18 maja 2009 – miss internet

Do niedawna założenie lokaty w obcym banku wiązało się w koniecznością odwiedzenia jego  placówki i podpisania umowy. Dziś już kilka instytucji finansowych umożliwia zdeponowanie pieniędzy przez internet nawet osobom, które posiadają konto w innym banku. Wszystko można zaś załatwić, bez wychodzenia z domu.Jedną z zalet bankowości internetowej jest możliwość wygodnego zarządzania swoimi oszczędnościami. Założenie lokaty z reguły sprowadza się do wybrania kwoty depozytu i określenia czasu na jaki chcemy zamrozić pieniądze. Sprawę załatwia w zasadzie kilka kliknięć myszką. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy bank, w którym mamy konto oferuje mało atrakcyjne warunki lokat. Uciążliwą formalnością związaną z założeniem lokaty w innym banku jest wizyta w jego placówce i podpisanie umowy. W niektórych bankach, aby dostać najlepsze warunki lokaty, klient musi otworzyć także rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. W ten sposób banki starają się przywiązać do siebie klienta, który przenosi swoje oszczędności. Dla wielu osób stanowi to barierę, zwłaszcza jeśli kwota przeznaczona do zdeponowania nie jest wielka. Kilka banków zastosowało jednak rewolucyjny pomysł – umożliwia założenie lokaty przez internet osobom posiadającym rachunek w innej instytucji finansowej. Cały proces odbywa się online, bez konieczności odwiedzania placówki, rozmowy z konsultantem, czy zakładania ROR-u. Z grubsza rzecz ujmując przypomina dokonanie przelewu na rachunek do innego banku.Jako pierwszy takie rozwiązanie w połowie ubiegłego roku zaproponował Bank Pocztowy. Bank uruchomił sklep internetowy, umożliwiający zakup lokat bez konieczności wychodzenia z domu także klientom z innych banków. Obecnie założenie lokaty wyłącznie przez internet oferują także Noble Bank (poprzez firmę Open Finance), Getin Bank i Meritum Bank. Założenie lokaty przez internet nie jest czynnością skomplikowaną. Klient wypełnia wniosek podając m.in. swoje dane osobowe i adres. Po złożeniu wniosku generowany jest indywidualny numer rachunku technicznego, na który należy wpłacić pieniądze. Internauta dokonuje zwykłego przelewu przez system transakcyjny własnego banku. Może także zlecić przelew w placówce bankowej, jednak w takim przypadku musi się liczyć z kilkuzłotową opłatą za przelew wychodzący. Potwierdzeniem założenia depozytu jest podpisana cyfrowo wiadomość e-mail wysyłana do klienta, gdy pieniądze wpłyną na rachunek lokaty. Open Finance przesyła dodatkowo potwierdzenie w formie papierowej, a Getin zatwierdza otwarcie lokaty przysyłając kuriera z umową. Po zakończeniu lokaty pieniądze, wraz z odsetkami są odsyłane na ten sam rachunek, z którego zostały wysłane, oczywiście bezpłatnie. Same banki mogą zaproponować przedłużenie trwania lokaty. Dają też możliwość jej wcześniejszego zerwania. Na przykład Bank Pocztowy umożliwia to poprzez specjalny system transakcyjny. Na co dzień można w nim obejrzeć wszystkie posiadane w banku lokaty. Podobne rozwiązanie ma też Open Finance, dystrybuujący lokaty Noble Banku.Korzystanie z możliwości „zakupu” lokaty  przez internet może zainteresować przede wszystkim osoby na co dzień korzystające z bankowości elektronicznej i obeznane z zakupami online. Ponieważ jest to rozwiązanie stosunkowo nowe, może budzić pewne obawy związane z bezpieczeństwem, zwłaszcza wśród osób preferujących tradycyjne kanały obsługi. Bankowcy zapewniają jednak, że cały proces jest w pełni bezpieczny. Informacje wysyłane przez klienta są szyfrowane, a potwierdzenia przesyłane do klienta na jego adres mejlowy są zabezpieczone certyfikatem elektronicznym. Jeśli klient przestrzega podstawowych zasad bezpiecznego korzystania z bankowości internetowej, to nie powinien obawiać się żadnego ryzyka. Pomysł jest rewolucyjny i można się spodziewać, że podobne rozwiązanie wprowadzą wkrótce kolejne instytucje. Zwłaszcza, że wojna depozytowa zmobilizowała klientów banków do bardziej aktywnego zarządzania oszczędnościami. Rozpoczął się etap polowania na okazje i przerzucania oszczędności między bankami. Między innymi z tego też powodu wiele banków nadal utrzymuje stosunkowo wysokie stawki oprocentowania lokat, mimo kolejnych obniżek stóp procentowych. Na tym tle bardzo pozytywnie wyróżniają się własne lokaty przez internet. Są one oprocentowanie znacznie wyżej niż średnia rynkowa, czy nawet oferta tego samego banku, dostępna w placówkach. Wojciech Boczoń, Bankier.pl Oprocentowanie wybranych lokat internetowych   1M 3M 6M 12M 24m Bank Pocztowy 5,00 5,20 6,35 5,70 7,00 Getin Bank 4,25 6,00 4,75 6,00 5,50 Meritum Bank 4,50 6,30 6,00 6,00 -- Open Finance -- 5,00 5,00 6,50 7,00      

