawału Zdrowia, który odbędzie się 4 lutego br. w centrum Warszawy, z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem. Akcja jest częścią kampanii „Apetyt na życie”, prowadzonej przez Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny.  Celem akcji jest zwrócenie uwagi na fakt, jak ważna w dbaniu o zdrowie jest profilaktyka oraz aktywny tryb życia. ING Życie od dwóch lat konsekwentnie angażuje się w działania promujące profilaktykę zdrowotną  w sposób pozytywny, nie budzący strachu i niestandardowy. Liczymy na to, że ta taneczna inicjatywa, podobnie jak poprzednie aktywności podejmowane wspólnie ze Stowarzyszeniem Polskie Amazonki Ruch Społeczny, pomoże nam przekonać Polaków, że o zdrowie warto się troszczyć przez cały rok i nie należy szukać w tym przypadku żadnych wymówek – mówi Marta Maszewska-Danielewicz, Dyrektor ds. Komunikacji z Klientem ING Życie. Impreza rozpocznie się o godz. 17.00 w Pasażu Wiecha za Domami Towarowymi Wars Sawa Junior w Warszawie. Choreografię ułoży oraz poprowadzi instruktor Zumby w Egurrola Dance Studio, które to jest partnerem artystycznym wydarzenia. W dzień akcji na terenie Pasażu Wiecha, od godziny 15.00 do 20.00, działać będzie także strefa medyczna. Każda zainteresowana osoba będzie mogła skorzystać z bezpłatnych badań profilaktycznych takich jak morfologia krwi, test na obecność wirusa HCV, konsultacji znamion na skórze z lekarzem dermatologiem, a także mammografii. Ponadto w Kinie Atlantic będzie można skorzystać z konsultacji z lekarzem onkologiem oraz nauczyć się  samobadania piersi. Spoglądając na rezultaty poprzednich akcji profilaktycznych oraz entuzjazm warszawiaków, postanowiliśmy kontynuować ideę kampanii „Apetyt na życie”. W tym roku po raz trzeci zachęcamy więc do zadbania o to, co w życiu najważniejsze – nasze zdrowie – w ten szczególny Międzynarodowy Dzień Walki z Rakiem – zaprasza Elżbieta Kozik, Prezes Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny. dostarczył infoWire.pl

Pakiet onkologiczny i obowiązkowe skierowania do dermatologów oraz okulistów – to jedne z nowości dla pacjentów, które zostały wprowadzone od tego roku. Środowisko medyczne jest ustosunkowane do zmian krytycznie – uważa, że rozwiązania zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia nie będą działać dobrze. Celem zmian jest skrócenie kolejek do lekarzy i podniesienie jakości leczenia. Ma się do tego przyczynić wprowadzenie obowiązkowych skierowań do dermatologów i okulistów. „Dotychczas były do tych lekarzy bardzo długie kolejki, bo pacjenci zapisywali się bez ograniczeń. Prawdopodobnie teraz się skrócą, ale czy nie kosztem stania w kolejkach po skierowania od lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej?” – zastanawia się dr n. med. Konstanty Radziwiłł, sekretarz Naczelnej Izby Lekarskiej. Podobnie wątpliwości budzi pomysł, aby pielęgniarki, położne oraz lekarze mogli wystawiać recepty aż na rok. „Brak spotkania – nawet krótkiego – osoby przewlekle chorej z doktorem, które umożliwia komunikację i przypomnienie o zasadach postępowania oraz konieczności wykonywania badań, może zmniejszyć jakość opieki” – mówi serwisowi infoWire.pl Konstanty Radziwiłł. Obawę eksperta budzi też to, że Narodowy Fundusz Zdrowia może żądać od lekarzy wyjaśnień, dlaczego często przyjmują osoby przewlekle chore i oczekują wynagrodzenia, skoro mogą spotkać się z nimi raz na rok. Nowym założeniem jest również wprowadzenie zasady, że pacjenci z podejrzeniem choroby onkologicznej mają być przyjmowani bez oczekiwania, aby możliwe były ich natychmiastowa diagnostyka i szybkie leczenie. Zdaniem eksperta istnieje jednak ryzyko, że przyjmowanie bez kolejki pacjentów z podejrzeniem nowotworu lub chorych na raka doprowadzi do ogromnych perturbacji w zapisach pacjentów nieonkologicznych. dostarczył infoWire.pl

Klasa sama w sobie! Ponadczasowy niezbędnik dla niej i dla niego Mimo zmieniających się jak w kalejdoskopie trendów, klasyka nigdy nie wychodzi z mody. Poczynając od […]

