2015 – Strona 7 – miss internet

Ślubne inspiracje od PRIMAMODA Moda ślubna, tak samo jak ta z wielkich wybiegów, co sezon zaskakuje nowymi propozycjami. Wyborowi tej jedynej, wymarzonej sukienki towarzyszą ogromne emocje, […]

Jesteś muzykiem? Chcesz zmienić swój pub, kawiarnię, ogródek piwny w punkt muzyczny? Zgłoś się! Pierwszego dnia lata — 21 czerwca 2015 roku Toruń po raz kolejny będzie rozbrzmiewał najróżniejszymi dźwiękami! Przed nami ósma edycja Święta Muzyki! Święto Muzyki (fr. Fête de la Musique, ang. World Music Day) to cykliczne wydarzenie, które odbywa się na całym świecie w pierwszy dzień lata, 21 czerwca w ponad trzystu miastach, stu krajach i na pięciu kontynentach. Instytucje muzyczne, filharmonie, opery, teatry, szkoły, kluby, kawiarnie a także nieformalne grupy i zespoły organizują ogólnodostępne, bezpłatne koncerty, podczas których publiczność może na żywo zapoznać się z różnorodnymi stylami muzycznymi. Każdego roku dołączają do nas nowi artyści i instytucje, które bardzo często zaskakują nas swoimi oryginalnymi i nietypowymi koncertami. Po raz kolejny zachęcamy do wzięcia udziału w wydarzeniu. Czekamy na zgłoszenia zarówno właścicieli klubów, pubów, kawiarni, ogródków piwnych, jak i artystów, którzy chcieliby wystąpić podczas Święta Muzyki! Gwarantujemy wsparcie organizacyjne, sprzęt nagłaśniający i możliwość skontaktowania artystów z właścicielami miejsc, w których mogliby wystąpić — mówi Ewelina Łożyńska z Toruńskiej Agendy Kulturalnej. Jesteś muzykiem? Masz sprzęt, miejsce i nie boisz się spontanicznych wystąpień? Chcesz zaaranżować na Starym Mieście swój punkt muzyczny? Zgłoś się do nas! Do 26 maja 2015 roku (wtorek) na Wasze zgłoszenia czeka Ewelina Łożyńska z Toruńskiej Agendy Kulturalnej, instytucji koordynującej wydarzenie: tel. 662 072 661, e-mail [email protected]. Szczegółowe informacje dotyczące Święta Muzyki można znaleźć w serwisie www.swietomuzyki.pl. dostarczył infoWire.pl