Któż nie zna czerwonego kubka NESCAFÉ, który na stałe zagościł nie tylko w reklamach, ale i w polskich domach? Codziennie przygotowana w nim poranna kawa jest chwilą przyjemnego przebudzenia. Teraz Nestlé zaprasza do delektowania się wyjątkową kawą NESCAFÉ Classic we dwoje. Dwa nowe warianty kultowego, czerwonego kubka – w wersji dla niej i dla niego to powód, by poranna kawa stała się jeszcze przyjemniejszym wspólnym rytuałem. Od 1 czerwca br. każdy, kto zakupi NESCAFÉ Classic 200g w promocyjnym opakowaniu, wraz z aromatyczną kawą otrzyma w prezencie wyjątkowy, czerwony kubek. Wyboru można dokonać pomiędzy dwoma wersjami – dla niej i dla niego. Najlepiej zaopatrzyć się w obydwie, by każdy kubek miał swojego właściciela… Wyjątkowa oferta będzie dostępna od 1 czerwca aż do wyczerpania zapasów. Sugerowana cena zestawu NESCAFE Classic 200g z kubkiem w prezencie to ok. 18,50 zł. Zgodnie ze strategią Nestlé promującą zbilansowaną dietę, na tyłach opakowań kawy umieszczono KOMPAS ŻYWIENIOWY®, który informuje konsumentów o wartościach odżywczych produktu, a także zawiera cenne wskazówki żywieniowe, pomagające skomponować zbilansowaną dietę. Projekt kubków oraz promocyjnych opakowań przygotowała agencja Art Graph..  

Zwycięzcami 6. mBank Łódź Maratonu są Polacy! W kategorii mężczyzn triumfował  Marcin Fehlau, który osiągnął wynik 2:18:10, ustanawiając nowy rekord łódzkiego maratonu. W kategorii kobiet wygrała Arleta Meloch z czasem 2:40:52. Ogółem w imprezie wzięło udział blisko 1200 osób, jest to rekordowa liczba biegaczy w historii mBank Łódź Maratonu. Uczestnicy mBank Łódź Maratonu pobiegli w Łodzi już po raz szósty. Na dystansie maratonu pobiegło 426 zawodników. Najlepszy wśród mężczyzn okazał się Marcin Fehlau, który zyskał ponad 2 minutową przewagę nad Viktorem Starodubcevem z Ukrainy (2:20:53). Wśród kobiet triumfowała Arleta Meloch, wyprzedzając o siedem minut Wiolettę Urygę (2:47:30), obie zawodniczki pochodzą z Polski. Trzecią pozycję w kategorii mężczyzn zajął Aleksander Kiptacz z Ukrainy (2:27:33), a wśród kobiet Maria Butakova z Białorusii (2:56:08).Zwycięzcy maratonu zdobyli po 12 000 zł, nagrody w 6. mBank Łódź Maratonie były równe dla kobiet i mężczyzn. W półmaratonie najlepszy okazał się Anton Potockij z Ukrainy( 1:09:14), wśród kobiet najlepsza okazała się Anna Andrzejak, która przybyła na metę z czasem 1:27:13. Bieg charytatywny na 10 km wygrał Maciej Waleczko z czasem 00:40:35. W dniu łódzkiej imprezy na Rynku Manufaktury wiele atrakcji czekało również na kibiców - koncert zespołu Dustplastic, pokazy sportowe klubu Gymnasion, pokazy wokalno-taneczne oraz konkursy i animacje dla publiczności. Kulminacyjnym wydarzeniem wieczornym, podsumowującym 6. mBank Łódź Maraton był koncert zespołu Myslovitz. Podczas biegu nie obyło się bez pewnych trudności - część biegaczy nie mogła pokonać dystansów zgodnie z wytycznymi trasy. W tej sprawie oficjalne stanowisko zajmą Organizator wykonawczy i dyrektor maratonu. mBank kieruje podziękowania za wsparcie w organizacji imprezy do Urzędu Miasta Łodzi i Wydziału Sportu Urzędu Miasta Łodzi, Rudzkiego Klubu Sportowego, Klubu Biegacza „Arturówek" i łódzkiej Policji oraz goszczącej wydarzenie Manufakturze. Dziękuje również  partnerowi społecznemu, Łódzkiemu PCK oraz wolontariuszom. Patronat medialny, który zapewnił wydarzeniu rozgłos lokalny, ogólnopolski i międzynarodowy, zapewliły łódzka Gazeta Wyborczej, telewizja TOYA, portale Onet.pl i Nasza-klasa.pl, www.maratonypolskie.pl i www.wszystkoobieganiu.com.pl oraz magazyn Vita i Runner's Word.