Zortrax wprowadza nowe rodzaje materiałów do druku 3D Firma Zortrax, lider w dziedzinie druku 3D w Polsce, poinformowała o wprowadzeniu nowych materiałów o niezwykłych właściwościach. Filamenty Z-HIPS i Z-GLASS pozwalają na tworzenie odpornych a także przepuszczających światło modeli w drukarkach Zortrax. Wielu przedsiębiorców i użytkowników końcowych nadal traktuje druk 3D jako technologiczną nowinkę o wciąż niewielkich możliwościach, pozwalającą tworzyć jedynie nieskomplikowane modele nienadające się do pokazywania szerszej publiczności. Tymczasem oferta filamentów (materiałów eksploatacyjnych wykorzystywanych w procesie druku 3D) w zróżnicowanej kolorystyce oraz niezawodne drukarki Zortrax, pozwalają na tworzenie skomplikowanych wydruków w różnorodnych barwach. Możliwości te zostały jeszcze bardziej rozszerzone dzięki wprowadzeniu na rynek dwóch nowych rodzajów filamentów: Z-HIPS to materiał o wysokiej odporności na uderzenia. Umożliwia on tworzenie prototypów obudów do różnych typów urządzeń elektronicznych, od produktów konsumenckich po maszyny przemysłowe. Filament Z-HIPS posiada bardzo dobre właściwości przetwórcze, przez co doskonale nadaje się do malowania, klejenia czy piaskowania. Jest też zalecany przy drukowaniu dużych modeli z uwagi na swoje właściwości, zapobiegające powstawaniu znaczących odkształceń w procesie druku. Z-GLASS to materiał przepuszczający światło, który dzięki zawartości włókna szklanego jest odporny na ścieranie i rozciąganie, nadaje się więc do drukowania wytrzymałych elementów. Filament charakteryzuje się dużą wytrzymałością na rozciąganie i ścieranie, a także posiada wysoką odporność na sól, kwas i zasady. Dzięki temu może być wykorzystywany do drukowania części wymagających smarowania, jak tryby czy przekładnie lub inne ruchome elementy. Jedna szpula z filamentem zawiera 800 g materiału do druku. Filament Z-HIPS dostępny jest w trzech wersjach kolorystycznych – naturalny biały, czarny oraz szary. Filament Z-GLASS po wydrukowaniu przepuszcza światło. Dwa nowe materiały w ofercie Zortrax uzupełniły wcześniej dostępne linie Z-ABS (najbardziej wszechstronny materiał dostępny w 11 kolorach) oraz Z-ULTRAT (odporny i półmatowy materiał dostępny w 7 kolorach). Filamenty Z-GLASS oraz Z-HIPS dostępne są w cenie 169 zł za szpulę u autoryzowanych resellerów (lista dostępna na stronie: https://zortrax.pl/gdzie-kupic/resellerzy) oraz w salonie Zortrax Store w Krakowie. Materiały do druku 3D firmy Zortrax opracowano w autorskiej technologii LPD (layer plastic deposition – tworzywo nakładane jest warstwa po warstwie). O firmie Zortrax Zortrax jest polskim liderem w dziedzinie druku 3D. Firma założona w Olsztynie stworzyła zintegrowane środowisko druku 3D obejmujące autorską drukarkę, oprogramowanie oraz filamenty (tworzywa wykorzystywane w procesie druku). Rozwiązanie to skutkuje wysoką niezawodnością oraz możliwością pełnej kontroli nad procesem wydruku. Produkty Zortrax pozwalają tworzyć funkcjonalne prototypy, modele i projekty, co skraca czas oraz obniża koszty wielu procesów biznesowych. Systemy druku 3D Zortrax mogą być stosowane przez firmy różnej wielkości, od dużych zakładów po małe i średnie przedsiębiorstwa, a nawet jednoosobowe pracownie. Rozwiązania Zortrax rozwijane są od 2011 r. i spotykają się z uznaniem na całym świecie – firma zdobyła wyróżnienie w konkursie Design Alive Awards 2014, a drukarkę Zortrax M200 doceniła społeczność 3D Hubs przyznając jej tytuł najlepszego urządzenia typu plug&play. Zortrax był też pierwszym polskim projektem w serwisie crowdufundingowym Kickstarter, który zakończył się sukcesem. Obecnie firma zatrudnia ponad 120 pracowników w kraju i na świecie, współpracuje z wieloma resellerami a także posiada pierwszy w Polsce i jeden z pierwszych w Europie salon druku 3D – Zortrax Store w Krakowie. Zortrax nieustannie rozwija swoje produkty, kładąc szczególny nacisk na  zastosowania druku 3D w transplantologii i biomedycynie.   Więcej informacji na temat firmy Zortrax znaleźć można na stronach: zortrax.com zortrax.pl dostarczył infoWire.pl