2000 słuchaczy wykładów otwartych, 21 „młodych" panelistów biorących udział w debatach VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (European Economic Congress – EEC) oraz blisko 100 osób uczestniczących w wydarzeniu i zaangażowanych we współpracę przy jego organizacji – pierwsza edycja projektu EEC – Liderzy Przyszłości pokazała słuszność podjętej inicjatywy. W ramach EEC – Liderzy Przyszłości (EEC – Leaders of Tomorrow) studenci i absolwenci uczelni krajowych i zagranicznych mieli możliwość wzięcia udziału w wykładach otwartych, wystąpienia na Europejskim Kongresie Gospodarczym 2015 w Katowicach w charakterze prelegenta dyskusji lub słuchacza oraz współpracy przy organizacji wydarzenia. W VII edycji największej konferencji biznesowej Europy Centralnej wzięło udział 7,5 tys. gości, wśród których znaleźli się: prezydent RP, przewodnicząca Komisji Unii Afrykańskiej, czterej unijni komisarze, sześciu ministrów RP oraz ponad 30 sekretarzy i podsekretarzy stanu, ministrowie i wiceministrowie zagranicznych rządów oraz blisko 150 prezesów i 50 wiceprezesów największych firm, przedsiębiorstw i instytucji z całego świata. – Po raz pierwszy w takim wydarzeniu i na taką skalę udział wzięli także studenci i absolwenci. Stworzyliśmy okazję do zdobycia wyjątkowego doświadczenia i spotkania ze światowej rangi ekspertami – mówi Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP, inicjator i organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. – Frekwencja na wykładach otwartych nas zaskoczyła, ale przede wszystkim utwierdziła w słuszności podjętej przez nas inicjatywy, całego projektu EEC – Liderzy Przyszłości – dodaje. Liczba uczestników wykładów otwartych przekroczyła 2000. To dwukrotnie więcej od pierwotnych założeń poczynionych przez organizatorów. Wiedzą i doświadczeniem na wykładach podzielili się m.in.: Marcin Beme, prezes Audioteki, Dominika Bettman, prezes ds. finansowych Siemens, Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego, Przewodniczący PE w latach 2009-2012, premier RP w latach 1997-2001, Przewodniczący Rady EEC, Tadeusz Chomicki, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Pekinie, Jakub Karnowski, prezes Polskich Kolei Państwowych, Jyrki Katainen, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz UE ds. miejsc pracy, wzrostu, inwestycji i konkurencyjności, Michał Kuczmierowski, dyrektor Santander Universidades Bank Zachodni WBK, Sławek Muturi, założyciel Grupy Mzuri, Paweł Tamborski, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, Piotr Voelkel, założyciel Grupy Kapitałowej Vox oraz Dariusz Żuk, prezes Polski Przedsiębiorczej. – „Mniej jęczenia więcej działania młodych ludzi" – panel Młodzi liderzy o przyszłości Europy był jednym z ciekawszych podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Uważam, że jako młodzi ludzie, musimy skończyć z marudzeniem i wziąć sprawy w swoje ręce. Bo jak nie my to kto? – napisał na swoim Facebooku uczestnik projektu EEC – Liderzy Przyszłości Kamil Pruchnik, doktorant Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prezes Młodzi Reformują Polskę. Po raz pierwszy w historii Europejskiego Kongresu Gospodarczego, 21 wybranych przez partnerów projektu EEC – Liderzy Przyszłości studentów i absolwentów uczelni krajowych i zagranicznych uczestniczyło w charakterze prelegentów sesji tematycznych poświęconych problematyce rynku pracy, wizji rozwoju Europy, młodej przedsiębiorczości, a także energetyce, czy podatkom. W ramach projektu EEC – Liderzy Przyszłości odbyły się także spotkania, w których udział wzięli: prezydent RP Bronisław Komorowski oraz minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. W planach jest także jeszcze spotkanie podsumowujące projekt, w którym weźmie udział Jerzy Buzek, europarlamentarzysta, przewodniczący Parlamentu Europejskiego w latach 2009-2012, premier RP w latach 1997-2001, przewodniczący Rady Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Projekt EEC – Liderzy Przyszłości jest odpowiedzią organizatorów Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach na problem słabnącej pozycji młodych w procesie podejmowania decyzji, które ich samych dotyczą. Celem przedsięwzięcia jest kreowanie i promowanie aktywnej postawy obywatelskiej oraz zwiększenie zaangażowania młodych osób w życie publiczne. – Z całą pewnością będziemy kontynuować działania podjęte w ramach projektu EEC – Liderzy Przyszłości. Już teraz wiemy, że inicjatywa towarzyszyć będzie naszym kolejnym działaniom – podsumowuje Wojciech Kuśpik. Szczegółowe informacje o projekcie EEC – Liderzy przyszłości dostępne są na stronie internetowej: http://www.eecpoland.eu/eec-liderzy-przyszlosci/. *** Współorganizatorem projektu EEC – Liderzy Przyszłości jest Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach. Patron Honorowy: Miasto Katowice. Partner: Bank Zachodni WBK realizujący w Polsce Santander Universidades. Partnerzy instytucjonalni: Uniwersytet Śląski w Katowicach, Górnośląska Wyższa Szkoła Handlowa im. Wojciecha Korfantego w Katowicach, Śląska Wyższa Szkoła Zarządzania im. gen. Jerzego Ziętka, Szkoła Języka Polskiego i Kultury Polskiej Uniwersytet Śląski, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, Fundacja im. Lesława A. Pagi, Aspen Institute Prague, projekt Młodzi Reformują Polskę i Klub Jagielloński. Współpraca: Akademickie Centrum Kariery Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, Biuro Karier Studenckich Politechniki Śląskiej, Biuro Karier Uniwersytetu Śląskiego, Europejskie Centrum Integracji i Rozwoju, Organizacja Studencka AEGEE Katowice, Organizacja Studencka PANEUROPA, Niezależne Zrzeszenie Studentów UE, AIESEC Katowice, Business Centre Club Śląsk, Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa (ELSA) w Katowicach. Partnerzy medialni: Magazyn Akademicki Koncept oraz Magazyn Profit Journal. *** Europejski Kongres Gospodarczy (European Economic Congress – EEC) w Katowicach to trzydniowy cykl debat, spotkań i wydarzeń towarzyszących z udziałem sześciu tysięcy gości z Polski, Europy, świata. W blisko 100 sesjach bierze co roku udział kilkuset panelistów, komisarze unijni, premierzy i przedstawiciele rządów państw europejskich, prezesi największych firm, naukowcy i praktycy, decydenci, mający realny wpływ na życie gospodarcze i społeczne.W opiniotwórczym gronie, w formie otwartej debaty publicznej, prowadzone są rozmowy o kwestiach najistotniejszych dla rozwoju Europy. Europejski Kongres Gospodarczy został uznany za forum jednej z najbardziej reprezentatywnych dyskusji o przyszłości Europy. Tezy wystąpień najważniejszych uczestników są często cytowane i szeroko komentowane. Organizatorem Europejskiego Kongresu Gospodarczego, od pierwszej edycji w 2009 roku, jest Grupa PTWP SA. ### Więcej informacji o Europejskim Kongresie Gospodarczym – www.eecpoland.eu Więcej informacji o organizatorze – Grupa PTWP SA – www.ptwp.pl Zapraszamy również: Wirtualne biuro prasowe: media.eecpoland.eu Facebook: facebook.com/EECKatowice Twitter: twitter.com/EECKatowice dostarczył infoWire.pl

Moda na lata 70. ? znajdź swój must have! Nie można jej przeoczyć! Moda na styl z lat 70. powróciła z wielkim hukiem. W wielu sklepach […]

AGD

Michał Szulc ambasadorem akcji Whirlpool ?6-ty Zmysł Projektanta? Co może łączyć technologię ze światem mody? Projektant Michał Szulc jako ekspert od najbardziej wymagających materiałów wraz z […]

Informacja prasowa Zduńska Wola, 20 kwietnia 2015 Gatta na siedmiu pokazach mody podczas jednego weekendu ? FashionPhilosophy Fashion Week Poland Gatta ponownie została partnerem projektantów podczas […]

Venis ? moc koloru na długi weekend Wiosna w pełni, idzie maj, zatem większość z nas myśli już o długim weekendzie. Czekają urlopy, bliższe lub dalsze […]