„Victoria”, która powstała w 1983 roku specjalnie z okazji wizyty w Polsce Jana Pawła II oraz najnowszy utwór „Magnificat” – obie mistrza Wojciecha Kilara, zabrzmią 23 maja w kościele Bożego Ciała na gdańskiej Morenie. Politechnika Gdańska zaprasza na Tradycyjny Koncert Majowy.Już po raz dziesiąty Politechnika Gdańska zaprasza na Tradycyjny Koncert Majowy. Tym razem zabrzmią dzieła Wojciecha Kilara (ur. 1932), pianisty, dyrygenta i kompozytora, najbardziej rozpoznawalnego chyba z muzyki filmowej, żeby wspomnieć „Poloneza” z „Pana Tadeusza” w reżyserii Andrzeja Wajdy. – Kilar jest postacią kultową. Znany jest głównie z muzyki filmowej, niemniej jego utwory symfoniczne i oratoryjne, komponowane są w identyfikowalnym dla kompozytora stylu – mówi Mariusz Mróz, dyrygent Akademickiego Chóru Politechniki Gdańskiej, który zabrzmi podczas koncertu. – Kilar w tych utworach kieruje swoją uwagę na sacrum, w wyrazie monumentalne, ale i refleksyjne. – „Magnificat” skomponowałem z potrzeby serca – wyznaje sam Wojciech Kilar. Utwór ma być podziękowaniem za wszystko, co kompozytora spotkało w życiu. Kilar nawiązał do wielowiekowej tradycji komponowania muzyki do słów dla ludzi znaczących. „Magnificat”, to pieśń zawierzenia i uwielbienia. „Magnificat” poprzedzi „Victoria”, dzieło skomponowane w 1983 roku. Przesłania były dwa: pielgrzymki Jana Pawła II do Polsce oraz uczczenie 300 rocznicy zwycięstwa pod Wiedniem. Obie kompozycje Kilara wymagają dużej formy, nie zdarza się więc często, aby działa oratoryjne z udziałem tak wielu wykonawców były na Wybrzeżu prezentowane.Podczas koncertu zabrzmi Akademicki Chór Politechniki Gdańskiej, przygotowany przez Mariusza Mroza, Chór Akademii Pomorskiej w Słupsku „Iuventus Cantans”, przygotowany przez Beatę Wróblewską oraz Polską Orkiestrę Kameralną w Słupsku Sinfonia Baltica pod batutą Bohdana Jarmołowicza. Usłyszymy także troje solistów: Marta Boberska – sopran, Tomasz Krzysica – tenor oraz Przemysław Firek – bas. Za pulpitem dyrygenckim stanie zaś – nominowany w 1998 roku do nagrody Grammy – Bohdan Jarmołowicz, dyrektor Polskiej Orkiestry Kameralnej w Słupsku.Koncerty majowe wpisały się do kanonu politechnicznych tradycji. Niezmiennie cieszą się powodzeniem melomanów, corocznie przybywa ich ok. tysiąca.Zapraszamy: Tradycyjny Koncert Majowy, 23 maja 2009, sobota, godz. 19.00, kościół Bożego Ciała, ul. Piecewska, Gdańsk Morena Bilety: do nabycia na godzinę przed koncertem – 15 zł