Informacja prasowa Warszawa, 20 stycznia 2014 Szaleństwo zakupów w Loft37! W Loft37 poświąteczne szaleństwo zakupów. Cena większości modeli butów jest obniżona nawet o 70%. To idealny […]

Wielofunkcyjny kompleks Alchemia w Gdańsku stanie się niebawem zimową stolicą triathlonu. 28 lutego w części rekreacyjno-sportowej obiektu odbędą się pierwsze w Polsce indoorowe zawody w tej dyscyplinie – Torus Triathlon In Da House. Organizatorem wydarzenia jest Torus, deweloper Alchemii, a patronuje mu m.in. Iwona Guzowska, sportsmenka i doświadczona zawodniczka. Pod jednym dachem 28 lutego 2015 roku odbędzie się pierwsza edycja zawodów Torus Triathlon In Da House, których głównym organizatorem jest gdański deweloper Torus. Będzie to pierwsza tego typu impreza triathlonowa w Polsce odbywająca się pod dachem i kompleksowo łącząca trzy dyscypliny – pływanie, jazdę na rowerze oraz bieganie! – Alchemia to wielofunkcyjny obiekt, który stwarza możliwości rozwoju nie tylko na polu biznesowym, ale także sportowym. Zawodami Torus Triathlon In Da House chcemy zapoczątkować cykl wydarzeń sportowych zachęcających do aktywności fizycznej, a jednocześnie dać możliwość sprawdzenia się w tej trudnej konkurencji w „domowych” warunkach – mówi Monika Brzozowska z firmy Torus, organizatora zawodów. W TTIDH wystąpi 72 zawodników, pośród których znajdą się zarówno amatorzy, jak i zawodowcy oraz gwiazdy. Zmaganiom patronuje wielokrotna Mistrzyni Świata w kick-boxingu i boksie, a ostatnio zapalona triathlonistka Iwona Guzowska, której firma Torus towarzyszy już od dłuższego czasu podczas jej indywidualnych startów. Impreza ma się przyczynić także do upowszechnienia triathlonu, jako wszechstronnej i dostępnej dla każdego formy ruchu, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, który poświęcany jest na budowę kondycji, wytrzymałości i formy. I edycja zawodów pozwoli na wyłonienie grupy zawodowych sportowców i amatorów, których Torus będzie wspierał podczas największych imprez triathlonowych w Polsce pod szyldem tworzącego się już Torus Triathlon Teamu. Polska czołówka 72 zawodników startujących w zawodach podzielonych zostanie na kilka klasyfikacji: debiutanci, kobiety, mężczyźni, profesjonaliści oraz na kategorie wiekowe. Uczestnicy będą musieli pokonać 750 metrów na basenie, 20 kilometrów na rowerze stacjonarnym oraz 5 kilometrów na bieżni elektrycznej. Swój udział w zawodach zapowiedzieli już m.in.: Jakub Czaja (były Mistrz Europy w biegu na 3000 m z przeszkodami), Daniel Formela (zawodnik MTB, Mistrz Polski w crossduathlonie) oraz Karolina Gorczyca (jedna z najzdolniejszych aktorek młodego pokolenia). Chętni mogą wpisać się na listę poprzez stronę internetową www.torustriathlonteam.pl. Tam też dostępny jest regulamin oraz szczegółowe informacje dotyczące zawodów. dostarczył infoWire.pl