Leciutkie i zarazem bardzo wytrzymałe – takie mają być przęsła mostu, które powstaną w ramach rywalizacji drużyn biorących udział w konkursie dla studentów  wyKOMBinuj mOst 2015. 6 maja zapraszamy do oglądania zmagań 40 konkursowych drużyn. Konkurs budowy mostów wyKOMBinuj mOst, organizowany przez Koło Naukowe Mechaniki Budowli KOMBO z Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska, na trwałe wpisał się w kalendarz najważniejszych imprez studenckich kierunków związanych z budownictwem. W dniach 6 – 8 maja odbędzie się ósma już edycja tego ogólnopolskiego konkursu pod honorowym patronatem Jego Magnificencji Rektora Politechniki Gdańskiej, Dziekana Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska, Prezydenta Miasta Gdańska oraz Akademii Młodych Uczonych PAN. Już w najbliższą środę (6 maja) o godz. 10 obydwa dziedzińce Gmachu Głównego zamienią się w arenę zmagań konstruktorów z całej Polski. Przed uczestnikami postawione zostanie zadanie wykonania jak najbardziej wytrzymałego, a zarazem jak najlżejszego przęsła mostowego. Trzyosobowe drużyny będą miał sześć godzin na skonstruowanie modelu przęsła mostowego o rozpiętości 80 cm pracującego w schemacie belki wolnopodpartej. Każdy zespół dysponować będzie sześcioma arkuszami brystolu oraz klejem polimerowym. W czwartek (7 maja) zapraszamy na seminarium naukowe, podczas którego zostaną wygłoszone referaty z zakresu mechaniki konstrukcji i mostów. Największe emocje przyniesie piątek (8 maja) – będzie to dzień prób wytrzymałościowych. Most każdej drużyny, po uprzedniej weryfikacji wymiarów oraz pomiarze masy, zostanie obciążony w maszynie wytrzymałościowej do uzyskania ugięcia równego 30 mm. Konkurs wygra drużyna, której most osiągnie największy współczynnik K zdefiniowany jako iloraz maksymalnej siły do swojej masy. Szczegółowe informacje i harmonogram konkursu dostępne są na stronie internetowej koła KOMBO. dostarczył infoWire.pl

Pod patronatem tygodnika „Wprost”  odbędzie się debata prezydentów na Europejskim Kongresie Samorządów w Krakowie. Debata odbędzie się we wtorek, 5 maja, w godzinach 11.40 – 12.50. w Sali Sukiennice ICE Kraków Congress Centre. Swój udział zapowiedzieli m.in. prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski i prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz. Spotkanie będą moderować Monika Piątkowska – członek zarządu PMPG Polskie Media SA oraz Grzegorz Sadowski, szef działu Rynek tygodnika „Wprost”. Debata będzie poświęcona przyszłości polskiego samorządu. Według badań, w 2050 r. dwie trzecie z nas będzie mieszkało w miastach. Będzie to z jednej strony świat tzw. megamiast, czyli metropolii liczących powyżej 10 milionów mieszkańców. Z drugiej zaś - będzie to świat mniejszych, doskonale zorganizowanych miast mających coraz większą władzę. To ogromne wyzwanie dla zarządzania miastami. Czy polskie miasta są świadome zbliżających się zmian? Czy są na nie gotowe – o tym m.in. będą rozmawiać uczestnicy debaty. Debacie będzie towarzyszyła inauguracja nowego projektu „Wprost” kierowanego do samorządów – nagrody Złoty Klucz „Wprost”. To wyróżnienie dla najbardziej atrakcyjnych polskich miast i ich włodarzy. W konkursie będą oceniane m.in. rozwój inwestycji, edukacji, nauki, kultury oraz oferta turystyczna – zarówno biznesowa, jak i indywidualna. Konkurs ruszy 15 maja, ale już podczas Europejskiego Kongresu Samorządów prezydent Krakowa odbierze Honorowy Złoty Klucz. Więcej informacji na zloty-klucz.wprost.pl.  Europejski Kongres Samorządów w Krakowie to spotkanie prezydentów kilkudziesięciu miast europejskich, przedstawicieli rządów oraz największych firm Europy Środkowej. Odbywa się w dn. 4-5 maja 2015 r. W ciągu dwóch dni zaplanowano ponad 60 wydarzeń – debat, wykładów i warsztatów podzielonych na cztery ścieżki tematyczne – Finanse, Gospodarka, Innowacje i Środowisko. Więcej informacji na http://www.forum-ekonomiczne.pl/kongres-samorzadow.         dostarczył infoWire.pl

Informacja prasowa Warszawa, 4 maja 2015 Denimowe stylizacje od marki SOLD Dżins i lata 70. powracają do mody i błyskawicznie osiągają rangę must have sezonu! Denim […]

Carinii ? modna majówka Wielkimi krokami nadchodzi najbardziej wyczekiwany długi weekend w roku. Większość z nas wyjedzie na urlop lub na działkę. Ci, którzy pozostaną w […]

PRIMAMODA podczas FashionPhilosophy Fashion Week Poland! PRIMAMODA została partnerem pokazów podczas wiosennej edycji Polskiego Tygodnia Mody w Łodzi! Z produktów najnowszej kolekcji marki skorzystała Eva Minge, […]

