To nie jest zwykły rower. Powstał na Politechnice Gdańskiej z myślą o ekologicznym zasilaniu lampek na świątecznej choince, która po raz pierwszy zapłonie w środę przed Urzędem Marszałkowskim w Gdańsku. Uroczystość uruchomienia oświetlenia nastąpi o godz. 9. Zasada jest prosta – pedałujesz – lampki się świecą, zmęczyłeś się – lampki nadal się jarzą, ale tym razem pobierając energię z paneli słonecznych zamontowanych na daszku osłaniającym rower. Drzewko ozdobią dwa czterdziestometrowe łańcuchy.Świąteczna niespodzianka posiada oczywiście znaczące walory ekologiczne i dydaktyczne. Po pierwsze pozwala na dziesięciokrotną oszczędność energii. W dodatku każdy chętny będzie mógł sam spróbować swoich sił na tym wehikule. Organizatorzy happeningu liczą na to, że jako pierwszy rower uruchomi marszałek Jan Kozłowski. Autorem projektu ekologicznego roweru jest Wojciech Leśniewski, asystent na Wydziale Oceanotechniki i Okrętownictwa, prywatnie miłośnik nietypowych rowerów, pochodzący zresztą z kaszubskiej rodziny genialnych konstruktorów. Przy budowie pracowali także dwaj inni pracownicy naukowi Politechniki Gdańskiej, znani z wielu innowacyjnych pomysłów – Dariusz Duda oraz dr inż. Wojciech Litwin.Na oryginalny pomysł zwrócenia uwagi na konieczność oszczędzania energii i możliwości jej bezemisyjnego wytwarzania, wpadli pracownicy Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, który zaproponował wspólną akcję inżynierom z naszej uczelni. Udało się. Zapraszamy rano przed Urząd Marszałkowski. Sami zobaczcie jak to działa. Uruchomienie choinki: 16 grudnia, godz. 9, przed Urzędem Marszałkowskim KontaktyDariusz Duda, wykładowca w Katedrze Technologii Okrętu, Systemów Jakości i Materiałoznawstwatel. 58/347 11 01, 885 300 508dr inż. Wojciech Litwin, adiunkt w Katedrze Urządzeń Okrętowych i Oceanotechnicznychtel. 58/347 28 44, 503 51 13 62Wojciech Leśniewski, asystent w Katedrze Urządzeń Okrętowych i Oceanotechnicznychtel. 58/347 2713kontakt dla prasy w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki WodnejJustyna Skowronek, tel. 508 14 92 38
Wojciech Litwin
Najlepsza okazała się łódka Włochów, których przybycie na regaty było niespodzianką. Na drugim i trzecim miejscu sklasyfikowane zostały jednostki studentów z Niemiec. Jutro ostatni dzień International Waterbike Regatta – o godz. 10 parada łodzi na Motławie. Przez całą sobotę zmaganiom łodzi – zaprojektowanych i zbudowanych przez studentów, a napędzanych siłą mięśni – przyglądali się z nabrzeża gdańszczanie i turyści. Ostatecznie w klasyfikacji noty trzech zwycięskich łódek dzieliło jedynie po jednym punkcie. Łódka studentów Politechniki Gdańskiej – ubiegłoroczny zwycięzca regat w Istambule – uplasowała się, z identyczną liczbą punktów jak jednostka niemiecka, na trzecim miejscu. Gościnność jednak nakazała przyjąć gdańszczanom czwarte miejsce na rzecz zwycięstwa Niemców. – Pucharu nie obroniliśmy, ale podjęliśmy wyzwanie. Na przyszły rok będziemy chcieli ulepszyć naszą łódkę i zbudować jedną nową – mówi Bartosz Puchowski, prezes KORAB, współorganizującego regaty, student V roku, odpowiedzialny za przygotowanie łódek, a jednocześnie uczestnik zawodów. – Mimo tego, że nie wygraliśmy, jesteśmy bardzo zadowoleni. Przygotowanie regat było dla nas ogromnym przedsięwzięciem logistycznym, a zbieramy wiele pochwał. Liczy się dobra zabawa. W kuluarach miasteczka regatowego zasłyszeliśmy, nieoficjalnie oczywiście, że przyszłoroczne International Waterbike Regatta odbędą się w Chorwacji. W niedzielę ostatnia szansa na obejrzenie łódek na wodzie. Paradę zaplanowano na godz. 10. Zapraszamy na nabrzeże między Żurawiem a Targiem Rybnym. International Waterbike Regatta to międzynarodowe regaty łodzi napędzanych siłą mięśni. Corocznie do rywalizacji przystępują studenci czołowych uczelni technicznych z całej Europy. To już dwudziesta ósma edycja imprezy. Poprzednie odbyły się m.in. w Berlinie, Bremie, Genewie, Delft, Flensburgu, Hamburgu, Stambule, Triestcie, Trondheim, Goeteborgu i Zagrzebiu. Gdańsk dwukrotnie już gościł uczestników regat, w 1991 i 1997 roku.Organizatorem regat jest Wydział Okrętownictwa i Oceanotechniki Politechniki Gdańskiej oraz politechniczne Koło Naukowe Studentów Technik Okrętowych KORAB. Historia Koła Studentów Techniki Okrętowej KORAB jest równie długa, jak Wydziału Oceanotechniki i Okrętownictwa, jedynego wydziału w Polsce, który od 1945 roku nieprzerwanie kształci inżynierów w specjalnościach okrętowych. KORAB zrzesza zarówno studentów starszych lat, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają naukę. Kontakt z organizatorem: Bartosz Puchowski, tel. 0600/412 902Parada łódek na zakończenie regat: niedziela, godz. 10, Motława