26 stycznia przypada Dzień Transplantacji. Często powraca wtedy pytanie, czy wypełnione oświadczanie woli, w którym wyrażamy zgodę, by po śmierci nasze narządy i tkanki były wykorzystane do przeszczepów, ma moc prawną. Oświadczenie woli to niewielki dokument, który zazwyczaj nosi się w portfelu. Jak się okazuje, jest on niewiążący prawnie i może jedynie ułatwić rodzinie podjęcie decyzji w sytuacji, gdy nie wie, czy zmarły chciał zostać dawcą. „W Polsce można do przeszczepów pobrać komórki, tkanki lub narządy od zmarłego, jeśli osoba taka za życia nie wyraziła sprzeciwu. Jeżeli ktoś nie wyraża zgody, by po śmierci zostać dawcą, powinien to zgłosić w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów” – mówi serwisowi infoWire.pl prof. Roman Danielewicz, dyrektor Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”. Równoważne znaczenie mają oświadczenie podpisane przez daną osobę oraz deklaracja ustna potwierdzona przez co najmniej dwóch świadków. „W każdym przypadku musimy sprawdzić, czy dana osoba nie wyrażała sprzeciwu, i wykluczyć wszystkie trzy możliwości jego zgłoszenia” – zaznacza profesor. Inaczej – z prawnego punktu widzenia – wygląda pobieranie narządów od osób żywych. W takich przypadkach zgoda musi zostać wyrażona wprost. Dodatkowo trzeba zadeklarować, której konkretnej osobie zostanie przeszczepiony dany narząd. „W Polsce prawnie przyjęto, że dawcą żywym może zostać osoba spokrewniona z biorcą narządu lub taka, która ma szczególne względy osobiste wobec biorcy” – wyjaśnia ekspert. Chodzi tu np. o przyjaciół. W Polsce rzadko wykonuje się przeszczepy od osób żywych, mimo że mają one dużo większą szansę na przyjęcie. „Takie przeszczepy dłużej przeżywają i funkcjonują lepiej” – mówi prof. Roman Danielewicz. To, że nie są jeszcze tak rozpowszechnione, wynika z braku wiedzy osób, które mogłyby być dawcami. Dlatego organizowane są liczne akcje edukacyjne mające doprowadzić do poprawy tej sytuacji. dostarczył infoWire.pl

Pomiędzy technologią, designem i sztuką, między niebanalną kreacją a światem realnym. Classen, renomowany producent paneli podłogowych i skrzydeł drzwiowych, wyznacza trendy w branży wyposażenia wnętrz i zaprasza na wewnętrzne targi. Po raz pierwszy w Polsce spółka organizuje własną, niekonwencjonalną imprezę wystawienniczą, która odbędzie się 5 lutego w gmachu Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.  Współorganizatorem targów firmy Classen jest RuckZuck, największa sieć sprzedaży produktów tej marki. Będzie to pierwsza taka impreza w Polsce. Jest ona nie tylko bowiem odpowiedzią na poznańską BUDMĘ, w której producent w tym roku po raz pierwszy nie będzie uczestniczył. To także zupełnie nowa idea, która zaprezentuje nieznane dotąd oblicze producenta. W czwartek, 5 lutego br., jedno z pięter wrocławskiej ASP zamieni się w halę wystawienniczą. W czterech salach zostaną wyeksponowane, adekwatnie do miejsca w artystycznej formie, produkty firmy Classen. Goście imprezy będą mogli zapoznać się z ofertą stolarki drzwiowej, paneli podłogowych, a także mebli kuchennych i akcesoriów.   – Organizując targi na terenie jednej z najbardziej prestiżowych uczelni artystycznych w Polsce, w Europejskiej Stolicy Kultury 2016, chcemy pokazać, iż rozwijamy skrzydła i wychodzimy poza utarte schematy. Jesteśmy dziś firmą otwartą na młodych zdolnych projektantów, którzy swoimi pracami udowodnili, iż drzwi wewnętrzne, do tego o niebanalnym wzornictwie, mogą pełnić również funkcje użytkowe. Stawiamy na jakość produktów, ich oryginalność i możliwość zaadaptowania sztuki do świata realnego – mówi Anna Lipus, Kierownik Marketingu i Reklamy, Classen.  Poza licznymi nowościami produktowymi, producent przedstawi więc zwycięskie prace konkursu ogłoszonego m.in. wśród studentów i absolwentów uczelni artystycznych, których autorskie pomysły zostały zamienione w prototypy skrzydeł drzwiowych, gotowe do sprzedaży. Prace te zostały zrealizowane przez projektantów pod kierunkiem dra sztuk plastycznych Krzysztofa Gronia, pracownika naukowego Katedry Sztuk Pięknych i Użytkowych Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Na artystyczne stoisko targowe w Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu Classen i RuckZuck zapraszają w godzinach od 12:00 do 18:00. dostarczył infoWire.pl

UMA x BWGH prezentuje kolekcję na sezon wiosna-lato 2015, inspirowaną twórczością artysty Ethana Cooka W nadchodzącym wiosenno-letnim sezonie zobaczymy długo wyczekiwane efekty wyjątkowej kolaboracji PUMY z […]

Czas na białe szaleństwo Sezon ferii zimowych można uznać za rozpoczęty. Czas spakować walizkę i ruszyć na spotkanie przygody. Przed wyjazdem na zimowy wypoczynek warto skompletować […]

Informacja prasowa Warszawa, 19 stycznia 2015 Jak dobrać krój fig do kształtu pośladków? Pośladki ? partia kobiecego ciała uwielbiana przez większość mężczyzn, nie zawsze jest powodem […]