Trzy europejskie miasta – Amsterdam, Londyn, Belgrad – znalazły się wśród najpopularniejszych wiosennych kierunków wybieranych przez Polaków, wynika z danych internetowego biura podróży Tripsta.pl. Polacy spędza w nich średnio 2 razy mniej czasu niż nasi zagraniczni turyści. Bez względu na to, którą grupę podróżujących weźmiemy pod uwagę tylko 9% wszystkich biletów na kwiecień i maj zostało zarezerwowanych przez młodych podróżujących. Bez wątpienia święta oraz długie weekendy, których nie brak w kwietniu i maju, sprzyjają podjęciu pozytywnej decyzji o urlopie w jednym z wiosennych miesięcy. Gdzie Polacy najchętniej wyjeżdżają na pierwszy, ciepły wypoczynek? Dane Tripsta.pl wskazują, że wśród wszystkich kierunków (krajowych i zagranicznych) wybieranych przez Polaków w czołówce znalazły się europejskie miasta. Tej wiosny najczęściej będziemy latać do Amsterdamu, Londynu i Belgradu. Co ciekawe, w poprzednim roku, aż dwa miejsca w czołówce zajęły polskie miasta. Najpopularniejszym kierunkiem była Warszawa. Zaraz za nią znalazł się Zurych, a trzecie miejsce należało do Gdańska. Jeśli pod uwagę weźmiemy tylko zagraniczne podróże Polaków to naszą uwagę przykuje fakt, że na tym polu doszło do całkowitego przetasowania. W zeszłym roku największym powodzeniem na wiosnę cieszył się Zurych, Ateny i Kopenhaga. Tym razem wybierzemy się do Amsterdamu, Londynu i Belgradu. Natomiast w przypadku lotów krajowych najwięcej biletów lotniczych, podobnie jak w ubiegłym roku, zarezerwowano do Warszawy. Do niewielkiej zmiany doszło w przypadku kolejnych miejsc. Drugim najczęściej wybieranym miastem w obecnym sezonie jest Wrocław. O jedno oczko w rankingu spadł Gdańsk, zajmując tym samym miejsce trzecie. Słoneczne dni zachęcają do podróży nie tylko Polaków. Kwiecień i maj to również początek wyjazdów turystycznych, których miejscem docelowym są często polskie miasta. Gdzie w Polsce najczęściej lądują samoloty z zagranicznymi pasażerami na pokładzie? Najpopularniejsza wśród podróżujących jest Warszawa. Zgodnie z danymi Tripsta.pl coraz większe znaczenie ma także port lotniczy w Łodzi, który w ubiegłym roku znajdował się poza podium na miejscu czwartym, a obecnie to drugie najchętniej odwiedzane miasto. Dużą popularnością wśród zagranicznych pasażerów podobnie jak w zeszłym roku cieszy się także Kraków. Podwójne wakacje dla gości z zagranicy Osoby, które zdecydowały się na wiosenne wojaże, a ich miejscem wylotu jest jedno z polskich lotnisk bilety rezerwowały średnio na 32 dni przed datą wylotu. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku tych podróżujących, których miejscem docelowym jest jedno z polskich miast. Tutaj czas pomiędzy zakupem biletu, a dniem wylotu jest krótszy niemal o tydzień – bilety rezerwowano średnio na 26 dni przed wylotem. Interesujący jest fakt, że Polacy, którzy decydują się na wiosenny odpoczynek poza granicami kraju spędzają tam średnio tydzień. Natomiast turyści zagraniczni, którzy zdecydowali się na wizytę w Polsce spędzają w naszym kraju znacznie więcej czasu. Średnio ich pobyt trwa prawie 2 razy dłużej (12 dni). Kto podróżuje i za ile? Niezależnie od tego, czy podróż zaczynamy w Polsce, czy to właśnie ona jest naszym celem do grupy najczęściej podróżujących należą osoby pomiędzy 25 a 44 rokiem życia. Rezerwacje przez nie dokonane na Tripsta.pl stanowią ok. 67% wszystkich wiosennych rezerwacji. Co ciekawe, tylko ok. 9% wszystkich biletów na loty w kwietniu i maju zostało zakupionych przez osoby w wieku 18-24 lat. Średnio za bilet na lot rozpoczynający się z jednego z krajowych lotnisk podróżujący zapłacił 1 444 PLN. Pasażer, którego destynacją było jedno z polskich miast zapłacił prawie dwukrotnie mniej. Koszt takiej podróży to średnio wydatek rzędu 784 PLN. Warto jednak zwrócić uwagę, że zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku najtańszy bilet kosztował ok. 80 PLN. Za najdroższy lot podróżujący musiał zapłacić odpowiednio 21 180 PLN i 5 202 PLN. Analizy dokonano na podstawie danych sprzedaży internetowego biura podróży Tripsta.pl dla rezerwacji dokonywanych od 01.04.2015 do 31.05.2015. dostarczył infoWire.pl

W VII Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach (European Economic Congress – EEC) wzięło udział 7500 reprezentantów środowisk gospodarczych z całego świata, 700 panelistów, 550 przedstawicieli mediów. Wybrane wypowiedzi najważniejszych ekspertów stanowią jedno z podsumowań największej imprezy biznesowej Europy Centralnej. VII Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach (20-22 kwietnia 2015 r.), zainaugurował prezydent RP Bronisław Komorowski, a uczestniczyli w nim m.in. komisarze UE, ministrowie krajów Europy, Azji i Afryki, liczni przedstawiciele biznesu i środowisk eksperckich. Jak co roku podczas debat, koncentrowano się na sprawach, które mają kluczowe znaczenie dla przyszłości Polski i Europy. Mówiono o konieczności ożywienia inwestycji, m.in. za sprawą planu Junckera, wejścia polskich firm na rynki globalne, nadania polskiej i europejskiej gospodarce innowacyjnego wymiaru. Wybrane wypowiedzi najważniejszych gości VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach ujęte w zagadnienia tematyczne: Przyszłość Europy. Inwestycje Jyrki Katainen, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, komisarz UE ds. miejsc pracy, wzrostu, inwestycji i konkurencyjności – Celem Komisji Europejskiej jest wzrost inwestycji prywatnych, czemu ma służyć m.in. plan Junckera. Patrzymy na inwestycje w Europie długoterminowo – mówimy tu o kwocie 300 mld euro. Plan składa się z trzech głównych części, z których najważniejsza obejmuje pogłębienie i harmonizację unijnego rynku wewnętrznego. W tym roku komisarz Elżbieta Bieńkowska ma przedstawić strategię rozwoju unijnego wolnego rynku. Kolejny cel to bezpieczeństwo energetyczne UE oraz unia energetyczna. Europa potrzebuje więcej połączeń, zwłaszcza gazowych, gdyż wiele państw wciąż jest uzależnionych od jednego dostawcy. Ostatni cel to reforma rynku kapitałowego. Tak, aby zwiększyć dostęp do finansowania. Temu będzie służyć Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych, który będzie koncentrował się na wsparciu dla inwestycji prywatnych, a także tych, które będą realizowane w ramach formuły partnerstwa publiczno-prywatnego. Komisja Europejska skupia się na funduszach strukturalnych, które zharmonizują rynek i pomogą sektorowi prywatnemu inwestować w Europie oraz pomogą finansować ryzykowne przedsięwzięcia. Pamiętajmy, że to przedsiębiorcy zmieniają rynek. Elżbieta Bieńkowska, komisarz UE ds. wspólnego rynku, przemysłu i przedsiębiorczości – Koncentrujemy się wszyscy na pieniądzach, każdy kraj Unii uważa, że ma najlepsze projekty do sfinansowania, a często zapominamy o tym, że te projekty muszą być dobre nie tylko z punktu widzenia poszczególnych krajów członkowskich, tylko całej Unii i jeszcze muszą zainteresować kapitał prywatny. Każdy kraj UE ma regulacje chroniące rynek wewnętrzny, a musimy zdać sobie sprawę z tego, że takie działania osłabiają Unię jako całość, bo to właśnie wspólny rynek jest najwyższą wartością Europy. Europo, jeśli nie zrozumiesz, że wspólny 500-milionowy rynek to nasz największy atut, to zaczniesz przegrywać i tracić konkurencyjność. Administracja, ani biurokracja, nie tworzą miejsc pracy. To przedsiębiorcy powinni nam powiedzieć, w jakim kierunku zmieniać regulacje, by bardziej otwierać wolny rynek i rozwijać inwestycje. To nieprawda, że Bruksela wie wszystko lepiej. Jerzy Buzek, europarlamentarzysta, przewodniczący Parlamentu Europejskiego w latach 2009-2012, premier RP w latach 1997-2001, przewodniczący Rady Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach – Na poprzednich kongresach mówiliśmy o energetyce, innowacjach, potrzebie otwarcia Europy na Chiny i Afrykę, a obecnie także na Indie. Mówiliśmy o potrzebie nadania europejskiej gospodarce nowego impetu rozwoju, a w końcu o reindustrializacji, której wymaga Europa. Ostatnio mówiliśmy o porozumieniu handlowym między Europą i Ameryką. To sytuacja, do której trzeba się bardzo dobrze przygotować, jeżeli wszystkie strony mają na tym skorzystać. Te tematy nie straciły na aktualności, ale doszedł nowy – jeżeli chcemy ruszyć gospodarkę do przodu, musimy zwiększyć inwestycje. Wyzwaniem dla całej Europy jest pozostawienie za sobą stagnacji, która czasem może być bardziej niebezpieczna niż kryzys, bo może się utrzymywać przez dekadę i dłużej. Walczymy o wzrost rzędu 3-5 proc., a nie półtora czy nawet pół, jak jest teraz w Europie. Mamy dwie drogi. Pierwsza to zwiększenie ilości pieniędzy w europejskim systemie finansowym, a druga to zwiększenie poziomu inwestycji, bo dziś są one na poziomie o 20 proc. niższym, niż przed kryzysem. To bardzo duża różnica i tę sytuację trzeba poprawić. Zdaniem ekonomistów, ilość pieniądza w europejskim obiegu jest wystarczająca, ale problemem jest brak optymizmu. Zadaniem europejskich instytucji jest zwiększyć poziom zaufania do gospodarki. Markku Markkula, przewodniczący Europejskiego Komitetu Regionów – Potrzebujemy inwestycji realizowanych z wykorzystaniem najnowszych technologii, które biorą na siebie ryzyko bycia pionierem w danej dziedzinie. Niezbędne jest mobilizowanie regionów europejskich w celu zapewnieniu „oddolnego” poparcia dla tych inicjatyw. Po to, by planowane inwestycje miały najlepsze skutki dla regionów, potencjał inwestycyjny musi przekładać się na życie codzienne mieszkańców UE. W tym celu konieczne jest wykorzystywanie lokalnych zasobów, objęcie inwestycjami małych projektów i klastrów projektów, a także innowacyjne łączenie różnych elementów, na przykład nowoczesnych start-upów z bardziej tradycyjnymi projektami o charakterze choćby infrastrukturalnym. Janusz Lewandowski, przewodniczący Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów RP, poseł do Parlamentu Europejskiego – Europa inwestuje dziś za mało, by zapewnić sobie odpowiednie tempo wzrostu gospodarczego i ożywić rynek pracy – pomimo tego, że kapitał niezbędny do tych inwestycji jest dostępny. Problem w tym, że choć pieniądze są, widać awersję do podejmowania ryzyka. Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki RP – Unia Europejska nadal jest branżowa i podzielona granicami, a szczególnie w obliczu kryzysu gospodarczego ujawniły się tendencje protekcjonistyczne w wielu krajach Wspólnoty. Na dziś kluczowe są zamówienia publiczne, dopracowanie kryteriów, a szczególnym priorytetem powinno być uwalnianie przedsiębiorczości młodych ludzi. Witalij Kliczko, mer Kijowa – Sukces Polski we wdrażaniu reform jest dla mieszkańców Ukrainy najlepszą motywacją. Chcemy jako kraj iść tą samą drogą, dążyć do rozwoju gospodarczego i stabilizacji, i tak jak Polska, stać się pełnoprawnym członkiem rodziny europejskiej.   Innowacyjność i wzrost gospodarczy Bronisław Komorowski, prezydent RP – Polska gospodarka jest nie tylko formalnie częścią gospodarki Unii Europejskiej, jest jej coraz bardziej istotną częścią – rozwój ekonomiczny naszego kraju jest ważny z punktu widzenia przełamania kryzysu w Europie. Musimy w Europie przekształcać tradycyjną ekonomię w gospodarkę opartą na wiedzy. Dla Polski oznacza to wykorzystanie najlepiej w dziejach wykształconego pokolenia młodych Polaków. To nasz ogromny potencjał rozwojowy. Reindustrializacja, ale oparta na innowacjach, to szansa na przyspieszenie rozwoju całej Europy. Nie da się bowiem konkurować wyłącznie niskimi kosztami pracy, a konkurować trzeba. Trzeba też przy tym stwierdzić, że funkcjonuje w naszej rzeczywistości zbyt wiele barier dla rozwoju innowacji. Nie pojawiły się dotychczas w polskim systemie podatkowym ulgi, które zachęcałyby do innowacyjności. Nie zaczynamy od zera, choć wciąż wiele mamy do zrobienia. Polskie uczelnie muszą otworzyć się na naukowców z zagranicy, muszą stać się – wzorem najlepszych – centrami kreatywności. Carlos Moedas, komisarz UE ds. badań, nauki i innowacji – Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych zwiększy nasze możliwości finansowania innowacyjnych projektów i po 2020 roku może być kluczowym narzędziem wspierania innowacyjności. Fundusz pomoże usunąć jedną z barier blokujących dziś inwestycje w innowacje – awersję do ryzyka. Europa cierpi obecnie na brak inwestycji. To efekt niepewności co do perspektyw gospodarczych, zjawisko skądinąd jak najbardziej zrozumiałe po największym od lat kryzysie gospodarczym. Trudno zatem oczekiwać, że inwestycje w innowacyjne rozwiązania, z natury rzeczy najbardziej ryzykowne, będą cieszyły się powodzeniem. Niepewność to tylko jeden czynnik, drugi to znacznie gorsza sytuacja finansowa wielu europejskich firm. Kryzys finansowy oznaczał obcięcie budżetów badawczo-rozwojowych, a to jeszcze bardziej utrudniło sytuację. Jeżeli czegoś w Europie nie robimy, jakieś projekty nie są realizowane, to po prostu oznacza, że przedsiębiorcy nie mają odpowiednich warunków do realizacji swoich celów. Musimy po prostu zmniejszyć bariery dla innowacyjności w państwach członkowskich, a powinnością Komisji Europejskiej jest namawianie ich do tego Patrzę ze smutkiem na młodych Europejczyków, którzy mówią, że musieli wyjechać z Europy, aby zrealizować swoje innowacyjne projekty. Musimy poradzić sobie z barierami regulacyjnymi i barierami w finansowaniu, które dziś przeszkadzają nam w osiąganiu celów. Innowacje to zapewne najważniejszy, chociaż nie jedyny element budowania konkurencyjnej przewagi gospodarki. Z pewnością jednak najbardziej wrażliwy na przeregulowanie i niestabilność finansową. W Europie powinniśmy zmienić klimat inwestycyjny i gospodarczy poprzez reformy strukturalne, wtedy będziemy zmierzać we właściwą stronę. Siła myśli już jest, musimy teraz odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie jest ona angażowana na kolejnych etapach, dlaczego nie mamy wynalazców pracujących dla firm. Jerzy Buzek, europarlamentarzysta, przewodniczący Parlamentu Europejskiego w latach 2009-2012, premier RP w latach 1997-2001, przewodniczący Rady Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach – Od lat walczę o wsparcie dla czystych technologii wykorzystania węgla i słyszę odpowiedź, że nie można na to wyłożyć publicznych pieniędzy, bo to ryzykowna inwestycja. A za chwilę ci sami ludzie mówią, że jesteśmy za mało innowacyjni. A przecież innowacje to ryzyko. Szczególną rolę w procesie modernizacji kraju może odegrać nowe pokolenie, które zrozumie, że bez innowacji kraj nie będzie się szybko rozwijał.   Państwo, gospodarka, wolność Leszek Balcerowicz, przewodniczący Rady Forum Obywatelskiego Rozwoju – Te kraje, które bardziej konsekwentnie poszły w kierunku wolności gospodarczej i państwa prawa, uzyskały lepsze wyniki pod względem wzrostu gospodarczego. A wzrost ten jest absolutnie niezbędny dla biednych społeczeństw. Polska więcej niż podwoiła rozmiary gospodarki. Ale nigdy nie jest tak, że przeszłe sukcesy są gwarancją przyszłych sukcesów. Otóż bez większej dawki reform, Polska trwale spowolni rozwój gospodarczy. Najważniejsze, że nie traciliśmy czasu, szerokim frontem wprowadziliśmy wolność gospodarczą i konkurencję. W małym i średnim kraju, nie ma konkurencji – bez konkurencji zagranicznej. W każdym systemie politycznym własność państwowa oznacza władzę polityków nad przedsiębiorcami i jest destrukcyjna dla wolności gospodarczej. W gospodarce nic nie może zastąpić konkurencji. Jan Kulczyk, przewodniczący rady nadzorczej Kulczyk Investment, założyciel CEED Institute – Zarzuca się przedsiębiorcom, że chcą mieć wpływy polityczne. Nie powinni mieć. Dużo częściej to jednak państwo przekracza barierę w obszarach gospodarczych, nie mając często wystarczających kompetencji. (...) Dla przedsiębiorcy prywatnego celem jest nie tylko zysk, lecz rozwój wieloletni, a nawet przez wiele pokoleń. Natomiast w przedsiębiorstwach państwowych, tak jak w polityce, jest to kadencyjność i horyzont rozwoju skrócony do czterech lat. Horst Koehler, prezydent Niemiec w latach 2004-2010, ekonomista – Nie ma modelu idealnego dla wszystkich krajów – każde państwo musi znaleźć własną równowagę między wolnością gospodarczą, własnością prywatną i interwencją państwa. Ważne jednak, by trzymać się jasnej zasady, że jeśli w kwestii obecności państwa mamy jakiekolwiek wątpliwości, to zawsze oddajemy głos wolności rynkowej.   Europa i świat. Nowe rynki Nkosazana Clarice Dlamini-Zuma, przewodnicząca Komisji Unii Afrykańskiej – Jeszcze niedawno nazywano Afrykę kontynentem beznadziei. Od ponad 10 lat jest to jednak jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się regionów na świecie, miejsce wielkich możliwości i kontynent przyszłości – ze względu na młodą populację i rosnącą klasę średnią. Prognozy wskazują, że dzięki tak dynamicznemu rozwojowi, rośnie popyt i w ciągu kolejnej dekady Afryka będzie kontynentem z 300 milionami konsumentów z klasy średniej, czyli równej obecnie Europie. Nie chcemy być jednak tylko rynkiem zbytu towarów lub miejscem pozyskiwania surowców. Chcemy być miejscem silnego uprzemysłowienia, gdzie dobrze rozwinięte są usługi. Chcemy dywersyfikować gospodarkę i przejść do takich gałęzi przemysłu, które z wykorzystania tych surowców są w stanie wyprowadzić wyższe wartości dodane. Wśród wielu potrzeb Afryki trzeba wymienić konieczność rozbudowy potencjału produkcji energii, dla potrzeb krajów, w których rośnie zapotrzebowanie na nią w związku z rozwojem sektora przemysłu. Powinien to być jednak miks energetyczny, oparty w większym stopniu na źródłach odnawialnych, co wymaga inwestycji i technologii. Afryce potrzeba też budowy korytarzy energetycznych, na wzór tego, jaki zorganizowały kraje z regionu wschodniego i południowego kontynentu. (...) Na początku roku przyjęto dokument Agenda 2063, jako program ramowy dla mobilizacji rozwoju krajów Afryki. Agenda kładzie szczególny nacisk na rozwój zasobów ludzkich, zwłaszcza edukacji zdrowotnej. Staramy się obudzić rewolucję umiejętności, szczególnie w zakresie nauki i inżynierii. Szukamy rozwoju nowych technologii w kooperacji publiczno-prywatnej. Kolejnym obszarem potencjalnego wzrostu jest rolnictwo, które wciąż osiąga wyniki znacznie poniżej swoich możliwości. Wymaga to rozwoju technologii, szczególnie w sferze nawodnienia, składowania i transportu. Chcemy zmienić sytuację na kontynencie, dlatego zapraszamy do wielorakiej współpracy firmy, także z Polski. W maju otwarty zostanie w Etiopii polski zakład produkcji opon, a bliskie jest planowane otwarcie polskiej fabryki nawozów sztucznych w Senegalu.   Energia, przemysł, klimat Dominique Ristori, dyrektor generalny ds. energii Komisji Europejskiej – Polityki energetycznej UE nie można zredukować do wymiaru emisji CO2 i przemysłu. Reindustrializacja powinna być prowadzona w sposób niskowęglowy i konkurencyjny, a energia, przemysł i klimat powinny się na wzajemnie wzmacniać. Można prowadzić politykę energetyczną biorąc pod uwagę wszystkie te trzy rzeczy, one się wzajemnie napędzają. Trzeba przy tym pamiętać również o odbiorcach energii. Rokas Masiulis, minister energetyki Litwy – W UE wiele się robi, by zwiększać udział energetyki odnawialnej i zmniejszać emisję CO2. Świeże, nowoczesne spojrzenie na energetykę – tak, ale najpierw zadbajmy o jej fundamenty. Często się mówi na przykład o kosztach emisji, ale my, na Litwie w pierwszej kolejności pytamy, czy energia jest w ogóle dostępna… Bo najdroższa energia to taka, której nie ma, kiedy potrzebują jej konsumenci. Litwa to, być może, jeden z krajów najbardziej narażonych na ryzyko energetyczne. Laszlo Szabo, wiceminister spraw zagranicznych i handlu Węgier – Trzeba patrzeć szerzej, także na kraje spoza UE, żeby Wspólnota mogła być w odpowiedni sposób połączona ze światem zewnętrznym. Potrzebujemy infrastruktury, potrzebujemy interkonektorów energetycznych, bo energia w UE jest dwa razy droższa niż w Stanach Zjednoczonych i z tym coś trzeba zrobić, jeśli europejska gospodarka ma mieć szansę konkurować w przyszłości na globalnym rynku. Surojit Ghosh, członek zarządu ArcelorMittal Poland – Sektor stalowy jest ważnym elementem przemysłu, stal jest potrzebna wszędzie. Branża stalowa w UE przeżywa jednak kłopoty, ponieważ ceny energii elektrycznej w Europie są blisko o połowę wyższe niż w Stanach Zjednoczonych, a ceny gazu są wyższe o ok. 1/3. Nasi klienci nie chcą płacić za to, że w UE energia jest droższa niż gdzie indziej. Jak ktoś na świecie jest w stanie wyprodukować stal taniej niż w Europie, to klienci tam ją będą kupować. To politycy zadecydują, czy stal będzie produkowana w Europie, czy gdzieś indziej na świecie. Często słyszymy, że reindustrializacja dla UE jest bardzo ważna, ale mamy wrażenie, że to tylko słowa bez pokrycia. Widzimy sprzeczność tych deklaracji z polityką klimatyczną UE. Unijni i krajowi decydenci powinni bardziej słuchać biznesu. Europejski przemysł potrzebuje bezpiecznej, dostępnej i niedrogiej energii, tak jak reszta świata. Marek Woszczyk, prezes PGE Polska Grupa Energetyczna – Punkt startu, w którym rozpoczęto wdrażanie celów polityki energetyczno-klimatycznej, był inny w 15 państwach „starej” UE, a inny w nowych państwach członkowskich. Dlatego dla nowych państw członkowskich, w tym i Polski, ważne są mechanizmy kompensacyjne, aby móc się dostosować do kosztów i przemian w odpowiednim tempie. Niezbędne jest uwzględnianie specyfiki poszczególnych państw UE, ich zasobów i uwarunkowań geograficznych. *** Europejski Kongres Gospodarczy (European Economic Congress – EEC) w Katowicach to trzydniowy cykl debat, spotkań i wydarzeń towarzyszących z udziałem sześciu tysięcy gości z Polski, Europy, świata. W blisko 100 sesjach bierze co roku udział kilkuset panelistów, komisarze unijni, premierzy i przedstawiciele rządów państw europejskich, prezesi największych firm, naukowcy i praktycy, decydenci, mający realny wpływ na życie gospodarcze i społeczne. W opiniotwórczym gronie, w formie otwartej debaty publicznej, prowadzone są rozmowy o kwestiach najistotniejszych dla rozwoju Europy. Europejski Kongres Gospodarczy został uznany za forum jednej z najbardziej reprezentatywnych dyskusji o przyszłości Europy. Tezy wystąpień najważniejszych uczestników są często cytowane i szeroko komentowane. Organizatorem Europejskiego Kongresu Gospodarczego, od pierwszej edycji w 2009 roku, jest Grupa PTWP SA. ### Więcej informacji o Europejskim Kongresie Gospodarczym – www.eecpoland.eu Więcej informacji o organizatorze – Grupa PTWP SA – www.ptwp.pl   Zapraszamy również: Wirtualne biuro prasowe: media.eecpoland.eu Facebook: facebook.com/EECKatowice Twitter: twitter.com/EECKatowice dostarczył infoWire.pl

Kampania Moc piękna. Piękna moc, wprowadzająca na rynek smartfony Samsung GALAXY A, została wyróżniona przez firmę Arri - największego producenta sprzętu filmowego na świecie. Polska produkcja została zaprezentowana przez firmę na targach NAB Show w Las Vegas. Arri to firma z prawie 100-letnim doświadczeniem w produkcji najwyższej jakości sprzętu filmowego. Jej przedstawiciele docenili prawdziwą moc i piękno spotu zrealizowanego przez Samsung Polska do kampanii smartfonów Samsung Galaxy A. Reklama została doceniona przez niemiecki koncern i znalazła się w showreelu firmy, wśród najgłośniejszych produkcji 2015 roku. Spoty promocyjne filmów Kingsman, The Avengers, Szybscy i Wściekli 7 czy reklamy Yves Saint Laurent to naprawdę doborowe towarzystwo, w którym znalazła się polska produkcja. Warto podkreślić fakt, że nowy showreel firmy Arri miał swoją oficjalną premierę podczas tegorocznej edycji NAB Show, czyli największych na świecie targów poświęconych produkcji i emisji treści video. Targi NAB Show odbywają się co roku w Las Vegas i przyciągają najważniejszych przedstawicieli branży filmowej i telewizyjnej. Spot firmy Samsung wyreżyserował Francuz, Camille’a Marrotte. Został nakręcony kamerą Alexa z obiektywami Hawk V-lite Anamorphics. Zdjęcia realizował Jane-Marie Delorme. Za koncept kreatywny i realizację odpowiadała agencja Leo Burnett Warszawa. Produkcją zajmował się dom produkcyjny CutCut. Showreel: https://vimeo.com/125455674 Reklamy Samsung Galaxy A: https://www.youtube.com/watch?v=XO81a5x5yOY https://www.youtube.com/watch?v=Wh7bVHqbBaQ Samsung Galaxy A – making of: https://www.youtube.com/watch?v=CPzlkdEFLAw     dostarczył infoWire.pl